Strona główna » Julia Szczurowska dała kolejny popis umiejętności! Ekipy Stysiak i Korneluk nie zawodzą

Julia Szczurowska dała kolejny popis umiejętności! Ekipy Stysiak i Korneluk nie zawodzą

inf. własna

fot. Besiktas – platforma X

Liga turecka kobiet w weekend rozegrała 19. kolejkę spotkań. Trzy Polki mogły się cieszyć z kolejnych zwycięstw swoich zespołów. Najbardziej zapracowana była Julia Szczurowska, która już nie pierwszy raz poprowadziła Besiktas do ważnej wygranej nad Aras Kargo. Trzy punkty dopisały też sobie Eczacibasi Dynavit – Magdaleny Stysiak i Fenerbahce Medicana Stambuł – Agnieszki Korneluk. Pozostałe biało-czerwone tym razem musiały pogodzić się z porażką.

Julia Szczurowska najlepszą atakującą

Polska atakująca, Julia Szczurowska się nie zatrzymuje i wciąż prezentuje swoją najlepszą formę. W sobotę zaliczyła kolejny kapitalny występ. Tym razem poprowadziła swój zespół do zwycięstwa 3:1 (27:25, 25:19, 21:25, 25:20) nad Aras Kargo, który jest o jedno miejsce w tabeli wyżej od Besiktasu Stambuł. Zdobyła 25 punktów, najwięcej w całym spotkaniu. Jej drużyna zagrała lepiej w ataku i na zagrywce, posyłając 8 asów serwisowych. Trzy z nich dołożyła Szczurowska. To był pojedynek bloków. Obie ekipy łącznie zaliczyły ich 28. Najlepszą zawodniczką po stronie gości była – Marta Evdokia Anthouli. Besiktas jest obecnie dziewiąty w tabeli Sultanlar Ligi.

Dobry mecz rozegrało też Eczacibasi Dynavit Stambuł, które pokonało 3:1 Nilufer Belediyespor Eker. Magdalena Stysiak wystąpiła od początku starcia, ale nie była kluczową postacią na boisku. Zapisała na swoim koncie tylko 11 oczek (8 w ataku, 2 z zagrywki i 1 blokiem). Skuteczność jej uderzeń była dość niska (32 %). Liderką trzeciej ekipy ligi tureckiej nie po raz pierwszy była Ebrart Karakurt, która zapunktowała aż 23 razy, notując 47 % skuteczność w ataku. Warty wyróżnienia jest też występ środkowej – Sinead Jack Kisal, która dołożyła od siebie 16 oczek, przy 75 % skuteczności uderzeń. W drużynie przeciwnej ponownie najlepsza była Iman Ndiaye. Eczacibasi umocniło się na 3. pozycji.

Jednym z największych hitów 19. kolejki były derby Stambułu. Galatasaray Daikin podejmowało Fenerbahce Medicana. Mimo ponad 4500 widzów na trybunach, mecz nie przyniósł wielu emocji i był jednostronny. Siatkarki Fenerbahce triumfowały 3:0 (25:19, 25:13, 25:23). Wypadły dużo lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Polscy kibice mogli nie być pocieszeni, ponieważ na boisku nie pojawiły się ani na chwilę – Agnieszka Korneluk i Martyna Łukasik. Najwięcej punktów dla zwycięskiej drużyny uzbierała przyjmująca – Arina Fedorovtseva (18 p.). W Galatasaray żadna zawodniczka nie przekroczyła 10 oczek.

Tym razem się nie udało

Przed bardzo trudnym zadaniem stanęło w sobotę Kuzeyboru Malwiny Smarzek i Martyny Czyrniańskiej. Ich przeciwnikiem był lider tabeli ligi tureckiej kobiet – VakifBank Stambuł. Spotkanie trwało tylko lekko ponad godzinę i zakończyło się wynikiem 3:0 dla przyjezdnych. Faworytki wygrały do 15, 18 i 20. VakifBank zdobył 20 punktów więcej w ataku, zagrał też lepiej blokiem i w zagrywce. Najwięcej punktów w meczu zdobyła Tijana Bosković (15 p.), a w ekipie Kuzeyboru – Malwina Smarzek (9 p.). Polska atakująca skończyła 8 z 19 uderzeń i do tego dołożyła punktowy blok. Czyrniańska grała w niepełnym wymiarze, punktowała tylko 2 razy.

Zawiódł też Ilbank Ankara, którego barw broni Zuzanna Górecka. On zmierzył się na wyjeździe z jedenastym w tabeli – Goztepe. Mimo, że obie drużyny dysponują podobnym potencjałem, to tym razem w ogóle nie było tego widać. Goztepe wygrało pewnie 3:0 (25:16, 25:18, 25:18). Szczególnie zdominowało rywalki w elemencie bloku (12 do 3). Najlepszą zawodniczką była Kara Bajema Hollock, która zdobyła 13 oczek (52 % skuteczność). Przyjmowała na poziomie 71 % pozytywnego przyjęcia! Górecka zaliczyła gorszy występ. Zapisała na swoim koncie tylko 9 punktów, ale jej skuteczność zarówno w ataku jak i w przyjęciu była przeciętna. Ilbank jest przedostatnią drużyną zestawienia.

Walka na całego i jedna niespodzianka

Dość zaskakujący przebieg miało spotkanie Aydin z Bahcelievler. Drużyna Martyny Grajber-Nowakowskiej niespodziewanie przegrywała z ligowym outsiderem już 2:0 w setach. Jednak udało się jej odwrócić losy meczu i doprowadzić do 5. seta. Tam ponownie lepsze były przyjezdne prowadzone przez ich liderkę Merelin Nikolovą. Atakująca zdobyła aż 25 punktów. Ten wynik jest o tyle zaskakujący, ponieważ zespół Bahcelievler Bld. nie wygrał dotąd ani jednego spotkania. Polska przyjmująca zdobyła tylko 8 punktów. Nie pojawiła się w składzie na tie-breaka. Jej statystyki nie były zadowalające.

Ostatnie starcie również zakończyło się w pięciu setach. To jedyny mecz bez udziału biało-czerwonych. Trapiony problemami finansowymi Zeren Spor pokonał 3:2 (25:22, 19:25, 22:25, 25:17, 15:13) Turk Hava Yollari. Kolejne świetne spotkanie rozegrała Anna Lazareva, czyli atakująca Zeren Sporu. Punktowała aż 31 razy! Dostała w tym meczu aż 59 piłek od swojej rozgrywającej, z czego skończyła 27 piłek. Ona jest niekwestionowaną liderką swojego zespołu. Po stronie THY najwięcej punktów zanotowała Anna Nikoletti – 22 oczka. Zeren wciąż jest czwarty, a THY awansowało na 7. lokatę.

Zobacz również:
Wyniki i terminarz ligi tureckiej siatkarek

PlusLiga