Strona główna » Aluron CMC Warta Zawiercie zgodnie z planem. Uraz lidera Gorzowian

Aluron CMC Warta Zawiercie zgodnie z planem. Uraz lidera Gorzowian

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

Cuprum Stilon Gorzów starał się walczyć z Aluron CMC Wartą Zawiercie w sobotnim meczu PlusLigi. Choć Gorzowianom nie można było odmówić woli walki, to po kontuzji Chizoby Nevesa byli tylko tłem dla gospodarzy. Podpieczni trenera Winiarskiego wygrali 3:1. Komplet punktów umocnił Zawiercian na pierwszym miejscu w tabeli PlusLigi.

Pełna kontrola

Otwarcie meczu należało do Zawiercian, odrzucili oni od siatki swoich rywali, punktowali w kontratakach. Po tym jak został zablokowany Henno Warta prowadziła 7:3. Sygnał do odrabiania strat dał Chizoba, po bloku na Bieńku goście tracili zaledwie jeden punkt (10:9). Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa, w polu zagrywki ręki nie zwalniał Russell. Jurajscy Rycerze odskoczyli przy jego zagrywkach na cztery punkty (13:9). Seria błędów własnych Gorzowian sprawiła, że tracili oni dystans punktowy do Warty (16:10). Set miał jednostronny przebieg, dominacja podopiecznych trenera Winiarskiego nie podlegała żadnej dyskusji. Przy kolejnej serii zagrywek, tym razem Kwolka, Zawiercianie zbudowali sobie wysoką przewagę (22:13). W ich szeregi wkradło się rozluźnienie, stracili cztery punkty z rzędu (22:17), reprymendy swoim podopiecznym udzielił ich szkoleniowiec. Było to dobre posunięcie, miejscowi siatkarze szybko wskoczyli na swój rytm gry, a Bołądź sprytną kiwką zakończył pierwszą partię. 

Zmiana ról

W drugim secie w początkowym okresie gry obie drużyny grały punkt za punkt (2:2, 5:5, 8:8). Przyjezdni wzmocnili swoją zagrywkę, punktowali w bloku odskoczyli na trzy punkty (11:8). Chizoba razem z Kwasowskim napędzili grę swojej ekipy. Stilon dobrze prezentował się w grze obronnej, po kontrataku Kwasowskiego miał czteropunktowy zapas (14:10), Gospodarze zerwali się do odrabiania strat, w polu zagrywki ręki nie zwalniał Kwolek, przegrywali 16:17. Jak się później okazało, był to chwilowy zryw Zawiercian. Przyjezdni kontrataki zamieniali w punkty, nie do zatrzymania w ataku był Chizoba. Po bloku Kani na Zniszczole tablica wyników wskazała prowadzenie Stilonu 23:20. As serwisowy Kani dał gościom zwycięstwo.

Powrót do swojego rytmu gry

Warta powróciła do swojego rytmu gry, który prezentowała w pierwszej partii. Liderzy tabeli PlusLigi punktowali w polu zagrywki, Po tym jak został zablokowany Chizoba mieli czteropunktowy zapas (8:4). Przy serii zagrywek Tavaresa było 13:7, przyjezdni nie grali tak skutecznie jak miało to miejsce w drugim secie. Dominacja Zawiercian nie podlegała żadnej dyskusji. Ciężar gry na siebie wziął Mateusz Bieniek, popisał się dwoma asami serwisowymi, było 19:11. Do końca seta trwała pełna kontrola zespołu z Jury. Niezawodny Bieniek zamknął tę część meczu.

Poszli za ciosem

W ostatnim secie spotkania miejscowa drużyna odskoczyła na cztery punkty (6:2). Po raz kolejny dał o sobie znać Bieniek, jego koledzy punktowali w kontratakach. Zawiercianie dominowali w polu zagrywki, odrzucili swoich rywali od siatki. Przy serii zagrywek Zniszczoła ich prowadzenie wzrosło do ośmiu punktów (13:5). Gorzowianie mieli duże problemy w przyjęciu, popełnili błędy własne. Po tym jak Tavares zdobył punkt w ataku było 20:10. Do końca seta trwała przewaga i dominacja gospodarzy. Mecz atakiem zakończył Patryk Łaba.

MVP: Bartosz Kwolek

Aluron CMC Warta Zawiercie – Cuprum Stilon Gorzów 3:1
(25:19, 21:25, 25:18, 25:17)

Składy zespołów:
Warta: Kwolek (14), Russell (14), Zniszczoł (8), Bołądź (16), Tavares (4), Bieniek (15), Popiwczak (libero) oraz Nowosielski, Ensing Czerwiński, Markiewicz i Łaba (2)
Cuprum: Henno (6), Veloso (1), Kania (7), Rejno (11), Kwasowski (9), Chizoba (15), Gregorowicz (libero) oraz Waliński (3), Niemiec, Gąsior (4), Maciejewicz i Węgrzyn

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

PlusLiga

  • PlusLiga. Asseco Resovia Rzeszów wywiązała się ze swojej roli

    PlusLiga. Asseco Resovia Rzeszów wywiązała się ze swojej roli

  • Aluron CMC Warta Zawiercie zgodnie z planem. Uraz lidera Gorzowian

    Aluron CMC Warta Zawiercie zgodnie z planem. Uraz lidera Gorzowian

  • Lemański zaskoczył rywali. Skra przewidziała ten scenariusz

    Lemański zaskoczył rywali. Skra przewidziała ten scenariusz