Klaudia Pawlik zagra o mistrzostwo ligi meksykańskiej siatkarek. Zespół polskiej środkowej Coronelas de Durango awansował właśnie do finału pierwszego w historii sezonu profesjonalnych rozgrywek w tym kraju – LVPMX.
Dwa mecze wystarczyły
Drużyna z Durango w półfinałowej rywalizacji okazała się lepsza od ekipy Guerreras de Puebla, w której występuje Hiszpanka Paola Martínez, dobrze znana kibicom z gry w TAURON Lidze. W sezonie 2024/2025 była bowiem zawodniczką Pałacu Bydgoszcz.
Półfinałowa batalia pomiędzy tymi ekipami była dość jednostronna. Zespół z Polką w składzie potrzebował dwóch wygranych spotkań, aby zameldować się w finale i po tylu też rywalizację zakończył, triumfując w obu starciach 3:1.
Silny polski akcent
Duży wkład w awans miała Klaudia Pawlik. Środkowa imponuje skutecznością w bloku i jest obecnie liderką klasyfikacji najlepiej blokujących w lidze. W jednym ze spotkań półfinałowych zanotowała tym elementem aż osiem punktów, będąc kluczową postacią swojego zespołu.
25-letnia polska środkowa zanim w styczniu tego roku rozpoczęła przygodę z meksykańską siatkówką przez pięć lat występowała w Stanach Zjednoczonych, łącząc karierę sportową z nauką. W czasie studiów reprezentowała bowiem barwy Tennessee University w tamtejszej NCAA. Wcześniej była zawodniczką AZS-u UMCS TPS Lublin U20.









