W hicie 14. kolejki TAURON ligi KS Developres Rzeszów podejmował PGE Budowlanych Łódź. Podopieczne trenera Macieja Biernata znakomicie otworzyły spotkanie, mogły prowadzić nawet 2:0, ale do głosu doszły mistrzynie Polski. Rzeszowianki wygrały trzy kolejne sety i zainkasowały tym samym trzy punkty umacniając się na pozycji lidera tabeli.
Będzie niespodzianka?
Mistrzynie Polski nie dały się zwieść. Choć doskonale w hitowy pojedynek weszły siatkarki PGE Budowlanych Łódź, to kolejne sety nie pozostawiły im złudzeń. Nie zmienia to jednak faktu, że początek meczu należał do podopiecznych Macieja Biernata, a cały koncert rozpoczął się od ataku Joanny Lelonkiewicz – 7:7. Chwilę później o asa pokusiła się Sasa Planinsec – 10:7. Za moment to samo uczyniła Alicja Grabka – 12:8. Rysice nie miały zamiaru odpuszczać, a rytm całej drużynie starała się nadać Julita Piasecka – 15:15. Później świetny fragment odnotowała Paulina Damaske, a Łodzianki znów zaczęły uciekać. Reprezentacyjna przyjmująca już do końca była nie do zatrzymania, dając gościniom prowadzenie 1:0 – 25:20.
Fartem po remis
Druga partia, to już zupełnie inne Rysice. Mistrzynie Polski zaczęły polegać na Taylor Bannister, która pojedynkowała się bezpośrednio z Mają Storck – 4:4. Po stronie Łodzianek sporo dawała od siebie też Rodica Buterez, a z prowadzenia 9:7 za moment nie było już śladu. Blokiem zapunktowała Katarzyna Wenerska, często stawiając na grę środkiem – 13:14. Nerwowy zaczął się robić szkoleniowiec przyjezdnych, a niemoc przełamała w końcu Lelonkiewicz. Przy stanie 19:17 dla gościń grę przerwał również Cesar Hernandez Gonzalez, którego podopieczne odrobiły straty – 20:20. Do końca było już na żyletki, szansę zmarnowały jednak siatkarki Budowlanych, co było początkiem ich końca – 25:27.
Na własne życzenie…
W kolejnej odsłonie Rysicom znów dopisało szczęście. Asem popisała się Dominika Pierzchała, a ścianą nie do przejścia bywała Switłana Dorsman – 5:5. Powalczyć starały się Buterez, wraz z Planinsec, na moment dając gościnom prowadzenie – 8:7. Łodzianki wcale nie miały zamiaru się poddawać, z czasem powiększając różnicę. Nie do zdarcia była Maja Storck – 14:12. Blokiem na Piaseckiej popisała się natomiast Sasa Planinsec – 18:15. Za wygraną nie dawała do końca Taylor Bannister. Na wysokości zadania stawała również Jansen, a chwilę później za wcześniejsze błędy zrewanżowała się Julita Piasecka, dając czempionkom prowadzenie w meczu 2:1 – 25:23.
Rysice do końca podcięły Łodziankom skrzydła
Początek czwartego seta należał do niesamowicie wyrównanych. Po obu stronach siatki nie brakowało jednak nerwów – 5:5. Doskonale spisywała się Laura Jansen. W każdym elemencie punktowała natomiast Pierzchała, a po rajdzie Piaseckiej zrobiło się 12:7. Czas wzięty przez Macieja Biernata nic nie dał. Powalczyć próbowała jeszcze wchodząc z ławki Karolina Dróżkowska, ale sytuacja Łodzianek była coraz gorsza – 10:16, 15:19. Sama końcówka, pomimo paru zrywów gościń była dość jednostronna, a mecz zamknęła asem Dominika Pierzchała – 25:18.
MVP Dominika Pierzchała
KS Developres Rzeszów – PGE Budowlani Łódź 3:1
(20:25, 27:25, 25:23, 25:18)
Składy zespołów:
Developres: Pierzchała (14), Jasper (2), Piasecka (19), Wenerska (3), Dorsman (14), Sieradzka (5), Szczygłowska (libero) oraz Bannister (14), Kubas, Chmielewska, Jansen (9)
Budowlani: Lelonkiewicz (4), Planinsec (9), Buterez (14), Storck (16), Grabka (6), Damaske (17), Łysiak (libero) oraz Honorio (1), Drużkowska (2), Siuda, Majkowska (1)
Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi









