TAURON Liga. Za nami drugi mecz w rywalizacji Sokół & Hagric Mogilno – MOYA Radomka Radom o dziewiątą lokatę w sezonie 2025/2026. Zespoły walczyły w dwumeczu. Przed rewanżem w lepszej sytuacji była Sokół, ale wszystko zmieniło się w Mogilnie.
Różnica tkwi w dystansie
Nie tak to spotkanie wyobrażały sobie Mogilnianki, które słyną u siebie z długiego i przewrotnego grania. Choć na wstępie asem popisała się Maria Tsitsigianni, to za moment tym samym odpowiedziała Kateryna Zhylinska dając prowadzenie przyjezdnym – 5:3. Cenne oczka dokładały Dąbrowska czy Garita, a sama Agnieszka Cur-Słomka po stronie Sokoła, to za mało – 10:6. Skuteczna była też Agata Plaga, konkurująca z Sandrą Świętoń. Po asie Brigitta Petrenko było się już 20:15. Różnica utrzymała się już do końca, a inauguracja padła łupem Radomianek – 25:18, które tym samym objęły w meczu prowadzenie.
Mają swoje przełamanie!
Z przytupem w drugiego seta weszły siatkarki Radomki, mając nadzieję na pójście za ciosem – 5:2. W sobotnim meczu mogła się podobać gra Petrenko, choć na moment gościnie przysnęły, co wykorzystały siatkarki Sokoła – 7:5. Mylić zaczęła się też Dagmara Dąbrowska, a przebić nie mogła się Wiktoria Szumera. Oba zespoły przez moment pograły punkt za punkt, lecz potem piąty bieg włączyła Zhylińska, dając swojej drużynie prowadzenie – 12:10. Kąsać przeciwniczki starała się Agnieszka Cygan, niemniej rezultat dalej wskazywał na Radomianki. Niespodziewanie z 18:15, zrobił się remis po 19, co okazało się punktem zwrotnym. Mogilnianki wykorzystały swoją szansę i po bloku na Agacie Pladze było 1:1 – 25:22.
Radomianki nie dadzą za wygraną
Trzecia partia przyniosła kolejne nowe rozdanie, a obie drużyny dawały z siebie maksa, idąc niemal łeb w łeb – 4:4. Radomianki jednak parokrotnie starały się szarpnąć, co w końcu dało im parę oczek zapasu. Asa w ważnym momencie upolowała Brigitta Petrenko – 12:9, a po błędzie Cygan było już 14:9 dla Radomki. Asem odpowiedziała wówczas Tsitsigianni, lecz jej drużyna dalej musiała gonić – 17:20. Błędów po stronie Sokoła było zdecydowanie za dużo. Końcówka to już goniąca Sandra Świętoń, która też seta zakończyła błędem, oddając prowadzenie przyjezdnym – 25:22 (2:1).
Samotny rajd
Czwarta odsłona, to już dominacja zawodniczek Radomki, które w kluczowym momencie przejęły inicjatywę. Sam początek jednak należał do Sokoła. Świetnie spisywała się Paulina Brzoska, a po bloku na Pladze było już 9:4 dla lokalnych. Siatkarki z Mazowsza jednak podjęły rękawice, wiedząc, że wystarczy im do wygranej już tylko jeden set. Po dwóch blokach na Świętoń zrobiło się 12:11 dla przyjezdnych. Powalczyć chciała jeszcze Agnieszka Cur-Słomka, lecz parę wymian później Mogilnianki stanęły w miejscu – 15:15, 16:20. Gospodynie pozostały bez szans już do końca, zaś na zakończenie blokiem znów pokarana została Sandra Świętoń – 18:25 (1:3).
MVP: Kateryna Zhylinska
Sokół & Hagric Mogilno – MOYA Radomka Radom 0:3 + złoty set
(18:25, 25:22, 22:25, 18:25 – złoty set)
Zobacz również:
TAURON Liga – wyniki rundy play-off









