BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała już po losowaniu było murowanym kandydatem do finału Pucharu Polski. Ten ciężar faworyta z pewnością nie był łatwy do udźwignięcia, ale bielszczanki wywiązały się z roli faworyta i w półfinale pokonały NETLAND MKS Kalisz 3:0. Teraz przed BKS-em najtrudniejsza przeszkoda. W finale zagrają z PGE Budowalnymi Łódź i tam już faworytem z pewnością nie będa.
Starcie giganta z „underdogiem”. Tak można określić mecz półfinałowy Pucharu Polski pomiędzy BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, a pierwszoligowym Netland MKS Kalsz. Po początkowym stresie kaliszanki otrząsnęły się ze swoich nerwów, ale zabrakło im siły ognia. BKS z wielkimi ciężarami, ale wywiązał się z roli faworyta i wygrał 3:0. PGE Budowlani Łódź będzie ich finałowym przeciwnikiem.
Nerwy i chaos
Drugi mecz półfinałowy Pucharu Polski miał bardzo nerwowy początek. Kaliszanki mają w składzie siatkarki z doświadczeniem w Tauron Lidze, jednak zupełnie nie było tego widać (9:2). Sygnał do walki swojemu zespołowi dały środkowe. Oliwia Nastawska szybko zastąpiła Sonię Kubacką i to okazało się dobrym wyborem. Po drugiej stronie siatki dużo dobrego działo się przy Martynie Borowczak. Bialski blok działał w najlepsze (25:20).
Pozytywny chaos
Drugiego seta trener Sebastian Devash rozpoczął z Koletą Łyszkiewicz i Aleksandrą Deptuch w roli przyjmujących. Błędy i kłopoty MKS-u w ofensywie były bardzo pomocne dla rywalek. BKS również miał swoje kłopoty. Klaudia Nowakowska wiedziała, kiedy wziąć sprawy w swoje ręce (25:20).
Doprowadzić sprawę do końca
Siatkarki Netland MKS Kalisz znacznie lepiej weszły w trzecią partię. Pomogła im w tym seria błędów siatkarek BKS-u (6:1). Jak to jednak w żeńskiej siatkówce bywa, takie prowadzenie można szybko odrobić. Długo toczyła się walka punkt za punkt. Sprawę wygranej na stronę tauronligowego zespołu zaczęła przeciągać dobra gra w obronie. Martyna Borowczak dała swojej drużynie przepustkę do finału (25:21).
MVP: Marta Orzyłowska
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – NETLAND MKS Kalisz 3:0
(25:20, 25:20, 25:21)
Składy zespołów:
BKS: Orzyłowska (11), Borowczak (10), Gryka (12), Nowakowska (8), Laak (10), Michalewicz (2), Adamek (libero), Suska (libero) oraz Bazóki-Szedmak (3) i Podlaska
MKS: Allasia (2), Lewandowska (9), Lindgren (9), Kuligowska (4), Deptuch (2), Kubacka (5), Bodasińska (libero), Łuszyńska (libero) oraz Nastawska (4) i Łyszkiewicz (7)
Zobacz również:
Puchar Polski siatkarek – turniej finałowy wyniki i terminarz









