Strona główna » Absuloutna legenda reprezentacji Polski mówi dość

Absuloutna legenda reprezentacji Polski mówi dość

Paweł Zatorski – Instagram

fot. Klaudia Piwowarczyk

Paweł Zatorski przez szesnaście lat reprezentował biało-czerwone barwy w rozgrywkach międzynarodowych. Był współautorem wielu medali dla Polski, w tym olimpijskiego srebra, dwóch mistrzostw świata i mistrzostwa Europy. Teraz nasz mistrz żegna się z kadrą. – Ta historia zawsze będzie częścią mnie. Dziękuję za wszystko – napisał na swoim oficjalnym profilu reprezentacyjny libero. Z pewnością jednak cała siatkarska Polska dziękuje Pawłowi Zatorskiemu, za wiele lat emocji, wzruszeń i sukcesów, które dał nam wszystkim.

Niedawno Pawłowi Zatorskiemu „stuknęło” pięćset spotkań w PlusLidze. Nie wiemy ile jeszcze dołoży do tego wyniku. Wiemy natomiast, że licznik w kadrze już się zatrzymał.

Osiemnaście medali wielkich imprez

W takiej chwili należy podkreślić wszystkie najpiękniejsze chwile naszego libero w reprezentacji Polski. Już w 2011 roku Paweł Zatorski mógł świętować sukces z seniorską kadrą. Zdobył brązowy medal mistrzostw Europy. Brąz zawisł również na jego szyi w rozgrywkach Ligi Światowej, a w Pucharze Świata zdobył srebro. Tak zaczęło się niemal nieprzerwane pasmo sukcesów.

Zatorski z reprezentacją zdobył trzy medale mistrzostw świata – dwa złote i srebrny. Dołożył do tego srebro olimpijskie i cztery krążki mistrzostw Europy – złoty i trzy brązowe. Raz wygrał Ligę Światową, raz był w niej trzeci. Kiedy przeobraziła się w Ligę Narodów, aż pięciokrotnie stawał na podium tych rozgrywek – raz na najwyższym stopniu, raz na drugim i trzykrotnie na trzecim. Trzy razy również zdobywał medale w Pucharze Świata – dwa razy srebrny i raz brązowy.

„Dla tej koszulki zawsze było warto”

– 16 lat z orłem na piersi. Trudno zamknąć w słowach coś, co było tak wielką częścią mojego życia. Dorastałem na tej drodze – jako zawodnik i jako człowiek. Każdy mecz, każda szatnia, każda chwila z tą drużyną zostawiła we mnie ślad. Były momenty, które bolały i takie, które dawały szczęście, jakiego nie da się opisać. Były też chwile, kiedy ciało mówiło „dość”, ale serce nie pozwalało się zatrzymać. Zdrowie nie raz zostawało na parkiecie – ale dla tej koszulki zawsze było warto – napisał na oficjalnym profilu Paweł Zatorski.

– Jedno było niezmienne – duma, kiedy mogłem reprezentować Polskę. Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej historii. Kolegom z boiska, trenerom, sztabom – to od Was uczyłem się każdego dnia. Dziękuję również wspaniałym kibicom, na których zawsze i wszędzie mogliśmy liczyć… i przede wszystkim dziękuję mojej kochanej rodzinie – za wsparcie, które niosło mnie wtedy, kiedy sam już nie miałem sił oraz cierpliwość i wytrwałość podczas wielu miesięcy rozłąki. To coś więcej niż sport.
To kawał życia, który na zawsze zostanie w moim sercu. Ta historia zawsze będzie częścią mnie. Dziękuję za wszystko – zakończył libero.

PlusLiga