Strona główna » Strażak w zastępstwie i najlepszy mecz sezonu w najważniejszym momencie – bohaterzy 21. kolejki!

Strażak w zastępstwie i najlepszy mecz sezonu w najważniejszym momencie – bohaterzy 21. kolejki!

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek, Klaudia Piwowarczyk

Szósta kolejka od końca fazy zasadniczej PlusLigi za nami. Zespoły wkraczają więc na najwyższe obroty, by jak najlepiej zakończyć ten etap rozgrywek. Kto zachwycił w 21. rundzie i wziął odpowiedzialność na swoje barki? Oto szóstka kolejki, wytypowana przez redakcję Strefy Siatkówki. Nie brakuje w niej nieoczywistych bohaterów jak Szymon Gregorowicz czy Kamil Droszyński.

Do zamknięcia 21. kolejki pozostał jeszcze tylko jeden mecz, który odbędzie się dopiero w marcu. Pozostałe sześć spotkań przyniosło jednak sporo emocji – dwa tie-breaki, z czego jeden o „być albo nie być” pomiędzy Cuprum Stilonem Gorzów, a Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa.

Każde ze spotkań miało swoich bohaterów. Wyróżnić możemy jednak tylko kilku. Redakcja Siatkówki postanowiła tym razem wyróżnić dwóch zawodników, którzy z reguły pozostają w cieniu swoich kolegów. Jednocześnie w zestawieniu znaleźli się także reprezentanci Polski, którzy goszczą w nim regularnie.

Rozgrywający:

Kamil Droszyński
(Ślepsk Malow Suwałki)

Pod nieobecność Karola Jankiewicza godnie go zastąpił. Wyzwaniem było prowadzenie gry w pięciosetowym starciu, podczas gdy problemy ze skutecznością mieli środkowi. Droszyński jednak znalazł na to sposób i skupił się na liderach. Poza dystrybucją, czujnie pracował w asekuracji – podbił aż 16 piłek. Sam skończył też dwa ataki.

Atakujący:

Karol Butryn
(Asseco Resovia Rzeszów)

Pozytywny występ dał jeden z liderów klubu z Podkarpacia. Atakował 23 razy, skończył 14 piłek, popełnił jeden błąd i ani razu nie dał się zablokować. Dało mu to solidny wynik w statystykach – 61% skuteczności i 56% efektywności ataku. Udało mu się także raz zapunktować w polu serwisowym.

Środkowi:

Mateusz Bieniek
(Aluron CMC Warta Zawiercie)

Razem z Adrianem Markiewiczem stworzyli bardzo dobry duet na środku siatki. Z tej dwójki wyróżniliśmy reprezentanta Polski głównie ze względu na lepszy rezultat w polu serwisowym i wyższy dorobek punktowy. Bieniek skończył 7 ataków (64% skuteczności, 54% efektywności). Postawił trzy bloki, dwukrotnie zanotował też wyblok. Zza 9. metra punktował dwukrotnie, nie popełnił też żadnego błędu, zagrywając 23 razy.

Łukasz Usowicz
(JSW Jastrzębski Węgiel)

Praca blokiem nie była atutem Jastrzębian w meczu ze Skrą Bełchatów, ale Usowicz ratował honor. Na 5 bloków całej drużyny, on zdobył 3. Trzykrotnie też wyblokował rywali. W ataku dołożył od siebie 5 „oczek” (62% skuteczności, 50% efektywności). W polu serwisowym popełnił cztery błędy, ale dla równowagi posłał jednego asa.

Przyjmujący:

Kamil Kwasowski
(Cuprum Stilon Gorzów)

Mecz o życie był pełen błędów. Ktoś musiał ratować Gorzowian i to właśnie były kapitan wziął odpowiedzialność na swoje barki. 19 skończonych ataków (59% skuteczności, 50% efektywności) oraz dwa asy serwisowe to jego dorobek punktowy. Dawał bardzo duży spokój w przyjęciu (56% pozytywnego, 28% perfekcyjnego), a w obronie interweniował ośmiokrotnie.

Bartosz Bednorz
(PGE Projekt Warszawa)

Reprezentant Polski po raz kolejny pokazał, że jest w formie. W momentami jednostronnym hicie kolejki zdobył 15 „oczek”. Na tę sumę złożyło się 13 ataków (54% skuteczności, 43% efektywności), jeden as i jeden blok. Osiągnął także 53% pozytywnego i 11% perfekcyjnego przyjęcia.

Libero:

Szymon Gregorowicz
(Cuprum Stilon Gorzów)

Wiedział kiedy się zmobilizować, bo właśnie przeciwko Częstochowianom rozegrał swój najlepszy mecz sezonu. W przyjęciu był nie do zagięcia – odbierał piłki w 80% pozytywnie, w 25% perfekcyjnie. Był również aktywny w obronie, gdzie interweniował dziesięciokrotnie.

Zobacz również:
PlusLiga: Sytuacja w tabeli budzi presję. Szanse jeszcze są, ale…

PlusLiga