Strona główna » PlusLiga. Asseco Resovia Rzeszów pierwszym półfinalistą! Nokaut w ćwierćfinale

PlusLiga. Asseco Resovia Rzeszów pierwszym półfinalistą! Nokaut w ćwierćfinale

informacja własna

fot. ZUMA Press Inc

W drugim meczu ćwierćfinałowym Indykpol AZS Olsztyn na własnej hali podejmował Asseco Resovie Rzeszów. Ekipa pod wodzą Daniela Plińskiego w pierwszym starciu została pokonana w trzech setach i wszystko wskazywało na to, że w rewanżu ponownie będą musieli przełknąć gorycz porażki. Drużyna Massimo Bottiego spisywała się znakomicie i od pierwszych akcji wypracowała zasłużoną przewagę. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem rzeszowskiego klubu po trzech partiach.

Rzeszów pewny swego!

Pierwszy set trwał 22 minuty, kibice AZS-u Olsztyn liczyli na zupełnie inny początek spotkania w wykonaniu ich drużyny. Koszmary z poprzedniego meczu wróciły, a siatkarze Massimo Bottiego powoli wchodzili na coraz wyższe obroty, aż zdołali uciec rywalom na cztery punkty przewagi (10:14). Znakomita gra rzeszowskiego środka oraz bloku pozwoliła na ostateczny triumf w pierwszej partii z dużym zapasem punktowym (18:25).

Czarne chmury nad Olsztynem…

Druga odsłona wydawała się być cały czas pod kontrolą Asseco Resovii Rzeszów, która od stanu 14:14 miała przewagę dwóch, trzech punktów. Wszystko zaczęło się psuć przy wyniku 18:21, wówczas na parkiecie pojawili się Klemen Cebulj i Erik Shoji. Wprowadziło to pasmo nieporozumień, po których gospodarze odrobili straty. Te sytuacje poderwały kibiców w Olsztynie, jednak czar prysł w samej końcówce, gdy partia rozegrała się na przewagi. Podopieczni Daniela Plińskiego nie popisali się w polu serwisowym i Rzeszowianie nie mieli okazji pomylić się przy dostarczonej piłce. Set zakończył się 26:28 po błędzie Pawła Halaby, który zaatakował daleko w aut.

Rzeszowska maszyna nie do zatrzymania

Trzeci set ponownie był wyrównany, jednak tylko do stanu 10:10. Po czym goście rozpoczęli się rozpędzać, do czego już przyzwyczaili w poprzednich partiach swoich kibiców. Gospodarze byli całkowicie rozbici, a Rzeszowianie powiększali coraz mocniej swoją przewagę. Znakomicie spisywał się Danny Demyanenko na środku siatki, który później zasłużenie otrzymał statuetkę najlepszego zawodnika meczu. Ostatnia partia zakończyła się wynikiem 14:25.

MVP: Danny Demyanenko

Indykpol AZS Olsztyn – Asseco Resovia Rzeszów 0:3
(18:25, 26:28, 14:25)

stan rywalizacji 2:0 dla Asseco Resovii

Składy zespołów:
Indykpol AZS Olsztyn: Karlitzek (6), Tille (1), Siwczyk (6), Majchrzak (1), Halaba (7), Cieślik (6), Hadrava (9), Kozub, Ciunajtis, Borkowski (2) oraz Szwarc (2).

Asseco Resovia Rzeszów: Poręba (10), Louati (8), Demyanenko (14), Szalpuk (9), Janusz, Butryn (15), Zatorski (L), Bucki, Cebulj.

Zobacz również:
PlusLiga: wyniki i terminarz półfinałów

PlusLiga