Jedenaście lat – tyle czasu spędził w polskiej lidze Benjamin Toniutti. Teraz rozgrywający Jastrzębskiego Węgla pożegnał się z klubem i polskimi kibicami. – Jeśli zostajesz w jakimś kraju przez tak długi czas, to oznacza, że musisz ten kraj kochać – powiedział.
Trudne pożegnanie
Choć o transferze francuskiego rozgrywającego do ligi tureckiej mówiło się już od dłuższego czasu, przyszedł czas na oficjalne pożegnanie. Benjamin Toniutti w poruszających słowach podziękował za możliwości, jakie miał w klubie, jak i w lidze. Pożegnanie było jeszcze trudniejsze, ze względu na sytuację jastrzębskiego klubu.
– Jestem naprawdę dumny z tego, co osiągnęliśmy razem przez te pięć lat. Wygraliśmy dużo, choć może chciałbym jeszcze więcej. Jestem wdzięczny za możliwość gry dla tego klubu, bo ma on tożsamość, którą trudno osiągnąć innym klubom. Ludzie tutaj żyją siatkówką i był to wielki honor dla mnie, móc grać w Jastrzębiu – powiedział w klubowym nagraniu.
Pięć lat sukcesów
Toniutti do Jastrzębskiego Węgla trafił w 2021 roku z kędzierzyńskiej ZAKSY. Z klubem ze Śląska sięgnął po cztery medale Ligi Mistrzów, dwa mistrzostwa i jedno wicemistrzostwo Polski, a także po Puchar Polski i dwa Superpuchary Polski.
– Gdy przybyłem do tego klubu czułem od ludzi tę tożsamość i pasję do siatkówki. Stworzyliśmy coś silnego. Całe życie będę pamiętać niektóre mecze tutaj, wieczory i emocje, które są trudne do opisania. Zwłaszcza ten ostatni mecz w naszej hali był niesamowity. Jest wiele dobrych rzeczy do zapamiętania, które wydarzyły się w ciągu tych pięciu lat. Mam wiele wspomnień z Polski, których nigdy nie zapomnę – przyznał.
Gdy Francuz trafił do kraju nad Wisłą rozpoczął swój najlepszy okres w karierze. Z ZAKSĄ też przez sześć lat święcił bowiem sukces za sukcesem. – Gdy przyjechałem do Polski podpisałem dwuletni kontrakt, a finalnie zostałem 11 lat. Jeśli zostajesz w jakimś kraju przez tak długi czas, to oznacza, że musisz ten kraj kochać. Będę całe życie wdzięczny Polsce – zdradził.
– Dziękuję wszystkim, dla mnie to było marzenie, móc grać w Polsce tak długo. Przeżywać wszystkie te emocje razem. Dziękuję za to, że mogłem ten czas spędzić z Wami, w tych trudnych i dobrych chwilach. Życzę Wam wszystkiego dobrego w przyszłości. Będę śledził polską ligę cały czas – zapewnił były już reprezentant Francji.
To nie jedyne pożegnanie Benjamina Toniuttiego w tym roku. Reprezentant Francji postanowił też zakończyć karierę reprezentacyjną.
Zobacz również:
PlusLiga – karuzela transferowa 2026/2027









