W Łodzi zespół PGE Budowlani Łódź zmierzył się z #VolleyWrocław w ramach 16. kolejki TAURON Ligi. Od początku spotkania przewagę na boisku pokazywały gospodynie. Wrocławianki dawały z siebie wszystko i starały się dotrzymywać kroku przeciwniczkom. Ostatecznie nie były w stanie ugrać nawet seta. Mecz zakończył się zwycięstwem Łodzianek za trzy „oczka”.
Wrocławianki nie wytrzymały w końcówce
Zaległy mecz rozegranej już pod koniec stycznia 16. kolejki, który odbył się w Łodzi, lepiej otworzyły przyjezdne. Po ataku z kontry Aniji Jurdży #VolleyWrocław prowadził 4:2. Trener Biernat od początku meczu posłał do gry rezerwowe. Na rozegraniu pojawiła się Nadia Siuda, a na przyjęciu Aleksandra Wenerska i Karolina Drużkowska. Zmienniczki grały też na środku siatki i w ataku.
Gospodynie szybko złapały właściwy rytm, a błędy zaczęły przydarzać się wrocławiankom. Po asie serwisowym Wenerskiej było już 7:5 dla PGE Budowlanych Łódź. Drużkowska miała spore problemy ze skutecznością uderzeń. To wykorzystała Diana Frenkevych, dzięki czemu jej zespół ponownie wysunął się na prowadzenie (12:10). W połowie seta wynik oscylował wokół remisu (16:16). Na środku siatki dobrze radziła sobie Natalia Dróżdż, co pozwoliło odskoczyć jej zespołowi (18:16). Jednak błędy z obu stron powodowały, że żadna z ekip nie potrafiła utrzymać swojego prowadzenia. W końcówce Łodzianki świetnie popracowały blokiem (22:20). Wrocławianki nie odpuszczały, dobre zagrania prezentowała Sara Wąsiakowska (24:23). Set zakończył się błędem komunikacyjnym w zespole z Wrocławia i to gospodynie zapisały na swoim koncie pierwszą partię (25:23).
Bruna Honorio dała kilka ważnych punktów
Wrocławianki rozpoczęły drugiego seta od silnej zagrywki Emilii Kaczmarzyk. Problemy z przyjęciem miały gospodynie. Wynik szybko się wyrównał, obie drużyny kończyły swoje akcje (5:5). Łodzianki pierwsze odskoczyły na 2 punkty przy stanie 10:8. Wtedy blokiem na Kaczmarzyk popisała się Drużkowska. Po świetnych atakach Agaty Milewskiej i Bruny Honorio przewaga gospodyń rosła. Faworytki meczu radziły sobie coraz pewniej. Piłkę przechodzącą skończyła Paulina Majkowska (17:12). Przyjezdne rzuciły się do odrabiania strat. Wymagające zagrywki posyłała Jurdża. Nie była ich w stanie przyjąć Drużkowska (17:15). Budowlane wciąż miały jednak 3 punkty przewagi. Wtedy dobry fragment gry złapały Wąsiakowska i Frenkevych (20:18). Wiele akcji było przedłużonych, gdyż oba zespoły pracowały w obronie. Po dobrym uderzeniu z kontry przez Brunę Honorio, Łodzianki miały pierwszą piłkę setową. Błąd dotknięcia siatki po stronie #VolleyaWrocław zamknął drugą odsłonę (25:21).
Budowlani Łódź z pełną kontrolą
Początek trzeciej partii był wyrównany. Po skutecznym ataku z krótkiej Dróżdż, na tablicy wyników pojawił się remis 4:4. Żaden zespół nie mógł wypracować sobie przewagi. Trudne zagrywki posyłała Frenkevych, a w ataku radziła sobie Jurdża (9:7). Wrocławianki nie wykorzystywały swoich szans na powiększanie prowadzenia (11:11). W końcu to Budowlane odskoczyły na 3 punkty do przodu, ponieważ kilka błędów z rzędu popełniły ich rywalki (16:13). Jurdża nie była w stanie skończyć ataku, a na bloku coraz lepiej pracowała Milewska (18:15). Łodzianki zaczęły dominować na boisku, a ich przeciwniczki miały coraz więcej kłopotów. W końcówce asa posłała Drużkowska, co pozwoliło odskoczyć Łodziankom na 5 punktów (21:16). Mecz zakończyła atakiem z piłki przechodzącej Paulina Majkowska (25:21).
MVP: Paulina Majkowska
PGE Budowlani Łódź – #VolleyWrocław 3:0
(25:23, 25:21, 25:20)
Składy zespołów:
Budowlani: Honorio (12), Drużkowska (12), Wenerska (4), Siuda (4), Milewska (8), Majkowska (11), Łysiak (libero) oraz Storck (1), Grabka (1) Drosdowska (libero)
Volley: Grysak, Kaczmarzyk (22), Jurdża (11), Frenkiewicz (12), Dróżdż (7), Dapić (1), Lutsenko (libero) oraz Garncarz, Wąsiakowska (10), Malczewska
Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi









