Strona główna » Przedsmak finału dla Chieri! O złoto zagra para murowanych pretendentów

Przedsmak finału dla Chieri! O złoto zagra para murowanych pretendentów

inf. własna

fot. CEV

Czwartkowe rewanże wyłoniły finalistki Pucharu CEV 2026. Kolejny spacerek czekał siatkarki Galatasaray Daikin Stambuł. Znacznie ciekawiej było w parze Dresdner SC i Reale Mutua Fenera Chieri ’76. Po wygranej Włoszek 3:2 zespół ponownie musiał dać z siebie wszystko, również wieńcząc rewanż tie-breakiem. Tym samym w finale zobaczymy dwa zespoły, które od początku wskazywane były w gronie ścisłych pretendentów.

Nie mogło być inaczej

Półfinały Pucharu CEV siatkarek za nami. Były to pojedynki dwóch prędkości, gdzie jedna z par miała zdecydowanego faworyta, podczas gdy w drugiej na żyletki było do samego końca. Po paru miesiącach gry w Europie w top 4 znalazło się miejsce dla Włoszek, Turczynek, Rumunek oraz Niemek.

Pierwszą parę tworzyły siatkarki Galatasaray Daikin Stambuł i C.S.O. Voluntari 2005. Już w pierwszym meczu klasę pokazały reprezentantki tureckiej Sultanlar Ligi, które pokonały oponentki u siebie 3:0. Nie inaczej było w meczu rewanżowym, który również należał do jednostronnych. Galatasaray szybko dopięło swego, zwyciężając 3:0 (25:13, 25:10, 25:8).

W każdym z setów różnica na dystansie była porażająca, a żadna z odsłon nie trwała więcej niż dwadzieścia pięć minut. Świetne zawody rozegrały Miriam Sylla i Alexia Carutasu (kolejno 15 i 12 punktów). Cenne oczka dokładała Yuanyuan Wang. Po drugiej stronie siatki brakowało wyraźnych frontmenek, a Hannah Duchesneau czy Nikola Radosova, to za mało.

Tydzień po tygodniu…

Tydzień po tygodniu na żyletki walczyły ze sobą Dresdner SC i Reale Mutua Fenera Chieri ’76. W pierwszym starciu obu tych drużyn emocje sięgały zenitu, a mecz zakończył się wygraną Włoszek 3:2. Taki stan rzeczy sprawiał, że Niemki w drugim spotkaniu miały jeszcze szansę na odrobienie zaległości. W czwartek ponownie pod siatką iskrzyło, a drugi z meczów także zakończył się zwycięstwem siatkarek Chieri 3:2 (25:13, 17:25, 28:26, 23:25, 15:12).

Początek spotkania należał do bardzo jednostronnych. Włoszki robiły co chciały, zostawiając oponentki daleko w tyle – 16:8, co dało im wygraną 25:13. Tak wysokie zwycięstwo nieco uśpiło czujność gospodyń. Przestrzeń tę wykorzystały Niemki, także odpłacając się lodowatym prysznicem – 25:17 (2:2). Dwa kolejne sety, to już zacięty bój, gdzie oba zespoły szły łeb w łeb. Po wygranej Włoszek 28:26, zawodniczki Dresdner SC znów były pod ścianą, ratując się kolejnym remisem – 25:23 (2:2). Sam tie-break, to już dominacja zawodniczek Reale Mutua Fenera Chieri ’76, które zwyciężyły 15:12, meldując się wraz z Galatasaray Sigorta Stambuł w finale rozgrywek.

Po stronie Chieri nie do zatrzymania była Anett Nemeth. Węgierka zdobyła aż 28 oczek, punktując w każdym elemencie. Miała ona oparcie także w parze Stella Nervini i Anastasia Cekulaev. W szeregach niemieckiego Dresdner SC za sznurki pociągała Marta Levinska, która cały czas konkurowała z Nemeth, kończąc zawody z 33 punktami na koncie.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Pucharu CEV siatkarek sezon 2025/2026

PlusLiga