Sokół&Hagric Mogilno wreszcie się doczekał! Do tej pory Mogilnianki nigdy nie urwały punktów siatkarkom BKS-u Bielsko-Biała. Wyżej notowane Bielszczanki popełniały masę błędów własnych w ofensywie, wobec czego gospodynie miały szansę zamknąć mecz za pełną pulę. Ostatecznie jednak musiały się zadowolić dwoma „oczkami”, ale to i tak jest historyczny wyczyn dla Sokoła.
Falowanie i spadanie
Choć gospodynie dobrze weszły w mecz, przy zagrywkach Nikoli Abramajtys Bielszczanki szybko wyrównały (4:1, 5:5). Sytuacja ponownie się zmieniła, gdy w pole zagrywki weszła Sandra Świętoń. Bielszczanki przez złe przyjęcie nie były w stanie wyprowadzić skutecznej akcji i interweniował trener Piekarczyk (10:6). Seria trwała. Dopiero po drugim czasie dla BKS-u skutecznie zaatakowała Aleksandra Gryka (13:7). W dalszej fazie seta przewagę utrzymywały gospodynie. Stopniowo jednak do głosu zaczęły dochodzić Bielszczanki. Przy stanie 16:12 interweniował trener Sokoła. Coraz pewniej punktowała Kertu Laak. Gdy kiwkę dołożyła Giulia Gennari, ponownie o czas poprosił Marcin Ogonowski. Końcówka była emocjonująca, ale nieudane zagrania BKS-u dały zwycięstwo Sokołowi.
Niewykorzystane szanse
Lepiej w drugiego seta weszły przyjezdne, które po asie Laak prowadziły 7:4, Mogilnianki szybko odrobiły straty (7:7). Nie brakowało przedłużonych wymian. Po fragmencie wyrównanej gry stopniowo kontrolę nad grą zaczęły przejmować gospodynie. Skutecznie działał blok Sokoła (17:14). Celne zagrania Reki Bozoki-Szedmak i autowy atak Cur-Słomki wyrównały wynik (17:17). BKS nie był jednak w stanie odwrócić biegu seta. Po ataku Świętoń gospodynie miały serię piłek setowych. Drugą z nich wykorzystała Aleksandra Cygan.
Przebudzenie BKS-u
Trener Piekarczyk ponownie zdecydował się na roszady w składzie. Po asie Ljubicy Kecman, która rozpoczęła tego seta w wyjściowym składzie, BKS prowadził 8:6. Błędy Borowczak odebrały przewagę jej zespołowi, a siatkarkę zmieniła Nowakowska. Po asie Cygan 10:8 prowadziły już Mogilnianki. Dobrą energię w BKS tchnęła Klaudia Nowakowska. Po stronie gospodyń głównie punktowała Świętoń. W końcówce gdy uaktywniła się Laak, BKS wyszedł na trzypunktowe prowadzenie. Skuteczne ataki Marii Tsitsigianni i pomyłki rywalek skłoniły trenera Piekarczyka do wykorzystania przerwy (21:21). Skuteczny atak Abramajtys i kontratak Kecman pozwoliły przyjezdnym odbudować przewagę. Kropkę nad i postawiła Kecman.
Emocjonujący pościg
Efektownie w czwartą partię weszły przyjezdne. Kolejne celne zagrywki posyłała Gennari a po kontrataku Laak o czas poprosił trener Ogonowski (0:5). Dopiero podwójny blok na Kecman pozwolił zrobić przejście (1:7). Mimo starań Świętoń to przyjezdne pozostawały na wyraźnym prowadzeniu. Przy stanie 15:8 dla BKS-u trener Piekarczyk chciał zrobić zmianę, jednak została zatrzymana przez zbyt dużą liczbę zagranicznych zawodniczek. Dobre wejście zaliczyła Kinga Stronias. Jej kolejne akcje pozwalały niwelować straty (13:18). Po kolejnym bloku Sokoła przerwę wykorzystał bielski szkoleniowiec (18:21). Blok na Cygan dał serię piłek setowych BKS-owi (20:24). Gospodynie rzuciły się do odrabiania strat i kontratak Stronias doprowadził do walki na przewagi (24:24). Mogilnianki nie zdołały jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. As Martyny Borowczak zakończył długą walkę na przewagi.
Emocjonujący tie-break
W tie-breaku początkowo BKS dominował. Blok na Świętoń wyprowadził je na trzypunktową przewagę. Celne kontrataki Agnieszki Cur-Słomki dały sygnał do odrabiania strat. Kontratak Wiktorii Nowak wyrównał wynik (6:6). Po asie Aleksandry Stachowicz gospodynie prowadziły 9:7, jednak nie utrzymały przewagi. Kontratak Abramajtys pozwolił BKS-owi wrócić na prowadzenie 10:9. Tsitsigianni efektownym atakiem z prawego skrzydła dał piłki meczowe gospodyniom. Abramajtys i Nowakowska skutecznymi atakami doprowadziły do walki na przewagi (14:12, 14:14). Wynik meczu rozstrzygnęła Kinga Stronias.
MVP: Sandra Świętoń
Sokół&Hagric Mogilno – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:2
(25:22, 25:21, 22:25, 25:27, 17:15)
Składy zespołów:
Sokół: Stachowicz (4), Tsitsigianni (12), Nowak (11), Cur-Słomka (14), Świętoń (17), Cygan (11), Pancewicz (libero) oraz Brzoska (1) i Stronias (10)
BKS: Gryka (9), Gennari (5), Bozóki-Szedmak (3), Abramajtys (16), Laak (23), Borowczak (7), Adamek (libero) oraz Nowakowska (11), Podlaska (4), Michalewicz, Suska (libero) i Kecman (12)
Zobacz również:
Tabela i wyniki TAURON Ligi 2025/2026 – faza zasadnicza









