Strona główna » Kiedyś o mistrza, dziś o inne cele. Jastrzębski Węgiel weźmie rewanż?

Kiedyś o mistrza, dziś o inne cele. Jastrzębski Węgiel weźmie rewanż?

inf. własna

fot. Łukasz Krzywański

PlusLiga robi się coraz ciekawsza. W 17. kolejce czeka nas kilka klasyków, w tym para, którą stworzą jeszcze niedawni medaliści Ligi Mistrzów. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i JSW Jastrzębski Węgiel w tym sezonie nie biją się jednak o czołowe miejsca w tabeli, a o awans do play-off. Ich rewanżowe spotkanie zaplanowano na 17 grudnia. 

Kiedyś o mistrza, dziś tylko o play-off

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i JSW Jastrzębski Węgiel to jedna z ciekawszych par 17. kolejki PlusLigi. Chociaż hitami będą raczej starcie pomiędzy Rzeszowianami i Warszawianami czy mecz Bełchatowian z mistrzem Polski, to biorąc pod uwagę sytuację sportową w obu ekipach – może to być spotkanie pełne emocji. 

Jeszcze do niedawna jedni i drudzy bili się o medale i to nie tylko na rodzimym podwórku. ZAKSA to przecież trzykrotny zwycięzca Ligi Mistrzów w latach 2021-2023 i mistrz Polski z 2022 roku. Jastrzębianie sięgali po złote medale PlusLigi w 2023 i 2024 roku. Wówczas również wzbogacili się o srebrny i brązowy medal Ligi Mistrzów. W tym sezonie nie rywalizują o fotel lidera tabeli, a o zapewnienie sobie udziału w fazie play-off. Aktualnie to podopieczni Andrzeja Kowala są nieznacznie wyżej, bo zajmują ostatnie premiowane miejsce z dorobkiem 24 punktów. Kędzierzynianie jednak depczą im po piętach, mając ich na swoim koncie 20.

Zobacz również:
Tabela PlusLigi 2025/2026

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wraca na dobre tory

Rewanżowe spotkanie drugiej części fazy zasadniczej odbędzie się w Jastrzębiu-Zdroju. Gospodarze spróbują więc na swojej hali odegrać się za czwartą kolejkę. Wówczas to ZAKSA wygrała 3:0 (25:16, 25:23, 27:25). 

Wtedy kapitalne występy zaliczyli środkowi, a w ataku wyróżniał się jeszcze Igor Grobelny. Jego aktualna forma niektórych zawodników ZAKSY wygląda niestety słabiej, niż wcześniej. Przyjmujący mierzy się ze sporymi wahaniami w swojej grze. Pocieszać może fakt, że to raczej pojedyncze problemy ZAKSY, a drużyna wychodzi z dołku, który zaliczyła w grudniu. Kamil Rychlicki i Rafał Szymura prezentują regularność, a na wysokości zadania niezmiennie stają Karol Urbanowicz oraz Szymon Jakubiszak.

Jastrzębianie zagadką?

Kędzierzynianie ostatnio pokonali 3:1 Skrę Bełchatów i doprowadzili do tie-breaka z mistrzem kraju. Gorzej szło natomiast ekipie Andrzeja Kowala, która przegrała z Projektem Warszawa oraz Ślepskiem Suwałki i nie doprowadziła nawet do piątego seta. Dużym problemem Jastrzębian jest przede wszystkim nierówna forma Łukasza Kaczmarka. Atakujący miewa dobre mecze, ale nie wiadomo, w jakiej formie rozpocznie kolejne spotkanie. Jastrzębianie dochodzą też do siebie po ostatnich problemach zdrowotnych, o czym mówił ostatnio szkoleniowiec. Kluczem do sukcesu w rewanżowym spotkaniu mogą być natomiast dwaj gracze – Nicolas Szerszeń oraz Michał Gierżot w tym sezonie radzą sobie bardzo dobrze. 

Gdzie obejrzeć mecz Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle?

Mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem, a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zaplanowano na sobotę, 17 stycznia o godzinie 17:30. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport. Redakcja Strefy Siatkówki tradycyjnie przeprowadzi relację punkt po punkcie. 

PlusLiga