Polskim kibicom trudno będzie sobie wyobrazić PlusLigę bez Benjamina Toniuttiego. Francuski rozgrywający od jedenastu sezonów zachwycał swoją grą prowadząc swoje zespoły do wielu sukcesów. Wtorkowy mecz przeciwko PGE Projektowi Warszawa był jednak tym ostatnim. W pomeczowej rozmowie z Bożeną Pieczko Francuz żegnając się nie ukrywał emocji.
Jedenaście wspaniałych sezonów
Benjamin Toniutti do PlusLigi trafił w sezonie 2015/2016 dołączając do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Spędził w tym klubie sześć sezonów, w których trzykrotnie zawieszał na szyi złoty medal za mistrzostwo Polski i dwukrotnie srebrny za wicemistrzostwo. Z ZAKSĄ trzykrotnie zdobywał także Puchar Polski i dwukrotnie SuperPuchar. W 2021 roku poprowadził także swój klub do triumfu w Lidze Mistrzów.
W 2021 roku przeniósł się do Jastrzębskiego Węgla i przez pięć sezonów spędzonych w tym klubie wywalczył dwa złote i jeden srebrny medal mistrzostw Polski. Z tym klubem zdobył także Puchar Polski i dwa Superpuchary. Z Jastrzębskim Węglem Toniutti trzykrotnie stawał na podium Ligi Mistrzów, dwa razy na jego drugim, a raz na trzecim stopniu. Można śmiało powiedzieć, że jest najbardziej utytułowanym obcokrajowcem w PlusLidze. Ten jedenasty sezon był jak się okazuje tym ostatnim.
Wiele wspomnień, wiele emocji
Po meczu z PGE Projektem Warszawa Benjamin Toniutti oficjalnie pożegnał się z PlusLigą. Jego nowym klubem ma być Ziraat Ankara. Francuz nie ukrywał emocji. – Dla mnie to jest ciężki moment, spędziłem tutaj 11 lat. Mam ogrom wspomnień, wiele emocji w głowie. Chciałbym podziękować każdemu, kto mnie wspierał przez te 11 lat. Zapamiętam Polskę. Ten kraj i ta liga dały mi bardzo wiele – powiedział w rozmowie z Polsatem Sport.
– Myślę, że każde trofeum jest dla mnie bardzo ważne. Pierwsze mistrzostwo z Jastrzębskim Węglem, te trofea, które zdobywaliśmy z ZAKSĄ. Jestem bardzo szczęśliwy. Cieszę się, że odcisnąłem piętno na tych dwóch zespołach. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim graczom, z którymi grałem przez te 11 lat. Byli to najlepsi gracze na świecie. Dziękuję wam bardzo, także każdemu trenerowi, z którym pracowałem. Do zobaczenia w kolejnym sezonie, może w Lidze Mistrzów – powiedział. Przypomnijmy, że w tym roku Benjamin Toniutti zakończył swoją karierę w reprezentacji Francji.
Zobacz również:
Ważna decyzja Nicolasa Szerszenia









