Strona główna » PlusLiga. Ważne zwycięstwo Cuprum Stilon Gorzów! Zmiany w dolnej części tabeli rozgrywek

PlusLiga. Ważne zwycięstwo Cuprum Stilon Gorzów! Zmiany w dolnej części tabeli rozgrywek

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

W meczu 15. kolejki PlusLigi Cuprum Stilon Gorzów zmierzył się z InPost ChKS Chełm. Rywalizacja na boisku wydawała się być w miarę wyrównana, chociaż w newralgicznych momentach swoją wyższość pokazywali gospodarze. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Gorzowian bez straty seta. Zdobyte trzy punkty pozowliły zespołowi z Gorzowa uciec z pozycji spadkowicza PlusLigi.

Bez cienia szans

15. kolejka PlusLigi dobiegła końca, a beniaminek tym razem pozostał z niczym. InPost ChKS Chełm nie zdołał zagrozić na wyjeździe Cuprum Stilon Gorzów, przegrywając – 0:3. Tym samym Gorzowianie łapią nieco oddechu, odskakując od strefy spadku. Mimo wszystko początek wyglądał dla przyjezdnych obiecująco, a o asa pokusił się Amirhossein Esfandiar, który ciągnął drużynę ku górze. Po kolejnym bloku Marcina Kani zespół gospodarzy po raz pierwszy zaczął uciekać – 9:7. Choć zespoły jeszcze pograły przez chwilę punkt za punkt, to z czasem na najwyższe obroty wskoczył Chizoba Neves Atu. Przy stanie 15:12 trener Krzysztof Andrzejewski przerwał czas, lecz nic to nie dało. Im bliżej końca, tym było bardziej jednostronnie, a seta domknął właśnie Chizoba – 25:20.

Pewnym krokiem po cenny komplet

Druga partia, to także koncertowa gra gospodarzy. Asa na wstępie upolował Thiago Velaso, a następnie blokiem popisał się Patryk Niemiec. Tak skuteczny jak w pierwszej części meczu nie był już Remigiusz Kapica – 1:4, 3:8. Ratunkiem miał być Jędrzej Goss, lecz ani zmiana na ataku, ani przerwy nie przełożyły się na wzrost jakości. Na domiar złego punktować przestał Esfandiar, zaś ręki w ataku nie zwalniał Mathias Henno – 11:7. W połowie seta w najlepsze rozhulał się maraton pomyłek w polu serwisowym, z którego obronną ręką udało się wyjść Gorzowianom. Po stronie Chełmian nie brakowało błędów, a za moment prowadzenie 2:0 dał Cuprum Stilon Marcin Kania – 25:18.

Trzeci set w dużej mierze był formalnością. Swoje od początku robił Kamil Kwasowski, prowadząc jako kapitan drużynę po kolejny komplet punktów. Powalczyć starał się Goss i Piotrowski, ale na posterunku był Kania. Nie do zatrzymania był w ofensywie Chizoba Neves Atu, co znów pozwoliło gospodarzom na zbudowanie sobie niewielkiej przewagi – 10:6. Im dalej w seta, tym rosła presja, co nie sprzyjało odrabianiu strat przez beniamina – 9:16. W samej końcówce zrobiło się gorąco, a powalczyć starał się Amirhossein Esfandiar – 16:18. Przerwa jednak pozwoliła uspokoić głowy graczom Cuprum Stilon, a całość zepsutą zagrywką zamknął Tomasz Piotrowski – 20:25.

MVP: Chizoba Neves Atu

Cuprum Stilon Gorzów  InPost ChKS Chełm 3:0
(25:20, 25:18, 25:20)

Składy zespołów:
Cuprum: Chizoba (16), Henno (11), Kwasowski (9), Kania (5), Niemiec (4), Veloso (2), Gregorowicz (libero) oraz Węgrzyn (1), Więcławski, Gąsior
ChKS: Esfandiar (14), Kapica (7), Turski (5), Swodczyk (5), Rusin (3), Blankenau, Sonae (libero) oraz Goss (7), Łapszyński, Jacznik, Piotrowski (3), Gruszczyński (libero)


Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

PlusLiga

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

  • Złapali oddech, teraz będzie łatwiej? „Chodzi o nasze głowy”

    Złapali oddech, teraz będzie łatwiej? „Chodzi o nasze głowy”