PGE Budowlani Łódź w 17. kolejce TAURON Ligi podejmowały na wyjeździe Metalkas Pałac Bydgoszcz. Jak można było się spodziewać, faworytki postawiły twarde warunki i zamknęły mecz w trzech setach. W każdej kolejnej partii zwyciężały z większym zapasem punktowym.
Budowlani Łódź dobrze w bloku i na zagrywce
Początek meczu należał do gospodyń, ale Łodzianki szybko doprowadziły do remisu (3:3). Gra na starcie była bardzo wyrównana, oba zespoły kończyły swoje akcje. Po udanym ataku z środka przez Martę Pol było 6:6. Marta Łyczakowska starała się wykorzystywać grę wszystkimi strefami boiska. Po skutecznym zbiciu Victorii Foucher na tablicy wyników dalej widniał remis (9:9). Budowlane Łódź w końcu wskoczyły na wyższe obroty. Dzięki czapie na Wiktorii Makarewicz, przyjezdne odskoczyły na 4 punkty do przodu (13:9). Gra Bydgoszczanek mocno falowała, najpierw traciły kilka oczek z rzędu, a potem uparcie goniły rywalki. W ataku punkty starała się odrabiać Foucher (13:17). Łodzianki straciły koncentrację i wyciągnęły rękę do przeciwniczek (16:18). Trener Biernat sporo rotował składem. Gospodynie psuły wiele zagrywek, popełniały też drobne błędy, co nie pozwalało im doprowadzić do remisu (18:21). Kiwka Pauliny Damaske dała jej drużynie piłkę setową. Pierwsza odsłona zakończyła się uderzeniem w aut przez Makarewicz (20:25).
Paulina Damaske bezbłędna w końcówce
Łodzianki z impetem otworzyły drugą partię. Dobre zagrywki posyłała Alicja Grabka, a w ataku świetnie radziła sobie Maja Storck (4:0). Niestety nieprzyjemne uderzenie w twarz piłką otrzymała Łyczakowska, która musiała na chwilę opuścić boisko. Jej strata wpłynęła na dyspozycję zespołu z Bydgoszczy. W ataku żadnych problemów nie miała z kolei Storck, dzięki czemu przewaga gości bardzo szybko rosła (7:2). Łodzianki bardzo dobrze pracowały blokiem. Coraz większe problemy ze skutecznością uderzeń miała Foucher. Została szybko zmieniona przez Monikę Głodzińską. Budowlane utrzymywały czteropunktowe prowadzenie (11:7). Po powrocie na boisko Łyczakowskiej, jej drużyna włączyła „5 bieg” i dzięki czapie na Storck, prawie dogoniła rywalki (12:13). Podopieczne trenera Biernata wróciły do prowadzenia, dzięki świetnej grze blokiem (18:14). Cały czas bardzo skuteczna była Paulina Damaske, która prezentowała zróżnicowane zagrania (21:15). Łodzianki dominowały w końcówce. To właśnie przyjmująca atakiem po przekątnej zakończyła drugiego seta (25:19).
Liderka była tylko jedna!
Początek trzeciego seta był wyrównany. Monika Głodzińska była najpewniejszą bronią drużyny z Bydgoszczy (4:3). Dość szybko na niewielkie prowadzenie wyszły przyjezdne. Punkty zdobywała ze skrzydła Karolina Drużkowska (8:6). Nie do zatrzymania, również w tej partii, była Damaske. Bydgoszczanki nie mogły przebić się przez łódzki blok, który świetnie czytał grę przeciwniczek (12:8). Po raz kolejny trener Żukowski wprowadził do gry Foucher, która zdobyła kilka punktów (11:15), ale przydarzały się jej również błędy. Łyczakowska uruchomiła Martę Pol, która znów była skuteczna (12:17). Łodzianki wciąż kapitalnie grały blokiem (20:12). Przewaga gości rosła w bardzo szybkim tempie. Bydgoszczanki w drugiej połowie seta wyraźnie przygasły, tak jakby straciły wiarę w końcowe zwycięstwo. Trener Biernat wprowadzał coraz więcej zmian. Na parkiecie pojawiła się między innymi Aleksandra Wenerska. Tempa nie zwalniała Damaske (22:15). Mecz zakończył się silnym atakiem z 2. linii Bruny Honorio (25:17).
MVP: Paulina Damaske
Metalkas Pałac Bydgoszcz – PGE Budowlani Łódź 0:3
(20:25, 19:25, 17:25)
Składy zespołów:
Pałac: Nowakowska (9), Pol (7), Łyczakowska (1), Makarewicz (5), Witowska, Foucher (8), Jagła (libero) oraz Pinczewska (6), Sobalska (1), Dębowska (4) i Głodzińska (4)
Budowlani: Grabka (3), Damaske (21), Lelonkiewicz (5), Storck (8), Buterez (1), Planinsec (4), Łysiak (libero) oraz Drużkowska (8), Honorio (4), Siuda, Wenerska i Majkowska (2)
Zobacz również:
Tabela TAURON Ligi 2025/2026









