Strona główna » Siatkarki BKS-u obroniły twierdzę. Niemrawy początek nie podciął im skrzydeł

Siatkarki BKS-u obroniły twierdzę. Niemrawy początek nie podciął im skrzydeł

inf. własna

fot. Michał Szymański

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała stanął na wysokości zadania. W meczu 14. kolejki TAURON Ligi Bielszczanki pokonały LOTTO Chemika Police 3:1. Niemrawy początek nie zaprzepaścił wcale całego spotkania, a dzięki szybkiej pobudce gospodyniom udało się zgarnąć cenny komplet punktów.

Początek jak ze snu?

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała ma za sobą ciężką potyczkę w Pucharze CEV, co dało się odczuć podczas sobotniego meczu. Okazję tę starały się wykorzystać siatkarki LOTTO Chemika Police, przejmując inicjatywę w pierwszym secie.

Początkowo opierano się na pojedynku, a po przeciwległych stronach o aprobatę walczyły Klaudia Nowakowska i Julia Orzoł. Po asie Aleksandry Gryki zrobiło się 7:5 dla gospodyń. Później do głosu zaczęła dochodzić Weronika Gierszewska, a przy prowadzeniu Policzanek 13:11 grę przerwał trenerPiekarczyk. Nic to jednak nie dawało. Nie do zatrzymania była Natalia Mędrzyk – 16:12. Choć rękawice podjęła jeszcze Martyna Borowczak – 17:19, to końcówka należała do przyjezdnych, które za moment wyszły na prowadzenie 1:0 – 25:21.

Potrzebowały zimnego prysznica

Druga odsłona, to już szarpanie do ostatniej piłki, lecz siatkarkom BKS-u udało się powrócić na właściwe tory. Nie było to jednak łatwe, bo przy zagrywkach Adriany Rybak-Czryniańskiej gościnie wyszły na prowadzenie 3:0. Na dobre rozkręciła się jednak Kertu Laak, a za sprawą błędów Policzanek siatkarki BKS-u szybko złapały kontakt – 5:6. Później jednak tempo dyktowała Natalia Mędrzyk – 9:6. Na wysokości zadania stanęła Martyna Borowczak, a reakcja BKS-u była niemal natychmiastowa – 12:12. Po asie Rybak-Czyrniańskiej zrobiło się jeszcze na moment gorąco – 15:12. Siatkarki Chemika zmarnowały szansę na prowadzenie 2:0. Po ataku Laak był już remis po 22. Blok dołożyła Marta Orzyłowska, a gospodynie wyszarpały remis 1:1 – 25:23.

Idą po swoje!

Emocje sięgały zenitu także w trzeciej odsłonie. Oba zespoły od początku poszły na maksa – 2:2, 6:6. W ataku mknęła przed siebie Julia Orzoł, pojedynkując się z Martyną Borowczak. Chwilę oddechu Bielszczankom dał dopiero as Orzyłowskiej – 11:9. Był to jednak moment, bo blokiem zapunktowała Katarzyna Partyka. Gospodynie starały się jeszcze kąsać w kolejnych akcjach, ale i tak Policzankom udało się doprowadzić do remisu – 16:16. Wówczas grę przerwał Bartłomiej Piekarczyk. Za moment znów był remis po 19, a zespoły szły łeb w łeb. O losach seta zadecydowała gra na przewagi, a decydujący okazał się blok Marty Orzyłowskiej – 27:25.

Czwarta partia, to już koncert Bielszczanek. Choć początek był wymagający, to gospodyniom udało się wypracować przewagę – 4:4. 10:8. Po asie Martyny Borowczak zrobiło się 12:8, a w ataku nie zwalniała ręki Kertu Laak. Z czasem przewaga lokalnych jeszcze bardziej wzrosła – 16:10, 20:10. Cenne ‘oczka’ dokładała też Reka Bozoki-Szedmak. Sama końcówka, to już spacerek, a siatkarki BKS-u dopięły swego, zwyciężając 25:15.

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – LOTTO Chemik Police 3:1
(21:25, 25:23, 27:25, 25:15)

MVP: Martyna Borowczak

Składy zespołów
BKS: Orzyłowska (13), Borowczak (17), Gryka (5), Nowakowska (4), Szewczyk (1), Laak (21), Adamek (libero) oraz Bozoki-Szedmak (12), Podlaska (1), Abramajtys (3), Michalewicz (1)
Chemik: Różańska (3), Mędrzyk (14), Gierszewska (13), Partyka (3), Orzoł (20), Rybak-Czyrniańska (6), Nowak (libero) oraz Ropel-Puzdrowska (libero), Przybyło (2), Grabowska (1), Hewelt (4), Dorywalska, Koput (2)

Zobacz również:

Wyniki i terminarz TAURON Ligi sezon 2025/2026

PlusLiga