Na razie 8. kolejka TAURON Ligi nie przyniosła niespodzianek. Nadal bez zwycięstwa czy chociaż tie-breaka w ekstraklasowe rzeczywistości pozostaje beniaminek. EcoHarpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki tym razem był w stanie urwać zaledwie jednego seta Iga TOOLS Stal Mielec.
ITA TOOLS Stal Mielec nie brała jeńców
Mielczanki nie miały litości w premierowej odsłonie. Przywitały swoje rywalki deszczem bloków i momentalnie odskoczyły na 6:0. Siatkarki beniaminka przez tak trudny start były bardzo rozchwiane w ofensywie. Nie radziła sobie Katarzyna Kowalczyk, a nie bardzo funkcjonowały też pozostałe opcje. LOS nie kończył praktycznie nic, a w kontrach wykorzystywały to gospodynie – 14:4. Nawet słabsze momenty Natashy Calkins nie były takim dużym problemem dla mielczanek. Do końca seta utrzymały one wysoką przewagę i w decydujący fragment wchodziły z zapasem 20:8. Ostatni punkt na ich konto wpadł po błędzie w ataku Mai Orzyłowskiej.
Kontynuacja dobrej gry
Pod dyktando faworytek przebiegał także set numer dwa. Nie próżnowały one na siatce i stawiały kolejne szczelne bloki – 7:1. Nie radziła sobie Malwina Stachowiak, trochę lepiej wyglądała Kowalczyk, ale to wciąż było za mało. Gospodynie za to robiły, co chciały. Rozegrała się Anna Bączyńska, dłuższe wymiany częściej kończyły się na korzyść jej zespołu. Od stanu 16:10 rywalizacja toczyła się punkt za punkt. Gdy podwójny blok zatrzymał Orzyłowską, zrobiło się natomiast sześć „oczek” dystansu. Później niewiele się zmieniło i Stal ponownie wygrała wysoką przewagą.
Przełamanie w ostatnim momencie
Początkowo wydawało się, że także w trzeciej części mielczanki zaczną budować dystans. Tym razem LOS odrobił jednak na 3:3 dzięki zagrywce Marty Budnik i za moment zaczął się nawet cieszyć z prowadzenia. Ekipa z Nowego Dworu Mazowieckiego bardzo dobrze pracowała w przyjęciu, co przełożyło się na skuteczność w ataku. Słabszy fragment gry zaliczyła za to Ejsmont i mielczanki musiały gonić wynik – 7:10. Przyjezdne rozegrały się na siatce i regularnie zamykały kierunki rywalkom. Po ataku Ejsmont z przechodzącej było 18:14 dla LOS-u. Niewiele dały zmiany wprowadzone przez trenera Miłosza Majkę. Jak natchniona grała Budnik, a w końcówce kilka złych decyzji podjęły mielczanki. Tym samym do przełamania doprowadził beniaminek. Set zakończył się do 19 po skutecznej akcji Kowalczyk.
Mielczanki jednak dopięły swego
Stal po wypuszczeniu z rąk szansy na zwycięstwo 3:0, zaczęła działać od początku czwartej partii. Postawiła na mocną zagrywkę, która kilkukrotnie utrudniła przyjęcie przyjezdnym. Rozalia Moszyńska wykorzystywała piłki przechodzące i mielczanki odskoczyły na 5:1. W tym samym czasie LOS zaczął popełniać bolesne błędy, a wynik uciekał mu coraz bardziej. Asem serwisowym próbowała pobudzić zespół Agata Sklepik – 11:7. Regularne pomyłki były jednak niewybaczalne i beniaminek przed decydującym etapem seta tracił już siedem „oczek”. Trochę jeszcze postraszyła gospodynie Zofia Ejsmont, ale przerwa dała miejscowym odetchnąć. W końcówce już dominowały, a cały mecz zakończył się kolejnym już błędem przyjezdnych.
MVP: Aleksandra Kazała
ITA Tools Stal Mielec – EcoHarpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki 3:1
(25:11, 25:15, 19:25, 25:17)
Składy zespołów:
Stal Mielec: Calkins (10), Niesimović (9), Moszyńska (9), Kazała (17), Baczyńska (18), Bińczycka (4), Mazur (libero) oraz Sobiczewska (1) i Walczak (1)
LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Zakościelna (3), Ejsmont (12), Garrison (6), Stachowiak (2), Kowalczyk (12), Orzyłowska (2), Zielińska (libero) oraz Reiter (1), Piszcz, Sklepik (7) i Woźny (1)
Zobacz również:
TAURON Liga: wyniki i tabela rozgrywek









