Tommi Tiilikainen nie jest już trenerem PGE Projektu Warszawa. Zdaniem Edyty Kowalczyk z Przeglądu Sportowego Onet stołeczny klub jest zainteresowany pozyskaniem na sezon 2026/2027 klasowego trenera. Faworytem do objęcia stanowiska ma być Roberto Piazza. W orbicie zainteresowań ma być również były selekcjoner polskich siatkarzy.
Nieudana współpraca z fińską niewiadomą
Przygoda Tommi’ego Tiilikainena z PlusLigą nie trwała zbyt długo. Fin objął schedę w PGE Projekcie Warszawa po Piotrze Grabanie. Choć szkoleniowca stołeczny klub ogłosił na długo przed startem sezonu, to prawdziwym egzaminem był dopiero październik. Drużyna ze stolicy Polski miała w bieżącym sezonie parę mniejszych lub większych kryzysów, lecz teraz Tiilikainen poczuł się przyparty do muru, samodzielnie rezygnując ze stanowiska.
– Zdecydowałem, że w tym momencie najlepszym rozwiązaniem dla obu stron będzie zakończenie współpracy. Wierzę, że drużyna potrzebuje teraz nowego impulsu, by zrealizować założone na ten sezon cele – przekazano w klubowym komunikacie.
Zmiany wcale nie były planowane, co po odejściu Fina zdecydował się wyjawić wiceprezes zarządu i dyrektor sportowy PGE Projektu Warszawa, Piotr Gacek. Stołeczny zespół z przytupem wszedł w rozgrywki, potem na moment przystanął, lecz ostatnie wyniki pozostawiały wiele do życzenia. Ciężko było oprzeć się wrażeniu, że pod wieloma względami z zarządzaniem taką ekipą nie radzi sobie wiecznie uśmiechnięty Fin, który wcześniej nie miał doświadczenia związanego z poprowadzenia żadnego większego, europejskiego klubu do sukcesów.
Nalepka – Kaczmarek, ale nie na długo?
Warszawski klub nie czekał długo z ogłoszeniem następcy Fina. Obowiązki pierwszego trenera przejął duet Kamil Nalepka i Bartosz Kaczmarek. Nastąpiło to w bardzo newralgicznym momencie. Stołeczni na ostatnie 6 spotkań przegrali 5. W środę zaś zagrają o wszystko w Lidze Mistrzów. Aby myśleć o awansie do kolejnej rundy muszą iść na całość i zrewanżować się na francuskim Montpellier.
PGE Projekt Warszawa najpewniej zaczął się już rozglądać za trenerem na sezon 2026/2027. Zdaniem Edyty Kowalczyk z Przeglądu Sportowego najbardziej prawdopodobne są trzy nazwiska. Klub najchętniej chciałby nawiązać współpracę z Roberto Piazzą. 58-latek to marka sama w sobie. Obecnie próbuje on postawić do pionu reprezentację Iranu, a na co dzień związany jest z Powervolley Milano. Polskim kibicom Włoch znany jest ze współpracy z JSW Jastrzębskim Węglem oraz PGE GiEK Skrą Bełchatów.

Wśród prognozowanych kandydatów jest także Andrea Anastasi, a więc były selekcjoner polskich siatkarzy, prowadzący warszawski Projekt w latach 2019/2020 – 2021/2022, a także Gheorghe Cretu, związany przed rokiem z drużyną z Bełchatowa.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026









