Strona główna » TAURON Liga: DevelopRes Rzeszów już wie. Będzie bronić tytułu!

TAURON Liga: DevelopRes Rzeszów już wie. Będzie bronić tytułu!

inf. własna

fot. Monika Pliś/TAURON Liga

Batalia półfinałowa pomiędzy KS DevelopResem Rzeszów, a BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała była taka, jakiej można było oczekiwać po rywalizacji na tym etapie TAURON Ligi. Broniące tytułu Rzeszowianki również w trzecim, decydującym meczu musiały się sporo namęczyć. Udało im się jednak zamknąć wszystko w czterech setach, dzięki czemu będą miały szansę na powtórzenie sukcesu sprzed roku!

Bycie mistrzem zobowiązuje

Początek trzeciego i decydującego o awansie do finału meczu należał do mistrzyń Polski. Znakomicie w mecz weszła Marrit Jasper, dając KS-owi DevelopRes Rzeszów prowadzenie 5:3. Nie do zatrzymania była też Taylor Bannister – 7:3, co dawało Rysicom bufor bezpieczeństwa. Giulia Gennari z czasem jednak się rozkręciła, coraz chętniej stawiając na duet Gryka-Orzyłowska – 12:11. Było to jednak chwilowe, gdyż przy stanie 16:12 znów grę przerwał trener Bartłomiej Piekarczyk. Na niewiele zdało się też wejście Martyny Podlaskiej, a asa dołożyła od siebie Switłana Dorsman – 18:12. Przez moment zrobiło się gorąco, ale sam finisz należał do Rzeszowianek, które wyszły w meczu na prowadzenie – 25:20 (1:0).

Moment nieuwagi

Początek drugiego seta zdenerwował Jelenę Blagojević, a pałeczkę przejęły siatkarki BKS-u Bielsko-Biała – 5:0. Dobrze spisywała się Ljubica Kecman. Wciąż Rysice nękała Aleksandra Gryka, lecz i Katarzyna Wenerska stawiała na środek, grając m.in. z Laurą Heyrman – 4:8. Za sprawą Keru Laak i Martyny Borowczak wynik jeszcze bardziej się rozjechał – 14:7. Czempionki ostatecznie wzięły się garść, odrabiając parę oczek – 13:16. Po ataku w aut Laak zrobiło się niespodziewanie 21:20 dla gospodyń. Rzeszowianki były o krok od odwrócenia losów seta, lecz końcowo zasłużenie wygrały Bielszczanki – 25:23 (1:1).

Podpromie błędów nie wybacza…

Idące ze skrajności w skrajność Rysice z przytupem otworzyły kolejną partię – 5:0. Doskonale zagrała Nathalie Lemmens. Coś wskórać próbowała Gryka, a pomocną dłoń do gościń wyciągnęła błędami Julita Piasecka. Mimo wszystko to mistrzynie Polski rozdawały karty – 10:5. Różnica była pokaźna, jednak w międzyczasie grę przerwała Jelena Blagojević. Jej zespół znakomicie spisywał się w bloku, odbudowując przewagę – 16:8. Rękawice podjęła jeszcze Laak. Asa upolowała jeszcze Klaudia Nowakowska, ale za moment było już 2:1 dla gospodyń – 25:20.

Zgodnie z prognozami

Od asa serwisowego czwartego seta rozpoczęła Katarzyna Wenerska, zaś na parkiet na dobre wróciła po stronie BKS-u Kecman. Bielszczanki szybko odrobiły straty – 5:2, 6:6, ale pojedynczy zryw to za mało. Asem wynik wyrównała jeszcze Gennari – 10:10, a następnie pałeczkę na dobre przejęły Rysice. Nie do zatrzymania była Oliwia Sieradzka. Dalej swoje robiła Marrit Jasper, a przy stanie 15:12 o czas poprosił trener Piekarczyk. Jak się okazało, był to początek końca BKS-u. Ręki nie wstrzymywała Sieradzka, a po jednostronnej końcówce, to Rzeszowianki cieszyły się z awansu do kolejnego finału – 25:18 (3:1)

MVP: Aleksandra Szczygłowska

KS DevelopRes Rzeszów – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:1
(25:20, 23:25, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:

DevelopRes: Heyrman (8), Wenerska (4), Piasecka (14), Dorsman (4), Bannister (8), Jasper (14), Szczygłowska (libero) oraz Chmielewska, Sieradzka (19), Jansen, Lemmens (6) i Kubas
BKS: Borowczak (8), Orzyłowska (12), Laak (16), Kecman (9), Gryka (8), Gennari (4), Adamek (libero) oraz Bozoki-Szedmak (2), Podlaska (2), Michalewicz, Suska (libero), Nowakowska (1) i Abramajtys (2)

Zobacz również:
Wyniki 1/2 finału TAURON Ligi

PlusLiga

  • Warta Zawiercie marzy o złocie! Czy przed wizytą na Podpromiu zyska przewagę?

    Warta Zawiercie marzy o złocie! Czy przed wizytą na Podpromiu zyska przewagę?

  • PlusLiga. Walka o półfinał przepłacona kontuzją?

    PlusLiga. Walka o półfinał przepłacona kontuzją?

  • Fuzji nie będzie. Barkom Każany Lwów zagra w Jastrzębiu, ale…

    Fuzji nie będzie. Barkom Każany Lwów zagra w Jastrzębiu, ale…