Barkom Każany Lwów liczył na nawiązanie walki z Jastrzębskim Węglem, ale w sobotni wieczór było to niemożliwe. Przez większość meczu ukraińscy siatkarze byli tylko tłem dla wicemistrzów Polski. Śląski zespół gładko wygrał w trzech setach i powrócił na drugie miejsce w tabeli PlusLigi.
Już na początku spotkania Jastrzębski Węgiel przejął inicjatywę. Blokiem zapunktował Jurij Gladyr, a kontra Stephen Boyera dała wynik 6:2. Gospodarze mieli problem ze skończeniem swojej akcji i po kolejnej zablokowanej akcji przegrywali już 4:11. Gladyr dołożył dwa asy serwisowe (14:5) i jego zespół całkowicie przejął kontrolę. Dobrze w obronie grał Tomasz Fornal, a ze skrzydła pewnie punktował Trevor Clevenot (22:8). Pojedyncze udane akcje, jak blok Artema Smoliara nie zmieniały obrazu gry, po mocnym ataku ze środka jastrzębianie mieli piłkę setową (24:10) i już w kolejnej akcji w taki sam sposób Gladyr zakończył premierową odsłonę.
Krótka gra punkt za punkt rozpoczęła seta numer dwa (4:4), ale szybko dały o sobie znać mocne zagrywki gości, najpierw Boyer, a potem Gladyra (10:6). Barkom ponownie miał spore problemy w ofensywie i choć nie wszystkie swoje okazje wykorzystywali rywale, to i tak mieli dość spokojne prowadzenie (13:9). W kratkę grał Boyer, ale pozostałe elementy świetnie funkcjonowały w zespole Marcelo Mendeza (17:11). Cały czas tylko pojedynczymi zagraniami byli w stanie odpowiedzieć lwowianie, a Jastrzębski Węgiel po ataku Moustaphy M’Baye miał piłkę setową (24:17). Trzy z nich obronili jeszcze gospodarze, dobrze prezentując się na siatce, ale atak Jana Hadravy dał jego drużynie prowadzenie 2:0.
Po kontrze Trevora Clevenot jastrzębianie byli lepsi o dwa oczka (3:1), zaliczkę powiększając atakiem Boyer. Podopieczni Ugisa Krastinsa znów mieli spore problemy ze swoją ofensywą, a po drugiej stronie siatki pewnie punktowali wszyscy skrzydłowi (10:4). Dwa ataki z rzędu skończył Jonas Kvalen, ale nie zmieniło to obrazu gry. Ta cały czas toczyła się pod dyktando wicemistrzów Polski (15:8), po potężnym ataku i takiej samej zagrywce Tomasza Fornala jego zespół prowadził 17:9 i był na autostradzie do pewnego triumfu. W końcówce niewiele się zmieniło, punktowali skrzydłowi i środkowi jastrzębian i po ataku z VI strefy Trevora Clevenot jego ekipa dopisała do swojego ligowego konta pewne trzy oczka.
MVP: Jurij Gladyr
Barkom Każany Lwów – Jastrzębski Węgiel 0:3
(10:25, 20:25, 14:25)
Składy zespołów:
Barkom: Kwalen (5), Szczurow (3), Tupczij (10), Yenipazar, Firkal (6), Smoliar (4), Kanajew (libero) oraz Szewczenko (3), Hołowen i Kuczer
JW: Toniutti, Boyer (14), Gladyr (10), Clevenot (9), Fornal (12), M’Baye (5), Popiwczak (libero) oraz Hadrava (1) i Tervaportti
Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi
źródło: inf. własna