Strona główna » Z Radomki do Japonii, przyjmująca już w nowym klubie

Z Radomki do Japonii, przyjmująca już w nowym klubie

fot. Aleksandra Suszek

Julie Lengweiler była zdecydowanie najbardziej wyróżniającą się siatkarką MOYA Radomki Radom, ale też jasnym punktem całej TAURON Ligi. Niestety w wyniku problemów finansowych radomskiego klubu, Szwajcarka musiała opuścić zespół. Wiemy już, że zagra w Japonii, w zespole wicelidera SV League Hisamitsu Springs.

Miała błyszczeć w Radomiu, ale musiała odejść

Lengweiler stanowiła o sile Radomki i miała być tą zawodniczką, która podciągnie radomski zespół do czołówki i pozwoli zawalczyć w play-off. Jednak już dużo wcześniej Radomka musiała pożegnać się z marzeniami o zawojowaniu TAURON Ligi i Pucharu CEV. Kłopoty finansowe sprawiły, że klub musiał pożegnać się z trzema czołowymi siatkarkami, aby utrzymać płynność finansową. Jedną z nich jest właśnie Julie Lengweiler.

Szwajcarka trafiła do Radomki z Dresdner SC. To już niezła rekomendacja dla siatkarki, bo niemiecki klub od lat jest w czołówce niemieckiej ligi, która jest jedną z czołowych lig europejskich i patrząc na wyniki polskich drużyn z niemieckimi zespołami w europejskich pucharach, można powiedzieć, że toczymy wyrównane boje z Bundesligą. Wcześniej szwajcarska przyjmująca grała we Francji, Grecji i Hiszpanii oraz oczywiście w rodzimej Szwajcarii.

Wzmocnienie wicelidera ligi japońskiej

Teraz przyszedł czas zawojować inny kontynent. Lengweiler trafiła do ligi japońskiej. Zagra w zespole aktualnego wicelidera Hisamitsu Springs. Spotka się tam z zawodniczkami, które całkiem nieźle kojarzymy u nas. Atakująca Stephanie Samedy grała w Palmberg Shwerin, który mierzył się w tamtym czasie z polskimi ekipami w Lidze Mistrzyń, a później przeszła do Imoco Conegliano. Jeszcze lepiej pamiętamy Olgę Strantzali. Greczynka zaliczyła aż trzy kluby w TAURON Lidze. Występowała w Pile, Legionowii i Policach.

PlusLiga