Siatkarki Galatasaray Daikin Stambuł dopięły swego! Turecki pretendent zwyciężył w finale Pucharu CEV, po raz drugi pokonując Reale Mutua Fenera Chieri 76′. Tym razem mecz zakończył się wygraną Turczynek 3:1. Dla tej drużyny to pierwszy taki sukces, a na miano bohaterki zapracowała rewelacyjna Ilkin Aydin.
Turcja czy Włochy?
Puchar CEV siatkarek w tym roku udowodnił, że Stary Kontynent, to jeden wielki duopol. Od początku rozgrywek oczywistymi faworytkami do tytułu były zawodniczki dwóch wielkich marek. Mowa tutaj o Galatasaray Daikin Stambuł oraz Reale Mutua Fenera Chieri ’76. Pierwsze spotkanie obu drużyn rozgrało do czerwoności wszystkich kibiców, lecz w tie-breaku lepiej zaprezentowały się Turczynki – 3:2. Ciekawie było także w meczu rewanżowym, choć głodne sukcesu zawodniczki ze Stambułu nie pozostawiły Włoszkom złudzeń, wygrywając u siebie 3:1.
Początek drugiego finałowego spotkania należał do zaciętych. Oba zespoły szły łeb w łeb – 7:8. Do pieca dołożyła jednak Anett Nemeth. Węgierka wyłącznie w tym secie zdobyła 8 oczek, dając swoje drużynie prowadzenie – 16:12. Pewne siebie Włoszki nieco spoczęły na laurach, co wykorzystały Turczynki. Gospodynie za moment wyszły na prowadzenie – 21:20, lecz inauguracja i tak zakończyła się wygraną Chieri – 27:25. Jak się okazało, był to początek końca gościń.
Im dalej w mecz, tym lepiej
Do najłatwiejszych dla siatkarek Galatasaray nie należała również druga partia. Podopieczne Alberto Bigarelli’ego od początku musiały gonić wynik – 5:8, 19:21. Niewiele wskazywało, że drużyna realnie powalczy, zwłaszcza przy tak grającej Anastasi Cekulaev. Sprawy w swoje ręce wzięła jednak Illkin Aydin, której wtórowały Miriam Sylla oraz Britt Bongaerts. Rzutem na taśmę ekipa wywalczyła przełamanie i już było 1:1 – 25:22. Dwa kolejne sety, to już koncertowa gra Turczynek. Zawodniczki Galatasaray Daikin Stambuł kontrolowały przebieg wydarzeń. Zespół nie miał sobie równych, zarówno trzecią, jak i czwartą partię domykając stanem 25:18.
Dla siatkarek Galatasaray, to pierwszy taki sukces. Nigdy wcześniej nie triumfowały one w Pucharze CEV. Trzykrotnie zespół kończył ze srebrem – 2012, 2016, 2021. W 1997 roku zajął 3. miejsce. W Pucharze Challenge także obyło się bez spektakularnych sukcesów.
Galatasaray Daikin Stambuł – Reale Mutua Fenera Chieri ’76 3:1
(25:27, 25:22, 25:18, 25:18)
Zobacz również:
Wyprowadził PlusLigę na zupełnie inny poziom. Czarował ponad dekadę









