Strona główna » 15. kolejka pełna starć gigantów! Plusligowcy otworzą rok z przytupem

15. kolejka pełna starć gigantów! Plusligowcy otworzą rok z przytupem

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

Po krótkiej przerwie PlusLiga powraca do regularnego grania. W 15. kolejce na kibiców czeka parę hitów. Już w piątek zagrają Energa Trefl Gdańsk i Asseco Resovia Rzeszów. W sobotę na parkiet wybiegną mistrzowie i wicemistrzowie Polski. Ciekawie będzie także na dole, gdzie każdy marzy o oddaleniu się od ostatniego miejsca.

Energa Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów

piątek, 02.01, godz. 17:30

15. kolejkę granie w PlusLidze rozpocznie jeden z hitowych pojedynków. Już w piątek, naprzeciwko siebie staną Energa Trefl Gdańsk i Asseco Resovia Rzeszów. Te zespoły w bieżącym sezonie rozgrzewają publiczność do czerwoności. Lepiej w ostatnim czasie wyglądają rzeszowianie. Podopieczni Massimo Botti’ego mają za sobą imponującą wygraną w Pucharze Polski przeciwko zawiercianom – 3:0. Tam doskonale zagrał Klemen Cebulj, a wtórowała mu dwójka Artur Szalpuk i Karol Butryn. Zespół jest w gazie, w ekstraklasie plasując się na 6. miejscu.

Czołową ósemkę zamykają natomiast Gdańskie Lwy, którym w 13 meczach udało się ugrać 21 punktów. To spora przewaga nad kolejną ZAKSĄ. Tuż przed świętami Energa Trefl Gdańsk rozbiła jeszcze Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – 3:0. Wiele zależy od Alaksieja Nasewicza oraz Tobiasa Branda, i to właśnie dyspozycja tego duetu będzie kluczowa w piątek.

Prognozowany rezultat
Energa Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 1:3 lub 2:3

PGE Projekt Warszawa – Aluron CMC Warta Zawiercie

sobota, 03.01, godz. 14:45

Hit czeka na nas także w sobotę, gdy miecze przeciwko sobie skrzyżują siatkarze PGE Projektu Warszawa i Aluron CMC Warty Zawiercie. Faworytem pojedynku są rozpędzeni stołeczni, będąc już w półfinale Pucharu Polski. Drużyna pozostaje na 2. miejscu w PlusLidze. Zespół, poza przedświątecznym meczem z udziałem 'siedmiu wspaniałych’, ma się znakomicie. Cały czas wysoką formę utrzymuje Bartosz Bednorz. Swoje robi Kevin Tille, a w ostatnim meczu błysnął Karol Kłos. Apetyty warszawiaków są spore, podobnie jak szanse i umiejętności.

fot. Aleksandra Suszek

Pod ścianą zdaje się być Warta Zawiercie, która ma sporo do udowodnienia. Po porażce w Pucharze Polski zespół znalazł się na zakręcie. Obciążenia z początku sezonu dają się we znaki siatkarzom, a brąz Klubowych Mistrzostw Świata może wszystkiego nie rekompensować. Obecnie Jurajscy zajmują 3. miejsce, z sumą 27 punktów. Stawką sobotniego pojedynku będzie więc fotel wicelidera rozgrywek. Nie wiadomo na kogo postawi Miguel Tavares, lecz rozgrywający ostatnio nie kalkuluje dogrywając do Aarona Russella czy Mateusza Bieńka.

Prognozowany rezultat
PGE Projekt Warszawa – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Bogdanka LUK Lublin

sobota, 03.01, godz. 17:30

Po stołecznym hicie gra przeniesie się do Kędzierzyna-Koźla, gdzie ZAKSA podejmie Bogdankę LUK Lublin. Jest to raczej el clasico, niż mecz po którym należy oczekiwać szalonego poziomu. Kędzierzynian zawsze należy mieć na oku, jednak dyspozycja zespołu pozostawia w tym sezonie wiele do życzenia. Przemeblowany gigant znalazł się na zakręcie, obecnie będąc 9. siłą ekstraklasy. Spory ból głowy ma Andrea Giani, a sam Kamil Rychlicki niewiele może.

fot. Anna Sztachelska/plusliga.pl

Po drugiej stronie siatki staną rozpędzeni mistrzowie Polski, których wahania raczej się nie tyczą. W gazie jest Wilfredo Leon, a gdy niedomaga Kewin Sasak, to na posterunku jest Mateusz Malinowski. To jednak nie jedyne opcje, jakie ma Marcin Komenda, bowiem kolejny świetny sezon rozgrywa Aleks Grozdanow. Mistrzowie Polski plasują się na 1. miejscu, mając na koncie 30 punktów. Przed świętami ich łupem padło spotkanie ze stołecznymi – 3:0, a w półfinale Pucharu Polski udało im się pewnie pokonać I-ligową Stal Nysę – 3:1.

Prognozowany rezultat
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Bogdanka LUK Lublin 1:3

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Barkom Każany Lwów

sobota, 03.01, godz. 20:00

Sobotę zwieńczy pojedynek obecnych outsiderów, których ambicje są znacznie większe. Szczególnie częstochowianie w tej parze mają powody by czuć rozczarowanie. Niespodzianka poprzednich rozgrywek szoruje po dnie. Na niewiele zdało się ściągnięcie Luciano De Cecco, a osamotniony Patrik Indra nie zawsze jest w stanie wygrać cały mecz. Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa ma niemałe problemy w tym sezonie, co zaowocowało już zmianą trenera. Do tego Akademicy zajmują ostatnie, 14. miejsce, mając na koncie 8 'oczek’.

Przebić się wyżej nie może Barkom Każany Lwów. Ukraińska drużyna ma papiery na solidniejsze granie, a mimo wszystko co roku kończy się to tak samo. Seria czterech porażek z rzędu lwowian nie napawa optymizmem. Graczom Barkomu udało się dotychczas zgarnąć 10 punktów, zespół więc nie może spać spokojnie.

Prognozowany rezultat
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Barkom Każany Lwów 2:3

Ślepsk Malow Suwałki – JSW Jastrzębski Węgiel

niedziela, 04.01, godz. 17:30

W jedynym niedzielnym meczu zmierzą się Ślepsk Malow Suwałki oraz JSW Jastrzębski Węgiel. Drużyna z Suwałk nie tak wyobrażała sobie początek rozgrywek. Podopieczni Dominika Kwapisiewicza jeszcze przed startem rozgrywek musieli borykać się z różnego rodzaju problemami. Dopiero w ostatnich kolejkach zespół zaczął regularnie punktować, wskakując na 10. miejsce. Choć wiele jest jeszcze niewiadomych, to ostatnia wygrana z Barkomem – 3:1, daje suwalczanom nieco oddechu.

JSW Jastrzębski Węgiel, to natomiast podupadający gigant. Po dużych zmianach jastrzębianie nie mogą złapać regularności. Raz grają mecz sezonu, po to by zaraz zanotować parę bolesnych porażek. Gracze Andrzeja Kowala długo nie mogli się przebić do czołowej ósemki. Teraz jednak zespół zajmuje najwyższe, 7. miejsce. Suma 24 'oczek’ zapewnia grupie stały kontakt z czołówką. Łatwego zadania nie ma natomiast Benjamin Toniutti, który w dużej mierze musi polegać na parze Michał Gierżot i Nicolas Szerszeń.

Prognozowany rezultat
Ślepsk Malow Suwałki – JSW Jastrzębski Węgiel 1:3

Cuprum Stilon Gorzów – InPost ChKS Chełm

poniedziałek, 05.01, godz. 17:30

Po dnie szoruje w tym sezonie także Cuprum Stilon Gorzów. Siatkarze z lubuskiego są obecnie przedostatni, mając na koncie tyle samo 'oczek’, co częstochowianie. Sam Mathijs Henno niewiele może, zwłaszcza, gdy po drugiej stronie natrafia na dużą ambicję, której nie można odmówić chełmianom. InPost ChKS Chełm to tegoroczny beniaminek PlusLigi, który od początku zapowiadał bój o utrzymanie. Tak też faktycznie jest, a nie bez znaczenia pozostała wygrana z kędzierzynianami. Fakt, że zespół ma 2 'oczka’ więcej od Cuprum Stilon sprawia, że może być to pojedynek o zajęcie miejsca w strefie zagrożonej opuszczeniem ekstraklasy.

Prognozowany rezultat
Cuprum Stilon Gorzów – InPost ChKS Chełm 2:3 lub 3:2

DataGodzinaMeczTransmisja TV
02/0117:30Energa Trefl Gdańsk – Asseco Resovia RzeszówPolsat Sport 1
03/0114:45PGE Projekt Warszawa – Aluron CMC Warta ZawierciePolsat Sport 1
03/0117:30ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Bogdanka LUK LublinPolsat Sport 1
03/0120:00Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa – Barkom Każany LwówPolsat Sport 1
04/0117:30Ślepsk Malow Suwałki – JSW Jastrzębski Węgiel Polsat Sport 1
05/0117:30Cuprum Stilon Gorzów – InPost ChKS Chełm Polsat Sport 1

*jeden z hitów z udziałem Indykpol AZS-u Olsztyn oraz PGE GiEK Skry Bełchatów zostanie rozegrany w innym terminie. Powodem są problemy zdrowotne w szeregach bełchatowian, które zdziesiątkowały zespół. Drugi termin spotkania zostanie podany później

Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga