Strona główna » PlusLiga. Jastrzębski Węgiel kontynuje swoją serię! Faworyt bezradny

PlusLiga. Jastrzębski Węgiel kontynuje swoją serię! Faworyt bezradny

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

Asseco Resovia Rzeszów jechała do Jastrzębia-Zdroju po trzy punkty. Rzeszowianie byli faworytem w starciu z JSW Jastrzębskim Węglem. Okazało się jednak, że zespół, który miał na swoim koncie osiem punktów mniej i balansuje na granicy ósemki nie dała szans faworytowi, wygrywając bez straty seta. Było to już kolejne zwycięstwo jastrzębian nad Asseco Resovią, ostatni raz rzeszowianie wygrali w 2019 roku.

Jastrzębski Węgiel po swojemu 

Od samego początku spotkania to Jastrzębski Węgiel ma dwupunktową zaliczkę (2:0). Kiedy Karol Butryn skończył kontrę był remis po 5. Niezbyt długo. Asseco Resovia popełniała błędy, natomiast gospodarze solidnie prezentowali się w ofensywie (16:12). Nie zwalniali też ręki w polu zagrywki, asem popisał się Jordan Zaleszczyk, a Nicolas Szerszeń doprowadził do piłki setowej. Premierowa odsłona zakończyła się po błędzie zagrywki rzeszowian. 

Pod dyktando

Druga partia również od początku przebiegała po myśli podopiecznych Andrzeja Kowala. Dobre ataki miał Michał Gierżot, a Łukasz Usowicz nie próżnował w bloku (7:2). Gra Asseco Resovii kompletnie się załamała. Do tego kontuzji kostki nabawił się Cezary Sapiński, który chwilę wcześniej wszedł na boisko. Goście mieli problemy w przyjęciu, a także w ataku (5:11). Trener Massimo Botti próbował rotować składem, ale poprawa była niewielka (13:20). Szybko jastrzębianie mieli piłkę setową (24:16) i po zagraniu Gierżota prowadzili w meczu 2:0. 

Łukasz Kaczmarek i Benjamin Toniutti

Trzeci set tym razem zaczął się korzystniej dla gości z Rzeszowa (4:2), jednak Łukasz Usowicz i jego dwa bloki dały remis. Żadna z ekip nie była jednak w stanie wyraźnie przejąć inicjatywy, ale każda na swój sposób imponowała pojedynczymi zagraniami (14:14). Po stronie Asseco Resovii świetnie na skrzydle prezentował się Artur Szalpuk i wydawało się, że goście przedłużą losy meczu (21:18). W końcówce jednak Łukasz Kaczmarek do spółki z Benjaminem Toniuttim odwrócili losy meczu. Kaczmarek zdobył ostatni punkt kontrą (25:22).

MVP: Michał Gierżot

JSW Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(25:20, 25:17, 25:22)

Składy zespołów:
JSW: Kaczmarek (12), Toniutti (2), Szerszeń (10), Zaleszczyk (2), Gierżot (15), Usowicz (6), Granieczny (libero) oraz Lorenc, Brehme i Tuaniga
Resovia: Poręba (2), Demyanenko (8), Szalpuk (13), Cebulj (4), Janusz, Butryn (8), Shoji (libero) oraz Nowak, Louati (5), Bucki (5), Vasina, Zatorski i Sapiński

Zobacz również:
PlusLiga – wyniki, tabela i terminarz

PlusLiga

  • Okazja przejdzie koło nosa? Projekt Warszawa musi walczyć o topowego atakującego

    Okazja przejdzie koło nosa? Projekt Warszawa musi walczyć o topowego atakującego

  • Jakub Kochanowski tak szybko nie wróci. Są nowe informacje

    Jakub Kochanowski tak szybko nie wróci. Są nowe informacje

  • PlusLiga. Mistrzowie tie-breaków odwrócili wynik

    PlusLiga. Mistrzowie tie-breaków odwrócili wynik