W czwartek Puchar CEV rozegrał wszystkie rewanżowe mecze ćwierćfinałowe. Polska miała na tym etapie jednego przedstawiciela. PGE Budowlani Łódź po raz kolejny przegrali z Reale Mutua Fenera Chieri ’76. Na własnym parkiecie rywalki były jeszcze lepsze i odprawiły siatkarki z Łodzi 3:0. Do półfinału awansował też niemiecki – Dresdner SC, który stworzy parę z ekipą z Włoch. W gronie szczęśliwców znalazły się też Galatasaray Daikin Stambuł z Turcji i rumuńskie – C.S.O. Voluntari 2005, które będą rywalizowały ze sobą.
Budowlani Łódź już za burtą
PGE Budowlani Łódź trafili na bardzo trudnego rywala w ćwierćfinale Puchary CEV. Była nim rewelacja sezonu Serie A – Reale Mutua Fenera Chieri ’76, czyli piąty zespół ligi włoskiej kobiet po fazie zasadniczej. W pierwszym meczu, w Łodzi podopieczne Macieja Biernata miały sporo szans na lepszy rezultat, ostatecznie poniosły porażkę 1:3. W rewanżu czekało ich trudne zadanie. Najpierw musiały pokonać rywalki za 3 oczka, a potem wygrać „złotego seta”. Ta sztuka im się nie udała.
Mimo, że każda partia rozpoczynała się sporym prowadzeniem Łodzianek, to w środku seta zespół z Włoch odrabiał starty i budował kilkupunktową przewagę. Ekipa z Chieri potrzebowała tylko dwóch wygranych setów, aby awansować do półfinału. W trzeciej odsłonie obaj trenerzy postawili na zmienniczki. Ponownie lepsze były siatkarki z Chieri, które wygrały to spotkanie 3:0 (25:18, 25:19, 25:21). Najlepiej punktującą wśród gospodyń była Stella Nervini, z kolei w ekipie z Łodzi liderką była Rodica Buterez. Obie zawodniczki zapisały na swoim koncie po 10 punktów.

Przeciwnikiem Chieri będzie zespół, który jeszcze do niedawna grał w Lidze Mistrzyń – Dresdner SC. To była drużyna, która rywalizowała w grupie razem z ŁKS-em Commercecon Łódź. Zajęła trzecie miejsce, co z automatu przeniosło ją do rywalizacji w Pucharze CEV. Ćwierćfinałowym rywalem ekipy z Niemiec był Volley Mulhouse Alsace. Zarówno pierwsze jak i drugie starcie kończyło się gładkim zwycięstwem ekipy z Drezna, która potrzebowała tylko trzech setów.
Środowy pojedynek odbył się we Francji. Gospodynie próbowały nawiązać wyrównaną rywalizację, ale w każdym z setów na koniec triumfowały rywalki. Ostatecznie przegrały 22:25, 22:25 i 19:25. Zdecydowanie najlepszą zawodniczką tego spotkania była Marta Levinska, która uzbierała 18 punktów (14 w ataku, 2 blokiem i 2 zagrywką). Po stronie Volley Mulhouse najbardziej skuteczna była Reagan Rutheford (10 p.).
Turecko-rumuński pojedynek
Najbardziej wyrównanym ćwierćfinałem były pojedynki Galatasaray Daikin Stambuł z Levallois Paris Saint Cloud. Drużyna z Francji była wcześniej przeciwnikiem KS DevelopResu Rzeszów w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Rzeszowianki również miały kłopoty właśnie z tą ekipą. Galatasaray w pierwszym spotkaniu, na wyjeździe wygrało dopiero po tie-breaku. Druga potyczka odbyła się w Stambule. Mimo przegranej pierwszej partii, gospodynie zwyciężyły 3:1 (22:25, 25:21, 25:22, 25:17).
Statystyki obu drużyn były bardzo wyrównane. Zawodniczki z Turcji wypadły trochę lepiej na zagrywce i popełniły mniej błędów własnych. Liderką Galatasaray była Alexia Carutasu, która zdobyła 24 punkty (20 atakiem, 3 zagrywką i 1 blokiem). W zespole z Francji najwięcej oczek na koncie drużyny zapisała Magdalena Bukovska (21 p.). Zespół z Turcji zmierzy się z C.S.O. Voluntari 2005.

Ostatnią parę ćwierćfinałową tworzyły dwa zespoły z Rumunii: CS Volei Alba Blaj i C.S.O. Voluntari 2005. Oba mecze kończyły się w czterech partiach. Dwa razy lepsza była ekipa z Voluntari. Drugi mecz odbył się na ich parkiecie. Pierwsza odsłona przyniosła sporo emocji, gospodynie wygrały ją 25:23. Potem poszły za ciosem i w drugim secie nie dały większych szans rywalkom, zwyciężyły do 17. CS Volei Alba Blaj nie zamierzał się poddać i zapisał trzecią partię na swoim koncie. Jednak kropkę na i postawiły siatkarki Voluntari, które zamknęły ten mecz 25:20 i 3:1.
Najlepiej punktującą całego spotkania była Vittoria Alice Piani z CS Volei Alba Blaj, która zdobyła 15 oczek. W zwycięskiej ekipie liderkami były: Nikola Radosova (11 p.) i Nicole Van De Vosse (10 p.). W półfinałach dojdzie do rywalizacji niemiecko-włoskiej i turecko-rumuńskiej.
Pary półfinałowe Pucharu CEV:
- Dresdner SC – Reale Mutua Fenera Chieri ’76
- Galatasaray Daikin Stambuł – C.S.O. Voluntari 2005
Zobacz również:
Puchar CEV kobiet – wyniki 1/4 finału









