Strona główna » Siatkarze drużyną roku. Nikola Grbić wie, co stoi za sukcesami

Siatkarze drużyną roku. Nikola Grbić wie, co stoi za sukcesami

polsatsport.pl

fot. Liu Dawei/Xinhua/Alamy Live News

Polscy siatkarze po raz czwarty z rzędu zostali drużyną roku, według Plebiscytu Przeglądu Sportowego. Nagrodę odebrał Nikola Grbić. Selekcjoner reprezentacji Polski w rozmowie z Polsatem Sport bez cienia wątpliwości powiedział, co stoi za tak wieloma sukcesami biało-czerwonych. – Każdy z nich zrozumiał swoją rolę i to jest nasza siła.

Reprezentacja Polski siatkarzy drużyną roku

Tradycyjnie już, początek nowego roku wiąże się z wybieraniem najlepszych sportowców i wydarzeń z tego minionego. W sobotę reprezentacja Polski siatkarzy po raz czwarty z rzędu została wyróżniona w Plebiscycie Przeglądu Sportowego jako drużyna roku.

Biało-czerwoni w roku 2025 sięgnęli po złoty medal Ligi Narodów i brąz mistrzostw świata. Kolejny sezon reprezentacyjny obfitował więc w sukcesy, a Polacy nie zeszli z podium. Nikola Grbić podkreślił, że kluczem jest kolektyw, a nie indywidualności. Od początku chciałem, aby każdy zawodnik zostawiał swoje ego z boku i robił wszystko, by to zespół grał możliwie jak najlepiej. Dlatego jakość indywidualności musi być dla zespołu. Każdy z nich zrozumiał swoją rolę i to jest nasza siła – wyjaśnił selekcjoner.

Wilfredo Leon może być dumny

Statuetkę w imieniu całej reprezentacji Polski trener odebrał w towarzystwie swoich dwóch podopiecznych, Jakuba Nowaka oraz Szymona Jakubiszaka. Delegacja była skromniejsza, niż chociażby rok temu, głównie ze względu na Puchar Polski rozgrywany w tym samym czasie, co Gala Mistrzów Sportu. Na scenie zabrakło między innymi Wilfredo Leona, który indywidualnie został wybrany trzecim najlepszym sportowcem 2025 roku. Cały plebiscyt wygrała natomiast kajakarka górska, Klaudia Zwolińska. Grbić nie szczędził miłych słów w kierunku dwukrotnej mistrzyni świata. – Być w tym zestawieniu to zaszczyt i nie ma znaczenia, na jakim miejscu. Dlatego Wilfredo Leon może być dumny – tak natomiast trener skomentował sukces podopiecznego.

Puchar Polski? Trener nie ma faworyta

W niedzielę o 14:45 odbędzie się wielki finał Pucharu Polski. Trener Nikola Grbić wraz z prezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Sebastianem Świderskim będzie na nim oczywiście obecny. O trofeum zagrają BOGDANKA LUK Lublin i Asseco Resovia Rzeszów. Serb nie był w stanie wskazać faworyta. – Myślę, że jeden i drugi zespół ma 50% szans. Obie drużyny grają naprawdę dobrą siatkówkę i dwa punkty mogą zrobić różnicę.

Zobacz również:
Reprezentacja Polski. Otwarta deklaracja Bartosza Bednorza

PlusLiga