PGE Budowlani Łódź zagrają w Pucharze CEV. Podopieczne Macieja Biernata w fazie grupowej Ligi Mistrzyń zajęły 3. miejsce, co spowodowało, że nadal mają szansę na sukces w Europie. O to jednak będzie trudno, bo na ich drodze w ćwierćfinale stanie włoski zespół, który pewnie rozprawił się już między innymi z BKS-em Bielsko-Biała, Reale Mutua Fenera CHIERI\’76.
Trudne zadanie
PGE Budowlani Łódź zajęły 3. miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzyń, w ostatniej kolejce musiały uznać wyższość Fenerbahce Stambuł. To oznacza, że nie awansowały do kolejnej rundy tych rozgrywek. Ta lokata gwarantuje im jednak przygodę z innymi europejskimi pucharami – Pucharem CEV.
Siatkarki z Łodzi w ćwierćfinale rozgrywek zagrają z włoskim Reale Mutua Fenera CHIERI\’76 – pogromczyniami BKS-u Bielsko-Biała z poprzedniej rundy. Włoski zespół dwukrotnie pokonał bielszczanki, ani razu nie oddając im chociażby jednego seta.
Porażka dwóch polskich ekip
Nie tylko BKS Bielsko-Biała nie przeszedł do kolejnej rundy. MOYA Radomka Radom nie dała rady rumuńskiemu Voluntari. W rewanżowym spotkaniu przegrała 1:3. Tym samym Voluntari stworzy parę ze swoimi krajowymi rywalkami – Volley Alba Blaj.
Ciekawie zapowiada się także starcie niemiecko-francuskie. Dresnder SC, który również nie awansował do dalszej fazy Ligi Mistrzyń, zmierzy się z francuskim Mullhouse.
Faworytki dadzą radę?
Jednym z faworytów rozgrywek Pucharu CEV jest Galatasary Stambuł, gdzie w tym sezonie występuje Martyna Łukasik. Turecki zespół w ćwierćfinale zmierzy się z Levallois Paris SC K – kolejnym “spadkowiczem” z Ligi Mistrzyń.
Pary ćwierćfinału Pucharu CEV kobiet
| PGE Budowlani Łódź | Reale Mutua Fenera CHIERI\’76 |
| Dresdner SC | Volley Mulhouse Alsace |
| Levallois Paris Saint-Cloud | Galatasaray Daikin |
| Volley Alba Blaj | CSO Voluntari |
Pierwsze mecze ćwierćfinału Pucharu CEV zaplanowano za dwa tygodnie, 18 lutego. Budowlani Łódź pierwsze spotkanie rozegrają we własnej hali. Rewanże odbędą się tydzień później.









