Strona główna » PlusLiga. Faza play-off ruszyła, faworyci z pierwszym zwycięstwem

PlusLiga. Faza play-off ruszyła, faworyci z pierwszym zwycięstwem

inf. własna

fot. PressFocus

Faza play-off PlusLigi wystartowała wraz z dzisiejszym spotkaniem PGE Projektu Warszawa i JSW Jastrzębskiego Węgla. Gospodarze wychodzili na boisko w roli faworyta i nie zawiedli swoich licznie zebranych kibiców. W trzech setach odnotowali pierwsze, niezwykle ważne zwycięstwo. Rewanżowe spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju, które może wyłonić drużynę awansującą do strefy medalowej już za tydzień.

Wymarzony start

PGE Projekt Warszawa z przytupem rozpoczął grę o medale mistrzostw Polski. W pierwszym ćwierćfinale już na początku stołecznym udało się zagnać do konta bezradnych Jastrzębian. Asem popisał się Bartosz Bednorz, a po bloku Jurija Semeniuka było już 6:1. Wówczas grę przerwał trener Kowal. Rękawice podjął wówczas Anton Brehme, lecz nie do zatrzymania był też Kewin Tillie. Goście odrobili parę oczek, ale po kolejnej długiej wymianie dla Bartosza Bednorza było już 12:6. Po kolejnym zrywie Jastrzębianie wrócili jeszcze do gry, zaś po jednym z ataków Michała Gierżota zrobiło się 16:15. W kolejnych minutach oba zespoły grały punkt za punkt, ale w końcówce zmów przebudził się Projekt. Po ataku w aut Adama Lorenca było już 1:0 dla Warszawian – 25:21. 

Idą za ciosem!

Druga partia, po początkowo zupełnie inny Jastrzębski Węgiel. Asa na konto dopisał Michał Gierżot, ale zaraz blokiem spuentował to Jakub Kochanowski. Na posterunku był jednak Nicolas Szerszeń. Łatwego zadania nie miał Toniutti, zwłaszcza, że wynik coraz wyraźniej zaczął wskazywać na stołecznych – 13:10. Z czasem ekipa gości wyrównała – 14:14, ale było to chwilowe. Coś wskórać starał się jeszcze Adam Lorenc. Tyle, że wciąż szalenie skuteczny był duet Bednorz – Tillie. Jednostronnie pozostało już do końca, a decydujący cios na miarę dwusetowego prowadzenia dał lokalnym dobrze dysponowany Bartosz Gomułka – 25:22. 

Jak po maśle…

Postawieni pod ścianą Jastrzębianie jeszcze chcieli powalczyć w trzecim secie, a rękawice podjął też Łukasz Kaczmarek, który wraz z Antonem Brehme ciągnął ren wózek – 6:6. Dalej jednak świetnie grał Gomułka, a i Jan Firlej zapunktował w ataku – 12:8. Rozgrywający gospodarzy również chętnie stawiał na środek. Wciąż nie do zatrzymania był Bartosz Bednorz, zaś o kolejny czas poprosił Andrzej Kowal. Spektakularnego powrotu na wzór tego z pierwszego seta nie było. Blok dołożył jeszcze Jurij Semeniuk – 18:12. Był to początek końca przyjezdnych, którzy mają się czym martwić, za to całe spotkanie zamknął w ataku Linus Weber – 25:19.

MVP: Bartosz Bednorz

PGE Projekt Warszawa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:21, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Projekt Warszawa: Firlej (2), Bednorz (19), Semeniuk (7), Gomułka (7), Tillie (14), Kochanowski (5), Wojtaszek (libero) oraz Weber (3), Kozłowski
Jastrzębski Węgiel: Usowicz (3), Kaczmarek (9), Szerszeń (9), Brehme (7), Toniutti, Gierżot (11), Granieczny (libero) oraz Lorenc (6), Kufka, Zaleszczyk (1), Tuaniga

Zobacz również:
Wyniki i tabela fazy play-off PlusLigi

PlusLiga