Strona główna » BOGDANKA LUK Lublin z kolejnymi problemami… Minimum przez miesiąc!

BOGDANKA LUK Lublin z kolejnymi problemami… Minimum przez miesiąc!

LUK Lublin – X

fot. SOPA Images Limited/Alamy Live News

Daenan Gyimah, środkowy mistrza Polski wciąż pauzuje. Klub wydał komunikat, z którego wynika, że przerwa kluczowego zawodnika mocno się wydłuży. Nie wiadomo, czy siatkarz zdąży wrócić do gry przed zakończeniem fazy zasadniczej PlusLigi.

Drugie mistrzostwo Polski w zasięgu

BOGDANKA LUK Lublin bez dwóch zdań jest w tym sezonie jednym z kandydatów do medali mistrzostw Polski. Ekipa prowadzona przez Stephane’a Antigę broni tytułu wywalczonego przed rokiem, ale chrapkę na to samo mają także drużyny z Zawiercia, Warszawy i Rzeszowa. Prawdopodobnie do samego końca fazy zasadniczej będzie trwała zacięta rywalizacja o fotel lidera.

Do końca tej części rozgrywek pozostało sześć kolejek. Czasowo ich rozegranie zajmie jeszcze mniej więcej miesiąc, bowiem ostatnie spotkania odbędą się w drugim tygodniu marca. I tutaj pojawia się pytanie, czy Lublinianie będą mogli jeszcze przed fazą play-off zagrać w komplecie. Chodzi dokładnie o Daenana Gyimaha.

Nieobecność środkowego mocno się wydłuży…

Kanadyjski środkowy dołączył do zespołu z województwa lubelskiego w tym sezonie. Od razu stał się ważnym ogniwem, a jego zasięg w ataku nieustannie zaskakuje. 28-latek rozegrał 15 spotkań, punktował 67 razy. W ofensywie utrzymał ponad 60% skuteczności, a w bloku zdobywał średnio 0,41 punktu na set. Wiadomo już, że będzie także jednym z muszkieterów Antigi w kolejnym sezonie. Od pewnego czasu nie możemy go jednak oglądać na boisku. Klub poinformował bowiem o tym, że Daenan Gyimah nie jest jeszcze gotowy do gry po urazie. Jego absencja ma się wydłużyć jeszcze o miesiąc.

„KOMUNIKAT W SPRAWIE STANU ZDROWIA DAENANA GYIMAH’A Jeszcze przez nieco ponad miesiąc drużyna będzie musiała radzić sobie bez Daenana Gyimaha. Środkowy doznał złamania kości jednego z paliczków w trakcie meczu Ligi Mistrzów” – poinformowano w komunikacie klubowym.

LUK Lublin da radę mimo przeciwności?

Wygląda więc na to, że środkowy wróci do gry jeszcze w tym sezonie, ale czy jeszcze w rundzie zasadniczej? Bardziej realna wydaje się opcja, że będzie wspierać zespół w tych najważniejszych meczach. Póki co Lublinianie dają sobie radę i regularnie utrzymują się w tej samej strefie klasyfikacji. Najważniejsze, by środkowy wrócił w pełni zdrowy.

To mocno rzutuje jednak na sytuację kadrową mistrza Polski. Przypomnijmy, że środkowy nie jest jedynym, który walczy z urazem. Wciąż gotowi do gry nie są także Kewin Sasak oraz Mateusz Malinowski. Od kilku spotkań na pozycji atakującego musi więc występować Hillir Henno, a to wpływa też na logistykę, bowiem Lublinianie muszą mocno pilnować limitów.

Zobacz również:
BOGDANKA LUK Lublin dopieści przyjęcie? Jest kolejny kandydat

PlusLiga