Strona główna » Skra Bełchatów znów zachwyca! Stelmach odpowiedział niedowiarkom: Ja nie czytam, proszę spytać żony

Skra Bełchatów znów zachwyca! Stelmach odpowiedział niedowiarkom: Ja nie czytam, proszę spytać żony

PGE GiEK Skra Bełchatów – informacja prasowa

fot. plusliga.pl

PGE GiEK Skra Bełchatów w 22. kolejce PlusLigi w końcu zapunktowała. Ekipa Krzysztofa Stelmacha pokonała u siebie Asseco Resovię Rzeszów 3:1. Dla drużyny to budujące zwycięstwo, zwłaszcza, że zespół na pokonanie Rzeszowian w lidze musiał czekać ponad 1400 dni. MVP wybrano Zouheirego El Graoui, który przyznał jak ważna pod względem mentalnym była to wygrana.

Głowa nie zawiodła

Graczom PGE GiEK Skry Bełchatów po ponad dwóch miesiącach w końcu udało się przełamać serię porażek. Miało to ponadto wymiar symboliczny, gdyż w hicie 22. kolejki PlusLigi drużyna pokonała u siebie Asseco Resovię Rzeszów – 3:1. Na ligową wygraną nad Rzeszowianami utytułowany klub czekał aż 1464, a pojedynki obu zespołów już dawno stały się tymi legendarnymi.

Dla Bełchatowian wygrana była podwójnie ważna. Zespół był jedną z dwóch największych niespodzianek początku sezonu. Tak było do grudnia… potem przyszła fala zachorowań, dłuższa przerwa i drużyna od nowa musiała wchodzić w rytm meczowy. Wszystko to sprawiło, że pod adresem klubu padła fala niepotrzebnej krytyki, a wielu zarzucało włodarzom, że zbyt wcześnie zdecydowano się na przedłużeni Krzysztofa Stelmacha. Ten po wygranej przyznał, że najlepiej jeśli każdy zajmie się sobą.

– Nie ma mnie w internecie. Od czasu do czasu coś tam czytam. Jak już, to proszę zapytać się mojej żony, bo ona czyta. Ja nie chcę sobie wątroby psuć i wiem jak to działa. Każdy jest mądry, tylu mamy fachowców, że każdy zna się na wszystkim (…). Każdy powinien się zająć swoim interesem, a nie oceniać innych swoją własną miarą – odniósł się do zarzutów szkoleniowiec Bełchatowian, dodając.

– Czekaliśmy bardzo długo, aby zacząć grać. Nie graliśmy dwa tygodnie i to naprawdę jest ciężkie, bo widzisz przeciwników, którzy grają swoją ligę, a my musieliśmy pauzować. Ciężko chłopaki zapracowali na treningach i faktycznie to dało efekt.

Pora odrabiać zaległości

Teraz drużyna z Bełchatowa musi się skupić na odrabianiu zaległości. To dogodna pozycja do ataku wyższych lokat, zwłaszcza, że drużyna dalej mieści się w czołowej ósemce, marząc o fazie play-off. Aktualnie siatkarze Skry plasują się na 8. miejscu, ciesząc się sumą 30 punktów (10 wygranych, 9 porażek). Muszą jednak oni uważać na graczy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

– To był mecz na przełamanie i mam nadzieję, że ten mecz pokaże, że my możemy bardzo dobrze grać. My jeszcze nic nie przegraliśmy, nic nie wygraliśmy, po prostu jesteśmy w dobrej sytuacji. Po dzisiejszym mamy jeszcze siedem meczów do rozegrania, gdzie przeciwnicy mają po pięć lub sześć. Nasza pozycja jest dobra, jak będziemy grać tak jak dziś, to będzie bardzo dobrze – przyznał w pomeczowej rozmowie Krzysztof Stelmach.

Marokańczyk czarnym koniem

Bohaterem spotkania został Zouhieir El Graoui. Dla Marokańczyka statuetka dla MVP zawodów wiele znaczy, zwłaszcza w sezonie, który rozpoczął w kwadracie dla rezerwowych. Przyjmujący jednak czekał na swoją okazję, a przy problemach zdrowotnych Daniela Chitigoia wskoczył do składu, notując kolejny świetny występ. Tym razem doświadczony gracz zdobył aż 26 punktów, lecz indywidualny występ nie jest dla niego tak ważny, jak drużyna.

– To był dla nas bardzo ważny mecz, również dla naszych głów, ponieważ od dłuższego czasu nie odnieśliśmy wygranej. Cały czas na treningach usiłowaliśmy uzyskać z powrotem swój poziom i grać dobrze. Cierpliwość była naszym sekretem. Byliśmy cierpliwi, wiedzieliśmy, że ten moment przyjdzie i powrócimy do wygrywania – przyznał otwarcie Marokańczyk.

W hicie kolejki Bełchatowianom wychodziło niemal wszystko, a poprzednie niedociągnięcia, to już przeszłość.

– Kluczowe były zagrywka i gra na wysokiej piłce. Rywale dobrze zagrywali, a my byliśmy w stanie grać dobrze na wysokiej piłce i dobrze blokowaliśmy – dodał MVP niedzielnego meczu.

Kolejny mecz z udziałem graczy bełchatowskiej Skry zaplanowano na niedzielę, 1 marca. To wtedy podopieczni trenera Stelmacha w kolejnym hicie zagrają z Energą Treflem Gdańsk.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga