Katarzyna Zaroślińska-Król ponownie udowodniła, że jest jak wino! Kapitan UNI Opole śrubuje rekord za rekordem, a w środowym meczu przekroczona została kolejna granica. Była reprezentantka Polski w polskiej ekstraklasie zdobyła już ponad 6000 punktów, zostawiając konkurencję daleko w tyle.
Rodzima ikona!
Sympatykom siatkówki Katarzyny Zaroślińskiej-Król nie trzeba przedstawiać. 39-latka, to prawdziwa ikona krajowych rozgrywek, a zarazem doświadczona reprezentantka Polski. Atakująca w TAURON Lidze, poza krótką przygodą z grecką ekstraklasą, spędziła 17 sezonów, na stałe zapisując się w annałach polskiego sportu. Drugiej tak indywidualnie „utytułowanej” zawodniczki nie ma w całych rozgrywkach, a kapitan UNI Opole bije rekord za rekordem. W sezonie 2025/2025 przekroczyła ona barierę m.in. 400 meczów w najwyższej klasie (obecnie są to 414 spotkania). W środowym meczu zaś przekroczona została kolejna granica.

To właśnie w półfinale mistrzostw Polski pomiędzy PGE Budowlanymi Łódź i UNI Opole Zaroślińska-Król zdobyła swój 6000 punkt. Choć jej drużyna przegrała 2:3, to i tak pozostaje największą niespodzianką pomału kończącego się sezonu. W Opolu drużyna powstała z niczego, a kapitan Wilczyc stanęła na wysokości zadania, wraz z trenerem Bartłomiejem Dąbrowskim, ustawiając młodsze koleżanki. Obecnie 39-latka ma na koncie 6001 oczek.
Ten sezon należał do niej
Wyłącznie w tym sezonie atakująca pojawiła się na parkiecie w 27 meczach, zdobywając 471 punktów. W ataku skończyła 401 piłek – 41% skuteczności, dokładając do tego 16 asów i 54 punkty blokiem. Tak rewelacyjny sezon sprawił, że atakująca zdobyła najwięcej nagród dla MVP zawodów – aż 8 statuetek. Do tego jest najlepiej punktującą i atakującą zawodniczką rozgrywek.
Zaroślińska-Król w swojej karierze wywalczyła dwa mistrzostwa Polski. Czterokrotnie sięgała po srebro, a trzy razy wraz z koleżankami stawała na najniższym stopniu podium mistrzostw kraju. Teraz kapitan UNI Opole może poprowadzić zespół do historycznego sukcesu, i sezon 2025/2026 zwieńczyć brązem. Nie wiadomo jeszcze z kim zagrają o III miejsce Opolanki. Nieco plany mistrzyniom Polski pokrzyżowały Bielszczanki, stąd między KS-em DevelopRes Rzeszów a BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała wciąż toczy się gra.
Zobacz również:
BKS Bielsko-Biała nie zwątpił. Aleksandra Gryka: Spowodowałyśmy, że to DevelopRes ukląkł









