Strona główna » PlusLiga. Asseco Resovia nie dała szans rywalom. Nowy zespół na ostatnim miejscu

PlusLiga. Asseco Resovia nie dała szans rywalom. Nowy zespół na ostatnim miejscu

inf. własna

fot. PressFocus

Assecco Resovia Rzeszów wygrała gładko z Cuprum Stilon Gorzów w trzech setach w 16. kolejce PlusLigi. Dla Resovii jest to powrót na zwycięską ścieżkę po porażce w finale Pucharze Polski. Cuprum Stilon Gorzów spadł natomiast na ostatnie miejsce w tabeli PlusLigi.

Zmarnowana szansa gospodarzy…

Podrażniona finałem TAURON Pucharu Polski Asseco Resovia Rzeszów poszła na całość w PlusLidze. Zespół na finiszu 16. kolejki zmiótł z planszy Cuprum Stilon Gorzów. Choć pierwszy set w wykonaniu gospodarzy był obiecujący, to później było już wyłącznie gorzej.

Początkowo to Gorzowianie znaleźli się na prowadzeniu, a nie do zdarcia był Chizoba Neves Atu – 4:2. Obie strony jednak dość nerwowo zaczęły na zagrywce, a niepotrzebne błędy spowalniały grę. Przez moment pograno punkt za punkt, ale atakiem z krótkiej popisał się Danny Demyanenko, zmuszając Huberta Henno do wzięcia czasu – 14:11. Asa upolował Klemen Cebulj, zaś ścianą nie do przejścia był znakomicie grający Demyanenko – 18:13. Do końca w wygraną wierzył Mathis Henno, lecz jeden Francuz niewiele mógł zdziałać. W końcu dołożył coś od siebie jeszcze duet Daniel Gąsior i Marcin Kania – 22:23, ale Resovia miała się na baczności, zwyciężając – 25:23.

Doskonałe punktowanie na dystansie

Przez kolejne sety zespół gości przeszedł już spacerkiem, punktując każde niedociągnięcie siatkarzy Cuprum Stilon. Cenne ‘oczka’ w całym spotkaniu dokładał od siebie Cezary Sapiński. Za sprawą Kamila Kwasowskiego jednak Rzeszowianom nie udało się uciec tak szybko – 5:6, 8:9. Wówczas piąty bieg włączył punktujący w każdym elemencie Artur Szalpuk – 14:10. Po przerwie swoich szans nie marnował Karol Butryn, a po asie Jakuba Buckiego było już 20:14. Punkt zagrywką upolował jeszcze Demyanenko. Tyle szczęścia w polu serwisowym nie miał jednak Gąsior, psując zagrywkę i dając gościom prowadzenie 2:0 – 25:19.

Kropka nad „i”

Błędów po stronie Gorzowian nie brakowało także w trzecim secie. Asseco Resovia Rzeszów natomiast do końca trzymała koncentrację, konsekwentnie grając swoje. Drużyna gości nie dała się zwieść pojedynczym zrywem. Blokiem zapunktował Sapiński, a po autowym ataku Marcina Walińskiego było już 6:2 dla przyjezdnych. Czas nic nie dał gospodarzom. O kolejnego asa pokusił się jeszcze Artur Szalpuk, a nie do zatrzymania był Klemen Cebulj – 11:5. Po drugiej przerwie przy stanie 14:7 gracze Cuprum Stilon rzucili się do odrabiania strat. Na moment powiało optymizmem – 15:11, w czym duża zasługa Chizoby Nevesa Atu. Swoje robił też Kania, lecz po dobrym fragmencie za moment nie było już śladu – 14:20. Spotkanie błędem na zagrywce domknął Waliński, kończąc tym samym 16. rundę zmagań – 19:25.

Cuprum Stilon Gorzów – Assecco Resovia Rzeszów 0:3
(23:25, 19:25, 19:25)

MVP: Artur Szalpuk

Składy zespołów:

Cuprum: Henno (14), Niemiec (4), Veloso, Kania (5), Kwasowski (6), Chizoba (11), Gregorowicz (libero), oraz Gąsior (6), Waliński (1), Więcławski, Dembiec (libero)

Resovia: Demyanenko (7), Szalpuk (14), Cebulj (9), Janusz, Butryn (6), Sapiński (10) Shoji (libero) oraz Poręba, Nowak, Louati (1), Bucki (7), Graham, Zatorski

Zobacz więcej:
PlusLiga sezon 2025/2026 – tabela i wyniki

PlusLiga