15. kolejkę rozgrywek zakończyło starcie UNI Opole z Sokołem & Hagric Mogilno. Gospodynie, choć zaczęły od falstartu, przegrywając wysoko inauguracyjną partię, ostatecznie wywiązały się z roli faworytek spotkania, pokonując przeciwniczki w czterech setach.
Deklasacja
Otwarcie spotkania należało do gospodyń, które po ataku Hanny Hellvig odskoczyły na 6:3. Szybko do głosu doszła Wiktoria Nowak i wynik wyrównał się (6:6). Gospodynie zaczęły popełniać proste błędy. Raz za razem punktowała Maria Tsitsigianni, a Sokół zaczął budować przewagę. Mimo kolejnych interwencji trenera Dąbrowskiego dystans powiększał się. Opolanki nie kończyły kolejnych akcji. Gdy z przechodzącej piłki zaatakowała Aleksandra Cygan, było już 22:10. Po bloku na Idze Kępie Mogilnianki miały kolejne piłki setowe. Już pierwszą z nich atakiem po bloku w aut wykorzystała Sandra Świętoń.
Szybkie przebudzenie UNI
Po bloku na Guerece Sokół prowadził 3:0 w drugiej partii. Mimo starań Katarzyny Zaroślińskiej-Król dystans utrzymywał się. Obie ekipy nie ustrzegły się pomyłek. Po asie Ariadny Priante Sokół miał trzy punkty przewagi – 11:8. Opolanki wciąż walczyły i po asie Gabrieli Makarowskiej-Kulej odwróciły wynik (12:11). Dopiero błąd zagrywającej pozwolił zrobić przejście (13:12). Po fragmencie zaciętej walki opolanki przejęły inicjatywę i zbudowały przewagę. Dobrze funkcjonował opolski blok (20:16). Celnie punktowała Uxue Guereca. Mimo roszad w składzie sytuacja Sokoła Mogilno nie poprawiała się. Kropkę nad i w tej odsłonie postawiła Guereca.
Niewykorzystana szansa
Początkowo w trzecim secie trwała gra punkt za punkt. Dopiero po kolejnych udanych akcjach Guerecy i Zaroślińskiej-Król UNI odskoczyło na 12:8. Zagrania Wiktorii Kowalskiej i Tsitsigianni zniwelowały dystans, szybko interweniował trener Dąbrowski (12:11). Po czasie celnie zaatakowała Zaroślińska-Król. Obie ekipy skuteczne ataki przeplatały z błędami w polu zagrywki. Wynik pozostawał na styku. Po kolejnym ataku Kowalskiej Sokół wyszedł na prowadzenie 19:18. Kolejny raz gospodynie zaliczyły serię przy zagrywkach Makarowskiej-Kulej. Czas dla trenera Sokoła nie wybił gospodyń z rytmu (22:19). Mogilnianki starały się jeszcze walczyć, ale do końca to Opolanki dyktowały warunki. Blok na Tsitsigianni zakończył seta.
Walka do końca
Mocno w czwartą odsłonę weszły gospodynie, szybko o czas poprosił trener Grabda. Dopiero mocny atak Tsitsigianni dał pierwszy punkt Sokołowi (5:1). Opolanki świetnie czytały grę rywalek, ustawiając kolejne punktowe bloki. Ręki w ataku nie wstrzymywała Katarzyna Zaroślińska-Król. Mimo roszad w składzie gra Mogilnianek nie poprawiała się. Po bloku na Stronias interweniował jeszcze trener Grabda (13:5). Poderwać do walki przyjezdne starała się jeszcze Agnieszka Cur-Słomka. Seria przy zagrywkach Stachowicz trwała. Dopiero po czasie dla trenera Dąbrowskiego pomyliła się Cur-Słomka (15:10). W dalszej fazie seta obie ekipy popełniały błędy. Gdy kontratak wykorzystała Nowak, Sokół zniwelował dystans do jednego oczka i kolejną przerwę wykorzystał trener UNI (18:17). Nie brakowało przedłużonych wymian. Efektowny kontratak Stronias dał przyjezdnym prowadzenie 20:19. W decydującym momencie uaktywniła się Hellvig (23:20). Po ciekawej końcówce piłkę na siatce wykorzystała Katarzyna Połeć, dając ostatni punkt Opolankom.
MVP: Uxue Guereca
UNI Opole – Sokół & Hagric Mogilno 3:1
(14:25, 25:20, 25:22, 25:22)
Składy zespołów:
UNI: Guereca (17), Hellvig (14), Zaroślińska-Król (17), Połeć (8), Makarowska-Kulej (5), Kecher (7), Łyduch (libero) oraz Mulka, Kępa
Sokół: Priante (1), Nowak W. (8), Świętoń (5), Tsitsiganni (17), Cygan (9), Kowalska (11), Pancewicz (libero) oraz Stronias (2), Nowak K. (3), Stachowicz (1), Cur-Słomka (7)
Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi









