Strona główna » Puchar Polski: Jeden set walki to za mało. Chemik ostatnim ćwierćfinalistą

Puchar Polski: Jeden set walki to za mało. Chemik ostatnim ćwierćfinalistą

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

W środowe popołudnie został rozegrany ostatni mecz 1/8 Pucharu Polski siatkarek. LOTTO Chemik Police walczył z SMS Szczyrk i wywiązał się z roli faworyta. Uczennice postawiły jednak w drugim secie faworytowi trudne warunki. W walce o turniej finałowy rywalem podopiecznych Dawida Michora będą siatkarki PGE Budowlanych Łódź. Mecz zaplanowano na środę 21.01. w Łodzi.

Spacerek na otwarcie

Siatkarki PGE Budowlanych Łódź wiedzą już z kim powalczą o przepustkę do Final Four TAURON Pucharu Polski, który odbędzie się w Elblągu. Naprzeciwko Łodzianek w kolejnej rundzie staną zawodniczki LOTTO Chemika Police.

Podopieczne Dawida Michora o ćwierćfinał zagrały z I-ligowym SMS-em PZPS Szczyrk, od początku narzucając tempo. Asem popisała się na wstępie Wiktoria Przybyło – 3:1. Później blok dołożyła od siebie Maja Koput – 6:3, a jedna Aleksandra Wika niewiele mogła zdziałać. Przy stanie 11:6 dla Policzanek grę przerwał szkoleniowiec młodzieżowca. Nic to jednak nie dało, a cenne oczka dokładała od siebie Adriana Rybak-Czyrniańska  – 14:8. Z czasem rytm złapała także Weronika Gierszewska, a za moment gościnie cieszyły się już z prowadzenia 1:0 – 25:19.

Walczyły, walczyły…

Druga partia, to już zupełnie inna bajka. Mniej doświadczone gospodynie zaczęły stawiać wszystko na jedną kartę. TAURON Ligowiec natomiast na moment zwolnił. Doskonale spisywały się Dominika Mrożek i Alicja Koprowska, a wynik mniej więcej oscylował wokół remisu – 4:3, 8:6, 13:12. Choć do Przybyło dołączyła Julia Orzoł, to Chemik nie był w stanie zbudować sobie bezpiecznej przewagi. Niespodziewanie przy zagrywkach Evy Michelson zrobiło się 20:15 dla SMS-u, a cierpliwość tracił pomału trener Michor. O losach seta zadecydowała jednak krótka gra na przewagi, gdzie na wysokości zadania stanęła Wiktoria Przybyło – 26:24.

Różnica była widoczna

Trzecia odsłona znów była jedną wielką przepaścią. Po ataku Gierszewskiej z przechodzącej Policzanki objęły prowadzenie – 4:2. To samo za moment uczyniła Julia Orzoł – 7:4. Gospodynie przez moment jeszcze powalczyły – 8:10, ale później rezultat zaczął się na dobre rozjeżdżać. Po ich stronie nie brakowało prostych błędów, a dobre fragmenty notowała jedynie Michalina Sikora. Pewnie grę gościń kreowała natomiast Katarzyna Partyka – 16:14, 20:13. Całość natomiast atakiem domknęła Julia Hewelt – 25:16.

SMS PZPS Szczyrk – LOTTO Chemik Police 3:0
(19:25. 24:26, 16:25)


Składy zespołów:
SMS: Wika (4), Janusz (1), Mrożek (12), Bąkowska (1), Sikora (6), Koprowska (8) Gucwa (libero) oraz Grosicka, Michelson (3), Wysocka oraz Jamrożek (libero)
Chemik: Przybyło (9), Gierszewska (9), Partyka, Orzoł (11) Koput (8), Rybak-Czyrniańska (7), Nowak (libero) oraz Grabowska, Hewelt (5), Dorywalska

Zobacz również:
Wyniki rundy wstępnej Pucharu Polski kobiet

PlusLiga