Strona główna » Tomasz Fornal o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Ostatnia prosta? Igrzyska olimpijskie

Tomasz Fornal o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Ostatnia prosta? Igrzyska olimpijskie

Tomasz Fornal – YouTube

fot. Klaudia Piwowarczyk

Tomasz Fornal rozwija swój kanał na YouTube. Ostatnio odpowiedział na kilka pytań od kibiców, poruszając m.in. wątek zakończenia kariery reprezentacyjnej. Siatkarz przyznał, że chciałby grać jeszcze przez minimum dekadę. – Czuję się na tyle dobrze fizycznie na ten moment, że gdy będę miał 38 lat, wciąż chciałbym grać – przyznał. Wskazał też turniej, po którym marzy mu się zamknąć ten etap kariery na dobre.

Tomasz Fornal to niewątpliwie jedna z największych gwiazd reprezentacji Polski ostatnich lat. Siatkarz ze złotego rocznika 1997 zdobył już z polską kadrą niemal wszystko. W 2024 roku sięgnął po upragniony medal olimpijski w Paryżu. Ma także na swoim koncie między innymi złoto mistrzostw Europy, wicemistrzostwo świata czy dwa złote medale Ligi Narodów.

Reprezentacja Polski? Jeszcze przez długie lata

Przed nim z pewnością jeszcze kilka dobrych lat kariery. Aktualnie ma dopiero 28 lat, a więc jeśli zdrowie pozwoli – chciałby pograć przynajmniej przez kolejną dekadę. O swoich marzeniach opowiedział w najnowszym odcinku na swoim kanale na YouTube.

Jeden z internautów zapytał go bowiem, gdzie widzi siebie za 10 lat. – Chyba będę jeszcze grał w siatkówkę. Czuję się na tyle dobrze fizycznie na ten moment, że gdy będę miał 38 lat, wciąż chciałbym grać. Taką barierą, do której chciałbym grać jest 40 lat, a później zobaczymy co się wydarzy. Ja naprawdę uwielbiam ten sport, emocje. Uwielbiam chodzić na treningi. Zapewne stabilność finansową uzyskam trochę szybciej, ale ja będę to robił dla sportu – odpowiedział.


Igrzyska olimpijskie wymarzoną ostatnią prostą

Co więcej, przyjmujący wskazał konkretny turniej, po którym chciałby zamknąć etap reprezentacyjny. – Marzy mi się zakończyć karierę reprezentacyjną po igrzyskach olimpijskich w Brisbane – zaznaczył. Dla doprecyzowania, impreza czterolecia w Australii odbędzie się w 2032 roku. Fornal chciałby więc wystąpić jeszcze na dwóch olimpijskich turniejach, bo w 2028 roku siatkarze, jeśli wywalczą kwalifikację, będą rywalizować o złoty medal w Los Angeles.

Nieoficjalnie mówi się, że Tomasz Fornal ponownie wypełni polskie hale podczas sezonu ligowego 2026/2027. Przyjmujący nie ukrywał, że otrzymał bardzo dużo pytań o swoją przyszłość klubową. Z wiadomych względów nie zdradził konkretnego kierunku, natomiast potwierdził, że w kolejnym sezonie znów zagra w Polsce.

Transfer do Turcji? „Nie żałuję”

W lidze tureckiej spędził rok. Był to dla niego pierwszy zagraniczny wyjazd. Choć same rozgrywki znacznie różnią się od PlusLigi, to z pewnością dobrze było doświadczyć takiego porównania. Siatkarz przyznał, że wiele dobrego dał mu ten epizod w karierze. –Nie żałuję. Gdybym mógł cofnąć czas, to podjąłbym taką samą decyzję. Ja nie żałuję swoich wyborów. Niektóre są bardziej trafione, niektóre mniej ale wszystko dzieje się po coś. Mi wyjazd do Turcji dał dużo doświadczenia życiowego.

Nie zabrakło wątku, dotyczącego najlepszego rozgrywającego, z którym przyszło współpracować Fornalowi. W ciągu swojej kariery miał okazję grać z kilkoma doświadczonymi sypaczami, ale najdłużej w klubie przyszło mu grać z doświadczonym Francuzem. – Muszę pochylić się ku Benjaminowi Toniuttiemu. Totalny szef, jeśli chodzi o rozegranie – docenił 36-letnią legendę.

W nowej kampanii nie przyjdzie im się jednak spotkać nawet po dwóch stronach siatki. Toniutti po tym sezonie opuści polską ekstraklasę, w której spędził ostatnie 11 lat. Przypomnijmy również, że Francuz zakończył niedawno reprezentacyjną karierę.

Zobacz również
Nikola Grbić podał datę ogłoszenia powołań do reprezentacji Polski! Powiedział wprost o zmianach

PlusLiga