Strona główna » PlusLiga: Poznaliśmy kolejnego półfinalistę. Cóż to był za tie-break!

PlusLiga: Poznaliśmy kolejnego półfinalistę. Cóż to był za tie-break!

inf. własna

fot. PressFocus

Poznaliśmy kolejny zespół, który już niebawem będzie walczyć w półfinale PlusLigi. Choć w drugim ćwierćfinałowym spotkaniu PGE GiEK Skra Bełchatów bardziej postawiła się PGE Projektowi Warszawa, to stołeczna ekipa odniosła zwycięstwo. Zespoły wygrywały sety na zmianę i dopiero emocjonujący, grany długo na przewagi tie-break rozstrzygnął sobotnią rywalizację. Warszawianie wygrali po raz drugi i to oni zagrają o awans do finału a Aluron CMC Wartą Zawiercie.

Ciekawe otwarcie i odjazd Projektu

Choć otwarcie meczu należało do warszawian, gospodarze szybko wyrównali wynik (3:5, 6:6). Goście nie ustrzegli się pomyłek a gdy przechodzącą piłkę wykorzystał Bartłomiej Lemański, interweniował trener Graban (13:11). Autowa zagrywka Amina Esmaeilnezhada i as Artura Szalpuka ponownie doprowadziły do wyrównania. Serię warszawian przerwał dopiero celny atak Pavle Pericia (14:15). W dalszej fazie seta to Projekt przejął inicjatywę. Gospodarze mieli problemy ze skończeniem ataku. Po asie Tobiasa Branda było już 22:16. Skra nie znalazła sposobu na odwrócenie biegu seta. Błąd Pericia zakończył partię.

Pod kontrolą Skry

Po asie Amina Esmaeilnezhada Skra prowadziła już 5:2 w drugiej odsłonie. Gospodarze stawiali na mocną zagrywkę a rywale mieli problemy ze skończeniem swojej akcji. W krótkim czasie obie przerwy wykorzystał trener Graban (10:5). Ze zmiennym szczęściem atakował Bartłomiej Bołądź. Roszady w składzie warszawian nie poprawiały sytuacji na boisku. W szeregach Projektu wciąż mnożyły się pomyłki. Coraz pewniej za to atakował Esmaeilnezhad (20:11). Poderwać do walki gości starał się jeszcze Brand. Po zagrywce w siatkę Bołądzia Skra miała kolejne piłki setowe. Dwie z nich goście obronili, ale kropkę nad i kiwką postawił Perić.

Odwrócenie ról

W trzecią partię z nową energią weszli goście, jednak po własnych błędach stracili zaliczkę (1:4, 4:4). Pewnie atakował Brand a gdy dodał asa, o czas poprosił trener Skry (6:10). Do przejścia doprowadził dopiero zagraniem przez środek Łukasz Wiśniewski (7:12). Po potrójnym bloku na Aminie ponownie zawodników przywołał trener Cretu. Gospodarze wciąż mieli problem z zatrzymaniem rozpędzających się rywali. Kolejne zmiany nie poprawiały gry Skry. Gdy Szalpuk skończył atak z szóstej strefy Projekt odskoczył na 20:12. Skra poderwała się do walki w końcówce, coraz pewniej punktował Ziga Stern. Atak Bołądzia na pojedynczym bloku i zagranie Jakuba Kochanowskiego przez środek dały zwycięstwo warszawianom.

Lewa strona wygrywa

Po przegranej weryfikacji gra Projektu zatrzymała się, szybko interweniował trener Graban (4:2). Gdy Brand został zablokowany, zmienił go Tillie. Kolejną passę rywali przerwał atakiem przez środek Jurij Semeniuk (7:4). Raz za razem punktował Amin. W dalszej fazie seta siatkarze obu drużyn nie ustrzegli się błędów, szczególnie w polu zagrywki (15:10). Gdy asa posłał Lemański, czas wykorzystał trener Graban. Po przerwie środkowy dołożył kolejną punktową zagrywkę (19:11). Seria ataków Szalpuka zmniejszyła dystans (20:15). Warszawianie walczyli do końca. Po błędzie Lemańskiego przerwę wykorzystał trener Cretu (22:19). As Esmaeilnezhada dał piłki setowe Skrze. Sprytne zagranie Pericia postawiło kropkę nad i.

Od początku tie-breaka trwała zacięta wymiana ciosów. Ręki nie wstrzymywali Amin Esmaeilnezhad oraz Linus Weber. Żadna ekipa nie potrafiła zbudować przewagi. Po mocnym ataku Szalpuka nastąpiła zmiana stron, Projekt prowadził 8:7. Gdy zablokowany został Esmaeilnezhad, szybko interweniował trener Skry (8:10). Błędy warszawian zniwelowały różnicę. Do końca było niezwykle emocjonująco. Blok na Szalpuku sprawił, że było 13:13. Zdecydowany atak irańskiego atakującego doprowadził do walki na przewagi. Obie ekipy miały swoje szanse. W pewnym momencie siatkarze jeden po drugim psuli zagrywki (19:19). Ostatecznie ataki Szalpuka i Webera dały zwycięstwo Projektowi.

MVP: Jakub Kochanowski

PGE GiEK Skra Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 2:3
(19:25, 25:19, 18:25, 25:20, 21:23)

Składy zespołów:
Skra: Lemański (11), Wiśniewski (8), Łomacz (2), Stern (18), Esmaeilnezhad (23), Perić (15), Marek (libero) oraz W. Nowak, Buszek i M. Nowak (1)
Projekt: Kochanowski (15), Firlej (1), Brand (14), Bołądź (10), Semeniuk (10), Szalpuk (23), Wojtaszek (libero) oraz Wrona, Tillie (1), Weber (10), Kozłowski i Gruszczyński (libero)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

PlusLiga