22. kolejka PlusLigi nie przyniosła specjalnych przetasowań. Warta docenienia jest natomiast wygrana Cuprum Stilon Gorzów. Podopieczni Huberta Henno pokonali PGE Projekt Warszawa – 3:0, będąc już prawie pewnym utrzymania. Wielkie triumfy ma za sobą też PGE GiEK Skra Bełchatów czy walcząca o byt Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. W czubie rozgrywek jednak bez zmian, a na czele dalej plasuje się Aluron CMC Warta Zawiercie.
Jurajska Armia śpi spokojnie
Odetchnąć z ulgą mogą siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie, którym po kryzysie szybko udało się wrócić na fotel lidera i wiele wskazuje na to, że szybko go nie opuszczą. Zespół ma na koncie 47 punktów, ciesząc się sporą przewagą nad resztą stawki. W 21 meczach natomiast drużyna Michała Winiarskiego triumfowała 16 razy, pokonując ostatnio w hicie Energę Trefl Gdańsk 3:2. Takie zwycięstwa zawsze budują, a MVP meczu został Mateusz Bieniek.

Na 2. miejscu pozostaje PGE Projekt Warszawa, który na finiszu rundy odnotował jednak bolesną porażkę. Po zmianie na stanowisku trenera stołeczni grają w kratkę. W krajowej ekstraklasie drużyna ugrała dotychczas 42 oczka. Różnica do Jurajskich mogłaby być mniejsza… gdyby nie porażka u siebie z Cuprum Stilon Gorzów – 0:3.
Hit na miarę podium
Podium domyka obecnie największa niespodzianka rozgrywek. Indykpol AZS Olsztyn ma na koncie 39 punktów, ciesząc się dorobkiem 14 wygranych i 6 porażek. To sporo, zwłaszcza, że ekipa w ostatnim spotkaniu sięgnęła po komplet punktów. Wszystko to za sprawą wygranej na wyjeździe z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle – 3:1, gdzie najlepszym gracze wybrano Pawła Halabę.
Przed wtorkowym hitem robi się ciekawie, gdyż 39 punktów na koncie mają mistrzowie Polski. Bogdanka LUK Lublin, choć bez atakujących w składzie, to zajmuje 4. miejsce. Sytuacja nie jest idealna, ale mecz z Olsztynianami może czempionów znów wepchnąć na symboliczne podium. Lublinianie mają za sobą ciężką przeprawę. Własną twierdzę udało im się uchronić dopiero w tie-breaku, a po raz kolejny charakter pokazał Ślepsk Malow Suwałki – 3:2.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Liczba meczów | Wygrane | Porażki |
| 1. | Aluron CMC Warta Zawiercie | 47 | 21 | 16 | 5 |
| 2. | PGE Projekt Warszawa | 43 | 21 | 15 | 6 |
| 3. | Indykpol AZS Olsztyn | 39 | 20 | 14 | 6 |
| 4. | Bogdanka LUK Lublin | 39 | 20 | 13 | 7 |
Koniecznie trzeba myśleć o rozstawieniu
Drobny margines błędu ma goniąca czub Asseco Resovia Rzeszów. Podopieczni Massimo Botti’ego mają na koncie 37 punktów, lecz myśląc o fazie play-off warto byłoby przeskoczyć wyżej i zapewnić sobie pojedynek z potencjalnie słabszą ekipą. Nie zmienia to jednak faktu, że Rzeszowianie mają za sobą porażkę z PGE GiEK Skrą Bełchatów – 1:3. Warty odnotowania jest fakt, że Bełchatowianie na taki mecz czekali ponad 4 lata!… dalej łapiąc się do czołowej ósemki (8. miejsce – 30 punktów). Na miano bohatera zaś ciężko zapracował Zouheir El Graoui.

Na 6. miejscu trzyma się JSW Jastrzębski Węgiel. Zespół długo nie mógł przedostać się do czołówki, lecz teraz radzi sobie już całkiem nieźle. Obecnie byli mistrzowie Polski mogą cieszyć się z 33 punktów na koncie, przy bilansie 12 wygranych i 9 porażek. W ostatniej kolejce Jastrzębianie jednak mieli pod górkę, przegrywające z walczącą o utrzymanie Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa – 1:3.
Swoje dalej robią siatkarze Energi Trefla Gdańsk, choć 31 oczek na koncie nie pozwala im ani na moment wytchnienia. Podopieczni Mariusza Sordyla chcąc zagrać w fazie pucharowej muszą jeszcze powalczyć i ugrać parę punktów. Ostatni hit z Zawiercianami przyniósł ekipie zaledwie punkt, a konkurencja nie śpi.
Dalej sporo niewiadomych?
Tuż za czołową ósemką znajduje się ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Drużyna ma na koncie 29 punktów, chcąc atakować wyższe lokaty. Przy tak chwiejnej grze jednak o fazę play-off może być ciężko. 9. lokata jednak dalej pozostawia przestrzeń do grania o coś więcej.
Cenne oczka pozwalają Ślepskowi Malow Suwałki i Cuprum Stilon Gorzów cieszyć się już z utrzymania. Zwłaszcza ekipa trenera Huberta Henno zaczęła imponować, pokonując w 22. kolejce stołecznych i to na ich terenie – 3:0, a kolejną nagrodą dla MVP zawodów został wyróżniony Mathis Henno.

Ofiarnie o utrzymanie, jak co roku, walczy Barkom Każany Lwów, pokonując w niedzielę beniaminka z Chełma – 3:1. InPost ChKS nie przestaje jednak walczyć i w pełni zasługuje na utrzymanie, bowiem tak mocny i ambitny beniaminek rozgrywek raczej nie często się zdarza. Dalej łudzą się siatkarze spod Jasnej Góry. Częstochowianie mają jeszcze szansę na pozostanie w krajowej elicie, ale kalendarz wyraźnie im nie sprzyja.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 20252/2026









