Liga włoska kobiet rozpoczęła fazę play-off. Ćwierćfinały będą toczyły się do dwóch zwycięstw. Joanna Wołosz i jej Prosecco Doc A.Carraro Imoco Conegliano w pierwszym meczu pokonało 3:1 Eurotek Laica Uyba. Potrzebują jeszcze jednej wygranej, by znaleźć się w półfinale. Najwięcej walki nieoczekiwanie czekało Savino Del Bene Scandicci, które zwyciężyło dopiero po tie-breaku z Volley Bergamo. Triumfowały też Numia Volley Milano – Stefano Lavariniego oraz Igor Gorgonzola Novara. Kolejne spotkania zaplanowano na 04.03.
Joanna Wołosz wykreowała liderkę
Imoco Volley Conegliano jako lider tabeli po fazie zasadniczej w ćwierćfinale trafił na ósmą drużynę zestawienia, czyli Eurotek Laica Uyba. Pierwszego seta gładko wygrał zespół Joanny Wołosz. W kolejnym rywalki zawiesiły wysoko poprzeczkę i triumfowały do 22. Jednak mistrzynie Włoch złapały swój rytm i kolejne dwie partie zapisały już na swoim koncie. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 (25:16, 22:25, 25:18, 25:18).
Siatkarki z Conegliano zagrały dużo lepiej w ataku (70 do 48 p.) oraz w bloku (10 do 3 p.). Zawodniczki Eurotek Laica Uyba dużo lepiej zagrywały i popełniły o kilka błędów mniej od rywalek. Polska rozgrywająca miała w tym spotkaniu swoją liderkę. Isabelle Haak zapisała na swoim koncie aż 35 oczek (32 w ataku, 2 blokiem, 1 zagrywką). To znakomity wynik! Bardzo dobrze zagrała również Zhu Ting (20 p.). Po drugiej stronie siatki najlepszą zawodniczką była Valeria Battista.

Rollercoaster ekipy ze Scandicci
Savino Del Bene Scandicci dość niespodziewanie musiało stoczyć pięciosetowy bój z Volley Bergamo, które po fazie zasadniczej było 7. zespołem w tabeli. Mimo prowadzenia 2:1 w setach, w czwartej partii przeciwniczki walczyły do ostatnich sił i zwyciężyły 25:23. O wszystkim zdecydował tie-break, który był niesamowicie zacięty. Gospodynie ze Scandicci wygrały dopiero 17:15 i cały mecz 3:2. Mają więc już przewagę przed rewanżem na wyjeździe.
Volley Bergamo popełniło aż 35 błędów własnych, przy 25 rywalek. Gospodynie częściej blokowały rywalki (9 do 6). Pozostałe statystki wyglądały podobnie. Zwycięska ekipa miała dwie liderki Jekaterinę Antropovą i Sarah Franklin. Obie zdobyły 49 oczek dla swojej drużyny. W drużynie przyjezdnej najlepiej punktowała Kendall Kipp (22 p.). Drugi mecz odbędzie się w Bergamo.
🥵 Ci prendiamo Gara 1 dei Quarti di Finale 🆚 Volley Bergamo.
— Savino Del Bene Volley Scandicci (@SDBVolley) March 1, 2026
🔜 Appuntamento a giovedì, a Treviglio, per Gara 2.@LegaVolleyF pic.twitter.com/NjkMeKlTyX
Trener Stefano Lavarini również zwycięski
Najkrócej trwało spotkanie Numia Vero Milano z Megabox Ond. Savio Vallefoglia. Drużyna trenera Stefano Lavariniego wygrała 3:0 (25:20, 25:15, 25:19). W każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła lepsze były gospodynie z Mediolanu, które miały pełną kontrolę nad przebiegiem tego pojedynku. Po raz kolejny ze świetnej strony pokazały się Paola Egonu i Khalia Lanier. Obie punktowały po 20 razy. Siatkarki Numia Vero Volley Milano rewanż rozegrają na wyjeździe.
W ostatnim ćwierćfinale zmierzyły się zespoły z czwartego i piątego miejsca po fazie zasadniczej, czyli Igor Gorgonzola Novara i Reale Mutua Fenera Chieri. Pierwsze dwa sety były pod dyktando siatkarek z Novary, które wygrywały 25:17. W trzeciej partii przyjezdne się odrodziły i zwyciężyły do 22. Ostatni set ponownie należał do gospodyń, które zakmnęły mecz wynikiem 3:1. Oczywiście drużynę do zwycięstwa poprowadziła Tatiana Tołok, zdobywczyni 29 punktów. W ekipie z Chieri liderką była Anett Nemeth.
Drużyna Nataszy Ornoch zakończyła fazę zasadniczą poza pierwszą ósemką, dlatego rywalizuje w Playoff Challenge A1. Jej przeciwnikiem jest Il Bisonte Firenze. Cbf Balducci Hr Macerata pokonał na wyjeździe wyżej notowany zespół z Florencji. Mecz zakończył się wynikiem 3:0, co jest sporą zaliczką przed rewanżem. Siatkarka z Polski nie punktowała w tym meczu.
Zobacz również:
Liga włoska kobiet – faza play-off









