Siatkarki #VolleyWrocław przyjechały do Łodzi, aby w Sport Arenie zmierzyć się z PGE Budowlani Łódź. Do spotkania z wiceliderkami rundy zasadniczej Wrocławianki podejdą jednak w osłabieniu. Na boisku zabraknie cennej zawodniczki , a mianowicie rozgrywającej Martyny Łazowskiej.
W środę, 11 lutego, w Sport Arenie rozgrywane jest spotkanie TAURON Ligi, które zamyka 16. kolejkę rywalizacji w fazie zasadniczej. W nim gospodynie PGE Budowlani Łódź podejmują siatkarki z #VolleyWrocław. Zdecydowanym faworytem spotkania jest łódzka drużyna, która aktualnie zajmuje pozycję wiceliderek klasyfikacji rundy zasadniczej. W zupełnie innej sytuacji znajdują się Wrocławianki. Mianowicie zajmują one dopiero przedostatnią, czyli 11. lokatę w tabeli.
Bez ważnego ogniwa
Zespół #VolleyWrocław do meczu w Łodzi podejdzie jednak w osłabionym składzie. Na parkiecie wrocławscy kibice nie będą mogli oglądać występu głównej rozgrywającej Martyny Łazowskiej. Najpierw można było zobaczyć, że siatkarka nie uczestniczyła w przedmeczowej rozgrzewce. Później zabrakło jej również w wyjściowym składzie. Zgodnie z informacją od klubu trener Wojciech Kurczyński nie mógł skorzystać z Martyny Łazowskiej w dzisiejszym meczy, gdyż zmaga się ona z kontuzją i powoli dochodzi do zdrowia. W jej miejsce w wyjściowej “szóstce” zajęła Martyna Grysak.
Zobacz również:
Jakub Bednaruk i inni odpowiadają na zarzuty Zbigniewa Bartmana









