Strona główna » TAURON Liga: Volley i Sokół już bez nerwów rozegrały cztery sety

TAURON Liga: Volley i Sokół już bez nerwów rozegrały cztery sety

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

TAURON Liga. #Volley Wrocław i Sokół & Hagric Mogilno w ostatniej kolejce można powiedzieć, że dogrywały już tylko sezon. Spadek, ani awans do ósemki nie groziły żadnej z drużyn. Finalnie sezon 2025/2026 zakończyły wygraną Sokoła.

Mecz o nic?

W meczu o honor na całość poszły siatkarki Sokoła & Hargic Mogilno, które od razu zaczęły punktować Wrocławianki. Serią zagrywek i asem popisała się Wiktoria Nowak – 5:0. Niemoc gospodyń przełamaław końcu Natalia Dróżdż. Blokiem popisała się Agnieszka Cygan – 6:3, a asa na konto dopisała Emilia Kaczmarzyk, niespodziewanie dając Wrocławiankom kontakt – 7:8. Wówczas nic nie wskazywało na tragedię, ale piąty bieg włączyła Agnieszka Cur-Słomka.

Przy stanie 14:9 dla Mogilnianek grę przerwał szkoleniowiec #Volley, ale Maria Tsitsigianni na dobre rozgościła się w polu serwisowym – 17:9. W dalszej części powalczyć starała się Anija Jurdza. Jej zespół jednak dalej pozostawał w tyle, podczas gdy asa zaserwowała Sandra Świętoń – 21:12. Za moment było już po secie, a z okazałej wygranej na start cieszyły się siatkarki Sokoła – 25:15.

Dalej bez szans

Początek drugiej części też należał do gościń – 5:2.Rękawice podjęła jednak Diana Frankevych. Po bloku Dróżdż był remis po 5. Pojedyncze zrywy Sokoła nie przekładały się na ucieczkę, bowiem wciąż odważne zakusy przyjezdnych kontrowały Wrocławianki – 8:8. Cenne oczka starała się dokładać Sara Wąsiakowska, lecz sporym utrudnieniem dla Martyny Łazowskiej i jej koleżanek był dziś blok gościń. Nie do zatrzymania była też Agnieszka Cur-Słomka, która w drugim secie w pojedynkę zdobyła 12 punktów. Od stanu po 19 Mogilnianki pomału rozpoczęły swój zwycięski marsz. Blok na konto dopisała jeszcze Wiktoria Nowak, a partię domknęła niesamowicie nakręcona Cur-Słomka – 25:21 (2:0).

Podrażnione ego

Skradanie w drugiej części nic nie dało Wrocławiankom. Choć oba zespoły nie grały już o nic, to siatkarki #Volley nie odpuszczały do końca. Z przytupem w trzeciego seta weszła Emilia Kaczmarzyk, dając swojej drużynie prowadzenie – 6:3. Doskonale dalej spisywała się też Diana Frankevych, a cenne oczko blokiem dołożyła Barbara Dapić – 9:7. As Nowak dał Mogilniankom wyrównanie, niemniej więcej do powiedzenia i tak miały gospodynie – 14:12, 16:13. Z tak grającymi skrzydłami wszystko nagle stało się realne. Upór zaś dał lokalnym wyczekiwane przełamanie, a seta atakiem w aut domknęła Maria Tsitsigianni – 25:22 (1:2).

Nie dały sobie wyszarpać wygranej!

Podrażnione zawodniczki Sokoła raz jeszcze podkręciły tempo. Znów nie do zdarcia była Cur-Słomka – 5:2, a po zagrywkach Kingi Stronias zrobiło się już 10:3. Gospodynie miały co odrabiać, zaś granie punkt za punkt absolutnie nic im nie dawało – 6:12. Powalczyć chciała jeszcze Joanna Gancarz, lecz na posterunku była Agnieszka Cygan – 17:10. Odrobić parę oczek udało się lokalnym dopiero na finiszu, gdzie sprawy w swoje ręce wzięła Barbara Dapić. W końcu jednak Mogilnianki dopięły swego, a atakiem w aut mecz zakończyła Jurdza – 19:25 (1:3).

MVP: Agnieszka Cur-Słomka

#VolleyWrocław – Sokół & Hagric Mogilno 1:3
(15:25, 21:25, 25:20, 19:25)

Składy zespołów
#Volley: Łazowska (1), Kaczmarzyk (11), Jurdza (9), Frankevych (14), Dróżdż (8), Wąsiakowska (5), Wysoczańska (libero) oraz Grysak, Garncarz (5), Dapić (10), Malczewska
Sokół: Priante Frances (2), Nowak W. (8), Świętoń (6), Tsitsigianni (8), Cygan (12), Cur-Słomka (32), Pancewicz (libero) oraz Stronias (8), Nowak K.

Zobacz również:
TAURON Liga – tabela, wyniki, terminarz

PlusLiga