Strona główna » Urania wypełni się po brzegi! Czy AZS Olsztyn skorzysta i odczaruje Lublinian?

Urania wypełni się po brzegi! Czy AZS Olsztyn skorzysta i odczaruje Lublinian?

inf. własna

fot. plusliga.pl

23. runda PlusLigi przyniesie kibicom kolejny hit, który jeszcze przed rokiem niemiałby miejsca. Mowa tutaj o starciu Indykpol AZS-u Olsztyn z Bogdanką LUK Lublin. Największa niespodzianka sezonu podejmie mistrza Polski już we wtorek, 24 lutego. Strefa Siatkówki zaprasza na relację punkt po punkcie z tego meczu.

Idą jak po maśle!

Obecny sezon należy do siatkarzy Indykpol AZS-u Olsztyn. Drużyna spisuje się wyśmienicie. Przed rokiem walczyła o utrzymanie, po to aby teraz bić się o medale! Po 22. kolejkach Olsztynianie plasują się na 3. miejscu. Na koncie mają 39 punktów, ciesząc się bilansem 14 wygranych i 6 porażek. Za ich plecami czai się jednak Bogdanka LUK Lublin dlatego też nadchodzący mecz będzie tak ważny w kontekście tabeli.

MiejsceDrużynaPunktyLiczba meczówWygranePorażki
1.Aluron CMC Warta Zawiercie4721165
2.PGE Projekt Warszawa4320155
3.Indykpol AZS Olsztyn3920146
4.Bogdanka LUK Lublin3920137

Zespół Akademików imponuje w tym sezonie spokojem. Pewną ręką grę drużyny prowadzi Johannes Tilie. Reprezentant Niemiec okazał się brakującym ogniwem, a bardzo rozsądna polityka transferowa prowadzi Olsztynian prosto na szczyt. Prawą stroną zawiaduje zwykle Jan Hadrava, który ma swoje lepsze i gorsze momenty.

Asem w rękawie trenera Plińskiego jest natomiast Moritz Karlitzek, który obecnie zmaga się z problemami zdrowotnymi. Zwykle Niemiec tworzył parę z Pawłem Halabą, lecz ławka AZS-u jest głębsza niż te dwa nazwiska. Doskonały sezon rozgrywa z kolei Jakub Ciunajtis, z którym przedłużono już kontrakt.

Bez prawej flanki, to jak bez ręki…

Po przeciwnej stronie siatki we wtorkowym hicie staną mistrzowie Polski. Siatkarze Bogdanki LUK-u Lublin swego czasu przewodzili stawce, lecz ostatnio mają gorszy okres. Choć zespół zdobywa kolejne trofea, i jest już w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, to na krajowym podwórku bywa różnie.

Strata do Zawiercian jest spora, a wszystko zaczęło się od porażki z beniaminkiem z Chełma – 1:3. Po drodze zespół przegrał też z JSW Jastrzębskim Węglem – 0:3, Asseco Resovią Rzeszów – 2:3, oraz Barkomem Każany Lwów – 3:2. Wygrana ze Ślepskiem Malow Suwałki z kolei przełożyła się na jedynie 2 oczka – 3:2. To zdecydowanie poniżej oczekiwań.

Zespół jednak zmaga się ze sporymi problemami zdrowotnymi, a newralgiczną pozycją nagle stał się atak. Kewin Sasak mierzy się z kontuzją i reprezentanta Polski najpewniej czeka dłuższa przerwa. W ostatnim czasie niezmiennie okupuje on kwadrat dla rezerwowych. Sasaka dzielnie zastępował Mateusz Malinowki, którego dotknęły problemy z plecami. Obecnie siatkarz wchodzi jedynie zadaniowo na zagrywkę, a na prawym skrzydle gra jeden z przyjmujących.

Na pozostałych pozycjach Lublinianom argumentów nie brakuje. Pewnie grę mistrzów Polski ponownie kreuje Marcin Komenda, który na lewej stronie ma Wilfredo Leona, wraz z asystującymi mu Hilirem Henno oraz Jacksonem Youngiem. Do tego dochodzi mocno obstawiony środek pod postacią duetu Aleks Grozdanow i Fynnian McCarthy. Z obiegu na jakiś czas wypadł natomiast kontuzjowany Daenan Gyimah. O drugą linię zaś niezmiennie dba Thales Hoss, który wciąż jest jednym z najlepszych w swoim fachu w całej PlusLidze.

Jak nie teraz, to kiedy?

Dotychczas Indykpol AZS Olsztyn i Bogdanka LUK Lublin mierzyły się ze sobą w ekstraklasie zaledwie 9 razy. Pora na dziesiąte jubileuszowe starcie, w którym Olsztynianie będą mieć szansę wyrównać bilans. Dotychczas podopiecznym Daniela Plińskiego udawało się Lublinian pokonać 4 razy, podczas gdy siatkarzom LUK-u przyszło triumfować pięciokrotnie.

Jest to jednak odległa przeszłość, a pod tym względem statystyka jest brutalna. Zespół z Olsztyna po raz ostatni ograł aktualnych czempionów w sezonie 2022/2023. Pytanie zatem brzmi, jak nie teraz, to kiedy?

Ostatnie pojedynki kończyły się jednak wygranymi mistrzów Polski 3:0. Nie inaczej było w pierwszej rundzie w Lublinie górą była właśnie Bogdanka LUK, miażdżąc przyjezdnych na dystansie – 3:0 (25:18, 25:17, 25:17). MVP tamtego spotkania został Kewin Sasak, którego w związku z kontuzją we wtorek z pewnością na parkiecie nie zobaczymy.

Prognozowany rezultat

Indykpol AZS Olsztyn – Bogdanka LUK Lublin 1:3 lub 3:1
* kluczem będzie wejście w mecz

Transmisja ze spotkania będzie dostępna na sportowych antenach Polsatu. Strefa Siatkówki, jak zawsze, zaprasza na relację punkt po punkcie z tego meczu.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga

  • Drugi siatkarz Projektu z 500 na liczniku

    Drugi siatkarz Projektu z 500 na liczniku

  • Wielki powrót. Reprezentant Polski w końcu na boisku

    Wielki powrót. Reprezentant Polski w końcu na boisku

  • Urania wypełni się po brzegi! Czy AZS Olsztyn skorzysta i odczaruje Lublinian?

    Urania wypełni się po brzegi! Czy AZS Olsztyn skorzysta i odczaruje Lublinian?