Strona główna » ZAKSA Kędzierzyn-Koźle atakuje ósemkę! Przyjęcie ustawiło wszystko

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle atakuje ósemkę! Przyjęcie ustawiło wszystko

inf. własna

fot. PressFocus

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle coraz śmielej spogląda w kierunku fazy play-off. Zespół Andrei Giani’ego bez trudu pokonał w 26. kolejce InPost ChKS Chełm 3:0. Gracze beniaminka jednak także mogą spać już spokojnie, mając utrzymanie kosztem Częstochowian.

Rzutem na taśmę

26. kolejka PlusLigi ruszyła, a na start na kibiców czekało starcie InPost ChKS-u Chełm z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Beniaminek z Chełma był już pewny utrzymania, a Kędzierzynianie z kolei dalej walczą o czołową ósemkę. Już w pierwszym secie emocje sięgały zenitu. Mimo wszystko w mecz lepiej weszła ZAKSA, a asem popisał się Jakub Szymański – 5:3. Odpowiadać na to starał się Remigiusza Kapica, ale za moment blokiem zapunktował Karol Urbanowicz – 9:6. Dwoma asami postraszył jeszcze Amirhossein Esfandiar, lecz gospodarze mieli swoje problemy – 9:9.

Oba zespoły grały punkt za punkt, swoje pięć minut miał Tomasz Piotrowski, a przy stanie 15:14 dla lokalnych czas wziął trener Giani. Wciąż jednak panował impas, lecz kolejne dwa asy dołożył Kapica – 21:19. Inaugurację zwieńczyła gra na przewagi, gdzie każda ze stron miała swoje szanse. Siatkarze ChKS-u zmarnowali ich zbyt wiele, a asem seta zamknął Quinn Isaacson – 31:29.

Kto przyjmuje, ten wygrywa

Druga partia również rozpoczęła się od prowadzenia ZAKSY. Swoje robił Kamil Rychlicki, a cenne oczka dokładał Szymon Jakubiszak. Coraz częściej na środek stawiał też Isaacson, bowiem jego kolegom udało się znacznie poprawić zagrywkę – 5:3. Po ataku z przechodzącej Urbanowicza było już 8:4. Wówczas znów zaczął straszyć Remigiusz Kapica, który do pomocy miał Jakuba Turskiego – 10:10. Ręki nie zwalniał Igor Grobelny, a przy prowadzeniu gości 17:13 grę przerwał trener Andrzejewski. Nic to jednak nie dało. Na zagrywce dalej hulał Urbanowicz. Parę kosztownych błędów popełnił Rune Fasteland, a asem seta zakończył Kamil Rychlicki – 25:17 (2:0).

Czujność na siatce popłaca

Wraz z trzecim setem szarpać zaczęła ekipa gospodarzy. Po asie Tomasza Piotrowskiego zrobiło się już 6:3. Mimo wszystko Kędzierzynianie robili swoje, zachowując spokój. Zapunktować blokiem udało się nawet Grzegorzowi Jacznikowi, ale różnica szybko malała. Po ataku Jakubiszaka było już 11:11. Asa dołożył Jakub Szymański. Wypracować przewagi ZAKSIE nie było jednak już tak łatwo. Długo oba zespoły grały punkt za punkt – 17:17, a punktem zwrotnym okazał się kolejny as Szymańskiego – 20:18. Dalej regularnie punktował Karol Urbanowicz, a za moment było już po meczu – 25:18 (3:0).

InPost ChKS Chełm – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(29:32, 17:25, 18:25)

MVP: Karol Urbanowicz

Składy zespołów
ChKS: Jacznik, Turski (5), Piotrowski (9), Kapica (13), Esfandiar (11), Fasteland, Gruszczyński (libero) oraz Marcyniak (4), Blankenau, Goss (1)
ZAKSA: Isaacson (3), Grobelny (10), Rychlicki (12), Urbanowicz (8), Szymański (12), Jakubiszak (9), Czunkiewicz (libero) oraz Rećko (1), Szymura, Krawiecki

Zobacz również:

Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga