PlusLiga coraz bardziej przyciąga zawodników z Japonii. W obecnym sezonie na polskich parkietach mogliśmy oglądać grę perspektywicznego libero – Kazumy Sonae oraz rozgrywającego Barkomu Każany Lwów – Yamato Nakano. Okazuje się, że w następnych rozgrywkach pojawiają się kolejni ciekawi gracze z kraju kwitnącej wiśni. Jak informuje Jakub Balcerzak na platformie X, nowym zawodnikiem InPost ChKS-u Chełm może zostać aktualny rozgrywający Tokyo Great Bears – Yuki Imahashi.
Japonia otwiera się na PlusLigę?
Już w tym sezonie na plusligowych boiskach swoje umiejętności prezentowali japońscy siatkarze, m.in libero InPost ChKS-u Chełm – Kazuma Sonae oraz rozgrywający Barkomu Każany Lwów – Yamato Nakano. Libero beniaminka z Chełma okazał się najlepszym przyjmującym w całej PlusLidze. Odbierał piłki średnio z 61,24 % skutecznością pozytywnego przyjęcia, znacznie wyprzedzając w tym elemencie innych siatkarzy. To był naprawdę dobry transfer. Nic więc dziwnego, że drużyna z Chełma jest zainteresowana pozyskaniem kolejnego Japończyka, tym razem na pozycję rozgrywającego.
Japońscy gracze dużym wzmocnieniem?
Kilka tygodni temu gruchnęła informacja, że BOGDANKĘ LUK Lublin wzmocni jeden z asów reprezentacji Japonii – Ran Takahashi. Przyjmujący od dwóch sezonów broni barw Suntory Sunbirds Osaka. To nie jedyny ruch na jaki zdecydowała się ekipa mistrzów Polski. Z tego samego klubu zamierzają też ściągnąć do swojego zespołu Tomohiro Ogawę, który gra na pozycji libero. Jak widać Japończycy coraz częściej decydują się na przyjazd do Europy, aby rozwijać swoje umiejętności w silnych ligach, takich jak polska ekstraklasa.
Jak poinformował na platformie X Jakub Balcerzak, InPost ChKS Chełm jest również zainteresowany pozyskaniem kolejnego siatkarza z kraju kwitnącej wiśni. Wybór padł na Yukiego Imahashiego, który jest klubowym kolegą Bartosza Kurka w Tokyo Great Bears. Do tej pory grał tylko w swoim kraju. Od czterech sezonów reprezentuje barwy klubu ze stolicy Japonii. Wcześniej grał w drużynie uniwersyteckiej. Nie ma jeszcze na koncie jakiś większych sukcesów, ale był już powoływany do reprezentacji swojego kraju na Siatkarską Ligę Narodów.
Polacy lubią ten kraj
Trzeba przyznać, że nasi reprezentanci też od kilku lat chętnie wybierają kierunek japoński. W sezonie 2025/2026 w SV Leauge mamy dwóch biało-czerwonych. W ekipie z Tokio jednym z liderów jest atakujący polskiej kadry – Bartosz Kurek. Z kolei w Wolfdogs Nagoya występuje Norbert Huber. W poprzednich latach w Azji grali też m.in. Maciej Muzaj, Aleksander Śliwka, czy dawniej Michał Kubiak. Jak widać wymiana między naszymi krajami jest coraz bardziej rozpowszechniona.
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi









