W ramach 16. kolejki TAURON Ligi w Bielsku-Białej gospodynie podjęły zawodniczki z Metalkasu Pałac Bydgoszcz. Bielszczanki wychodziły na boisko w roli faworytek, zajmując po 15 spotkaniach czwarte miejsce w tabelki. Przyjezdne miały jednak wielką nadzieję na punkty i awans na wyższą lokatę. Po zaciętym spotkaniu faworytki zachowały komplet punktów.
Kontuzja już na start…
TAURON Liga nie zwalnia, a coraz większe zakusy na sukces ma BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. W sobotnim meczu od początku siatkarki Metalkas Pałacu Bydgoszcz straszyła asami Marta Orzyłowska. Przełożyło się to na prowadzenie Bielszczanek 12:5, lecz wówczas urazu nabawiła się kreatorka gry BKS-u. Wiktoria Szewczyk zniesiona została z boiska, ale doskonale zastąpiła ją Agata Michalewicz.
Gospodynie w kolejnych minutach konsekwentnie szły za ciosem – 17:9. Błędom Bydgoszczanek nie było końca, zaś o asa pokusiła się Martyna Podlaska. Parę wymian później tym samym odpowiedziała Wiktoria Makarewicz, ale było już za późno. Prowadzenie 1:0 Bielszczankom dała Reka Bozoki-Szedmka – 25:17.
Dwa sety i dwa różne bieguny
Po tak koncertowym początku siatkarki BKS-u miały nadzieję, na spacerek do samego końca. Tak się jednak nie stało, a gościnie zdołały się postawić. Początek należał do gospodyń – 6:3, a na wysokości zadania stawała Martyna Borowczak. Świetnie spisywała się też Aleksandra Gryka, a przy stanie 9:4 dla lokalnych grę przerwał trener Martino Volpini. Słowa szkoleniowca podziałały – 12:13. Nie do zatrzymania była Pola Nowakowska, a po bloku Dominiki Witowskiej ekipa z Kujaw i Pomorza objęła prowadzenie 19:18. Był to początek końca Bielszczanek w tym secie, które musiały się pogodzić z remisem w meczu 1:1 – 20:25.
Robią swoje!
Porażka w drugiej odsłonie mocno rozdrażniła lokalny zespół. Po kiwce Marty Łyczakowskiej – 6:4, grę przerwał Bartłomiej Piekarczyk. Chwilę później asem odpowiedziała Gryka – 6:6. Gospodynie jednak stale musiały gonić, a w odpowiedzi na ten stan rzeczy na placu boju zameldowała się Kertu Laak. Kapitan poderwała swoją drużynę do walki. Dobrze zaprezentowała się Ljubica Kecman, pojedynkując się z Victorią Foucher. Nic nie dało natomiast wejście dokładającej oczka Moniki Głodzińskiej. Coraz bardziej inicjatywę ponownie przejmowały zawodniczki BKS-u – 19:15. W końcówce znów rozkręciła się Orzyłowska, a asem seta na 2:1 zamknęła Klaudia Nowakowska – 25:17.
Szaleńcza pogoń okupiona wyłącznie zmęczeniem
Do jednostronnych należał też początek czwartej odsłony – 4:1. Sama Pola Nowakowska niewiele mogła zrobić, zwłaszcza przy tak grających Orzyłowskiej i Laak. Powalczyła jednak nieco później spróbowała Emilia Pinczewska, a blok dołożyła od siebie Marta Pol. Nic to nie dało. Rezultat niebezpiecznie się rozjechał – 19:10, zaś trener Volpini mógł jedynie rozkładać ręce. W kolejnych minutach poderwać drużynę próbowała jeszcze Makarewicz, której wtórowała Gabriela Dębowska. Choć zrobiło się gorąco – 22:21, to za moment z wygranej cieszyły się już Bielszczanki – 25:21 (3:1).
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:1
(25:17, 20:25, 25:17, 25:21)
MVP: Marta Orzyłowska
Składy zespołów:
BKS Bielsko-Biała: Borowczak (8), Orzyłowska (16), Podlaska (4), Bozoki-Szedmak (4), Gryka (12), Szewczyk (1), Adamek (libero) oraz Suska (libero), Kecman (8), Nowakowska (3), Laak (14), Abramajtys, Michalewicz
Pałac Bydgoszcz: Makarewicz (12), Witowska (6), Foucher (12), Nowakowska (17), Pol (3), Łyczakowska (3), Jagła (libero) oraz Głodzińska (3), Ziółkowska, Pinczewska (6), Sobalska, Dębowska
Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi









