Już w niedziele Aluron CMC Warta Zawiercie i Asseco Resovia Rzeszów zmierzą się w półfinale mistrzostw Polski. Faworytem są Jurajscy, choć oba zespoły mają swoje asy w rękawie! Dla podopiecznych trenera Michała Winiarskiego kluczowe będzie zapewnienie sobie przewagi przed rewanżem na Podpromiu. Czy Sosnowiec znów przyniesie im szczęście?
Czwórka wspaniałych
Mecze ćwierćfinałowe mistrzostw Polski siatkarzy dostarczyły kibicom wielu wrażeń, lecz po dwóch tygodniach czas na decydujące pojedynki. Do 1/2 finału awansowały cztery najlepsze zespoły, a zwycięzcy par awansują już bezpośrednio do finału. Dotychczas obyło się bez większych niespodzianek, choć krwi Zawiercianom napsuła ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Ostatecznie jednak w grze dalej są Jurajscy, a pary półfinałowe prezentują się następująco:
- Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów
- PGE Projekt Warszawa – Bogdanka LUK Lublin
Mecze kolejnej rundy wystartują już w niedzielę – 12 kwietnia. Wówczas po raz pierwszy zmierzą się Aluron CMC Warta Zawiercie i Asseco Resovia Rzeszów, a gra dalej toczy się do dwóch wygranych. Faworytami są Jurajscy, choć ekipa z Podpromia uwielbia sprawiać niespodzianki, a w sezonie również pokonała już Rycerzy.
Królowie rundy zasadniczej
Mimo paru przestojów i trudów pierwszej części sezonu, związanych z napiętym terminarzem i udziałem w Klubowych Mistrzostwach Świata, rundę zasadniczą na 1. miejscu ukończyła Aluron CMC Warta Zawiercie. Podopieczni Michała Winiarskiego byli nie do zdarcia, prezentując się nienagannie przez całe rozgrywki. Łącznie Jurajska Armia w 26 meczach ugrała aż 61 punktów (21 wygranych i 5 porażek), co było zdumiewającym osiągnięciem, zwłaszcza, że drugi PGE Projekt Warszawa miał tych oczek na koncie 54. Reszta stawki natomiast goniła, ale Zawiercianie i tak byli poza zasięgiem.

Znakomity sezon rozgrywa powracający po kontuzji Mateusz Bieniek. Świetnie w szeregach Jurajskich odnalazł się z kolei Jakub Popiwczak, który znakomicie wszedł w nowy zespół po wieloletniej przygodzie z JSW Jastrzębskim Węglem. Choć newralgiczną pozycją pozostaje prawe skrzydło, to na całym dystansie ostoją była lewa flanka w składzie Bartosz Kwolek – Aaron Russell. Całością zaś zawiaduje znakomity Miguel Tavares. W tym sezonie Warta ugrała już brąz KMŚ, a także zdołała awansować po raz kolejny do Final Four Ligi Mistrzów, lecz apetyt wciąż jest na więcej.
W ćwierćfinałach mistrzostw Polski wciąż panujących mistrzów Polski czekały natomiast starcia z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Zespół z opolskiego miał lepsze i gorsze momenty, a w pierwszym meczu rozgrywanym w Sosnowcu zwyciężył 3:2. W dwóch kolejnych pojedynkach ekipa Winiarskiego była już nie do ruszenia, kończąc oba spotkania stanem 3:1. MVP obu tych meczów był Bartosz Kwolek.
Od sasa do lasa…
Wiele mieszanych uczuć znów wywoływała Asseco Resovia Rzeszów, która grała bardzo nierówno. Choć ekipa pozostawała najdłużej niepokonaną drużyną w PlusLidze, to po pierwszej porażce wszystko zaczęło się sypać jak domek z kart. Nie był to jedyny przestój, a jednak! Zespół jest w najlepszej czwórce i ma nadzieję w końcu przełamać medalową niemoc ostatnich sezonów.
Rundę zasadniczą zespół Massimo Botti’ego zaończył na 4. miejscu. Łącznie na ich koncie znalazło się 51 punktów (18 wygranych i 8 porażek), a los skrzyżował ich w ćwierćfinałach z największą niespodzianką rozgrywek, Indykpol AZS-em Olsztyn. Asseco Resovia Rzeszów w ćwierćfinałach jednak rozdawała karty, gromiąc Olsztynian dwukrotnie do zera. Bohaterem pierwszego spotkania został Yacine Louati. W drugim meczu z kolei nagroda MVP powędrowała do rąk Danny’ego Demyanenko.

W szeregach rzeszowskiej drużyny nie brak w tym sezonie herosów, zaś twierdza Podpromie straszy swą renomą. Rewelacyjny sezon rozgrywa Artur Szalpuk. Po powrocie do zdrowia maszyną do punktowania jest też Yacine Louati. Przekątną nie do zdarcia tworzą zaś Marcin Janusz i Karol Butryn, i ta dwójka także dołączyła do drużyny przed sezonem 2025/2026. Na środku siatki odkryciem okazał się wspomniany już Demyanenko, a mając trzech klasowych defensorów (Paweł Zatorski, Erik Shoji, Michał Potera), trener Botti nie musiał się martwić o przyjęciu.
W bieżącym sezonie Resovia walczyła w finale Pucharu Polski, a także dotarła do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
3:2 za ten sezon
Oba zespoły w tym sezonie mierzyły się już ze sobą 5 razy i to w trzech różnych rozgrywkach. W PlusLidze dwa razy wygrała Aluron CMC Warta Zawiercie – 3:0, 3:1. Zupełnie inaczej wyglądała ćwierćfinałowa potyczka w Pucharze Polski, gdzie górą była Asseco Resovia Rzeszów – 3:0.
Los chciał także, że obie drużyny spotkały się w Lidze Mistrzów już na etapie fazy grupowej. Za pierwszym razem w Sosnowcu lepiej wypadła ekipa „gospodarzy” – 3:1, lecz na Podpromiu Resovia nie miała już sobie równych – 3:0.
Pierwszy mecz półfinałowy z udziałem obu ekip odbędzie się 12 kwietnia. Początek zaplanowano na godzinę 17:30.
Prognozowany wynik: Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 3:1
Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026









