Strona główna » PlusLiga. Ostatnia kolejka bez wielu liderów. Teraz każdy może urwać punkty!

PlusLiga. Ostatnia kolejka bez wielu liderów. Teraz każdy może urwać punkty!

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek, Klaudia Piwowarczyk

To już ostatnia pełna kolejka fazy zasadniczej PlusLigi! W dniach 21-23 marca zostaną odrobione zaległości z 14. serii. Najważniejsze będą spotkania rozgrywane w Zawierciu, Jastrzębiu-Zdroju i Elblągu, bowiem to właśnie ich rezultaty mogą wpłynąć na ostateczny skład play-off. Wiadomo również, że jedna z ekip do swojego ostatniego meczu przystąpi bez lidera, który opuścił klub przedwcześnie.

Terminarz PlusLigi w sezonie 2025/2026 bywał skomplikowany i nierzadko sprawiał, że trudno było się w nim połapać. Stało się tak, że sezon zasadniczy zakończy się… 14. kolejką. Zaległe mecze tej serii odbędą się w ciągu dwóch dni.

Wszystko zależy od nich

Na początek, 21 marca o godzinie 14:45 odbędzie się jedno z najważniejszych spotkań tej kolejki. Aluron CMC Warta Zawiercie, która ma już pewne zwycięstwo w rundzie zasadniczej, zmierzy się u siebie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Aktualni wicemistrzowie Polski są w świetnej dyspozycji, grają w pełnym zestawieniu i ostatnio zwyciężyli w trzech partiach z BOGDANKĄ LUK Lublin. Pytanie, jak na ich dyspozycję odpowiedzą podopieczni Andrei Gianiego. Im wciąż brakuje pewności, czy zagrają w fazie play-off. Są dosłownie na granicy TOP8, a za ich plecami czają się rywale z Gdańska.

Kilka godzin później, o 17:30 rozpocznie się pojedynek InPost ChKS-u Chełm z PGE Projektem Warszawa. Beniaminek jest oczywiście pewny utrzymania i każdy wynik powyżej 13. pozycji będzie traktował jako spory sukces. Mogą tego dokonać, bo do Gorzowian i Lwowian tracą tylko jedno „oczko”. Będzie jednak ciężko wygrać ze stołecznymi, którzy wciąż walczą o utrzymanie pozycji wicelidera tabeli.

Spadkowicz pożegna się z honorem?

Wieczór będzie należał do BOGDANKI LUK Lublin, która o 20:00 rozpocznie ostatni mecz rundy zasadniczej na swojej hali. Jej rywalem będzie oficjalny spadkowicz PlusLigi – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. Zespół spod Jasnej Góry bez obciążonej głowy gra lepiej, co pokazał ostatnio w meczu 26. kolejki. Czy pokusi się o chociażby jednego seta z Lublinianami? Jeżeli aktualny mistrz kraju wyjdzie osłabiony o Wilfredo Leona i Kewina Sasaka, może być ciekawie.

Niedzielę z siatkówką zapoczątkują JSW Jastrzębski Węgiel i Indykpol AZS Olsztyn. Trudne zadanie przed ekipą Andrzeja Kowala, którzy będąc w bardzo nieprzyjemnej sytuacji, chcą udźwignąć awans do play-off. Akademicy wciąż nie wiedzą, z kim zagrają w kolejnym etapie, a zwycięstwo z Jastrzębianami mogłoby dać im awans w tabeli.

Na dzień dzisiejszy w ćwierćfinale zagraliby z Asseco Resovią Rzeszów. Ta jednak 22 marca o 17:30 zagra ze Ślepskiem Malow Suwałki, który zdecydowanie jest w zasięgu. Rzeszowianie dzięki zwycięstwu za trzy punkty, mogliby wskoczyć nawet na pozycję wiceliderów tabeli, jeśli ten tydzień nie poszedłby po myśli wyżej notowanych.

Cuprum Stilon Gorzów już bez Henno

W niedzielę zagrają też siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów, którzy ugoszczą u siebie Cuprum Stilon Gorzów. Oba zespoły będą osłabione. Żółto-czarni wystąpią najpewniej bez Zouheira El Graoui, który doznał kontuzji w poprzednim meczu. Po stronie Gorzowian zabraknie za to Mathisa Henno. Ta absencja nie będzie spowodowana problemami zdrowotnymi – Francuz doszedł z klubem do porozumienia i opuści jego szeregi przed ostatnim meczem sezonu.

Ostatni pojedynek 14. kolejki zaplanowano na poniedziałek, 23 marca. O godzinie 17:30 na parkiet wyjdą Barkom Każany Lwów i Energa Trefl Gdańsk. Wobec zawsze nieobliczalnych Nietoperzy, siatkarze z Pomorza muszą być bardzo skupieni. Wciąż mają bowiem matematyczne szanse na awans do ósemki, ale każdy punkt będzie na wagę złota.

Zobacz również:
Jest sposób na uratowanie Jastrzębskiego Węgla i Norwida Częstochowa. Będzie powtórka z rozrywki?


PlusLiga