Strona główna » Piękny gest Jeleny Blagojević – Składamy kondolencje Panu Markowi

Piękny gest Jeleny Blagojević – Składamy kondolencje Panu Markowi

polsatsport.pl

fot. Michał Szymański

Jelena Blagojević w sobotni wieczór cieszyła się z awansu KS Developresu Rzeszów do finału. Udzielając pomeczowego wywiadu nie zapomniała jednak o tym, że mecz komentował Marek Magiera, który dzień wcześniej stracił brata – trenera Jacka Magierę. Przypomniała o tym na antenie, składając mu kondolencje i wyrazy uznania, że mimo wszystko zdecydował się i miał siłę na pracę przy tym spotkaniu.

„Szacun, że miał dzisiaj tyle sił”

Przypomnijmy, że tego samego dnia wcześniej Marek Magiera poprowadził program #7Strefa. Wieczorem natomiast zasiadł przed mikrofonem i na żywo skomentował półfinał TAURON Ligi KS Developres Rzeszów – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Fakt ten nie umknął uwadze Jeleny Blagojević, która w wywiadzie pomeczowym złożyła komentatorowi kondolencje.

Wiem, że nasz mecz komentował Pan Marek. Chciałam powiedzieć, że w imieniu zespołu składam mu kondolencje. Szacun, że dzisiaj miał tyle sił, żeby prowadzić ten mecz. Wysyłam jemu i jego rodzinie dużo buziaków i życzenia dużo sił – powiedziała Jelena Blagojević.

„Zapominamy o tym meczu i szykujemy się na środę”

Wcześniej trenerka Developresu odniosła się do samego meczu. – Cierpliwość to jest to, czego nam brakuje. W długich akcjach, kiedy przeciwnik naciskał, w prostych siatkarskich sytuacjach bez tej cierpliwości traciłyśmy punkty. Oczywiście cieszymy się, bo walczyliśmy i była to fajna, zespołowa wygrana. Teraz przed nami kolejny mecz. Będziemy rywalizować do trzech wygranych i myślę, że będzie to długa seria. Wiemy z kim się mierzymy. Teraz trzeba zapomnieć o dzisiejszym meczu, zregenerować się jak najszybciej i przygotować się na środę.

– Dzisiaj cieszyła mnie gra całego zespołu. Każda zawodniczka, która wchodziła nawet na jedną zmianę dała coś więcej i walczyła. W ostatecznym rozrachunku, jak jest trudno, kiedy jest presja, to wygrywa właśnie zespół. Problemy w zespole oczywiście są, ale o nich zapominamy, bo już trzeba myśleć o czymś innym – zakończyła Jelena Blagojević.

PlusLiga