Kiedy reprezentacja Polski wybierała się na mecz do Teheranu z reprezentacją Iranu było wiadomo, że atmosfera będzie gorąca, a pokonanie gospodarzy zadaniem niezwykle trudnym. Jak się okazuje, jeszcze długo nie zostanie w tym miejscu żaden mecz. Hala uległa zawaleniu.
12 tysięcy ludzi i gorąca atmosfera
Kiedy siatkarskiemu kibicowi w Polsce przychodzą na myśl mecze w Teheranie z reprezentacją Iranu od razu przypomina się gorąca atmosfera w hali. Reprezentację swojego kraju zawsze żywiołowo dopingowało kilkanaście tysięcy ludzi i to nie tylko przeciwko Polsce. Niesieni dopingiem Persowie w Azadi Indoor Stadium byli bardzo trudni do pokonania. Reprezentacja Polski starcia w Teheranie kończyła z różnymi wynikami. Aktualnie obiekt już nie istnieje.
Runął kawał historii
O tym, że na Bliskim Wschodzie trwa konflikt zbrojny wiadomo nie od dziś. Amerykańsko-izraelskie siły prowadzą ostrzał Iranu. W jego wyniku właśnie uległa zawaleniu legendarna hala.
فروریختن دیوارهای سالن ۱۲ هزار نفری، فروریختن بتن و آهن نیست؛ آواری بر خاطرات جمعی یک ملت است. خانهای که در آن فارغ از هر نگاهی، یکصدا برای «ایران» فریاد کشیدیم.
— IRAN VOLLEYBALL (@IRIVF) March 7, 2026
این شور و همبستگی، هیچگاه زیر هیچ آواری مدفون نخواهد شد.#والی_پلان#ایران#زمین_بازی_ما_ملی_است pic.twitter.com/Zmwe1HXV2Z
„Zawalenie się murów 12-tysięcznej hali to nie zawalenie się betonu i żelaza, to zawalenie się zbiorowej pamięci narodu. Domu, w którym, niezależnie od punktu widzenia, jednogłośnie krzyczeliśmy „Iran”. Ta pasja i solidarność nigdy nie zostaną pogrzebane pod gruzami” – napisano na oficjalnym profilu Irańskiej Federacji Siatkówki na platformie X.









